Notowania

wiadomości
01.02.2012 13:44

MON: w marcu decyzje o przyszłości Marynarki Wojennej

Na marzec minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak zapowiada decyzje dotyczące przyszłości Marynarki Wojennej. Resort ma ogłosić, co dalej z budowaną od dekady korwetą typu Gawron. Trzeba jasno powiedzieć, w jaką stronę idzie Marynarka - uważa szef MON.

Podziel się
Dodaj komentarz

Na marzec minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak zapowiada decyzje dotyczące przyszłości Marynarki Wojennej. Resort ma ogłosić, co dalej z budowaną od dekady korwetą typu Gawron. Trzeba jasno powiedzieć, w jaką stronę idzie Marynarka - uważa szef MON.

W ubiegłym tygodniu do MON wpłynął - za pośrednictwem resortu skarbu - raport Agencji Rozwoju Przemysłu, która jest właścicielem Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni; w tym zakładzie budowany jest pierwszy Gawron. Pod koniec grudnia 2011 r., Siemoniak mówił, że decyzja w sprawie okrętu to kwestia raczej najbliższych tygodni, a nie miesięcy; wtedy też zapowiedział, że zwróci się do resortu skarbu o opinię na ten temat.

"Analizujemy ten materiał, przygotowując się do decyzji ostatecznych w tej sprawie. Również poleciłem Sztabowi Generalnemu, aby do końca lutego opracował rekomendacje do przyszłego rozwoju Marynarki" - powiedział w środę dziennikarzom Siemoniak. Zapewnił, że nie będzie zwlekać z decyzją.

W opinii ministra obrony sprawa przyszłości korwety jest "szalenie skomplikowana" i "dojrzewa do tego, żeby pewne rzeczy po prostu przeciąć". "To wymaga chłodnej prawniczej, finansowej analizy" - ocenił szef MON.

Przypomniał, że w ubiegłym roku MON zrezygnował z remontu w USA dwóch fregat, co miało kosztować ok. 0,5 mld zł, anulowano też modernizację dwóch małych okrętów rakietowych typu Tarantula za 150 mln zł. Podkreślił, że można się teraz zastanowić, co zrobić z zaoszczędzonymi środkami.

Minister zaznaczył, że potrzebna jest konkretna decyzja w sprawie przyszłości sił morskich. "Ja bym chciał po prostu - jakakolwiek decyzja zostanie podjęta - (...) móc w tym momencie jasno powiedzieć, w jaką stronę idzie Marynarka" - tłumaczył.

Analiza przygotowywana przez Sztab Generalny Wojska Polskiego ma zawierać warianty przyszłości Marynarki Wojennej zarówno w razie decyzji o kontynuacji budowy korwety, jak i po anulowaniu tego programu. W opinii Siemoniaka przyszłość sił morskich zależy m.in. od analiz zagrożeń, sytuacji na Bałtyku i potrzeb wojska.

"Problem Marynarki to nie jest tylko problem korwety, dziesięciu lat, właściwych czy niewłaściwych decyzji. To jest problem, jak odpowiadamy na zagrożenia i jakie są potrzeby nasze, jeśli chodzi o Bałtyk. To jest tutaj pierwsze. Być może okręt typu korweta się w tym mieści, a być może nie" - powiedział Siemoniak.

Modernizacja Marynarki Wojennej jest jednym z pięciu głównych programów operacyjnych wojska na lata 2009-2018 (łącznie MON ma ich 14). W tym okresie na modernizację sił morskich, według danych z końca listopada 2011 r., przeznaczono 5,9 mld zł. "Sądzę, że w marcu będziemy gotowi, żeby powiedzieć, co w horyzoncie 2018 r. w Marynarce powinno się wydarzyć" - ocenił w środę szef MON. Zapowiedział, że MON też "zarysuje pewne elementy" przyszłości Marynarki na dalsze lata.

Budowa korwety oficjalnie rozpoczęła się w listopadzie 2001 r. W uroczystym położeniu stępki wziął udział m.in. ówczesny premier Leszek Miller. Pierwszy okręt z serii, która miała liczyć kilka jednostek, wciąż nie jest ukończony, a budująca go Stocznia Marynarki Wojennej w Gdyni jest w stanie upadłości. Do tej pory prace kosztowały MON ponad 400 mln zł, a żeby je ukończyć trzeba jeszcze - zdaniem Siemoniaka - sporo ponad 1 mld zł.

Umowę na budowę korwety bada prokuratura. W połowie grudnia na posiedzeniu sejmowej komisji obrony Siemoniak powiedział, że dzieje się tak nie bez przyczyny.

Od grudnia 2009 r. Stocznia MW znajdowała się w stanie upadłości układowej. W kwietniu 2011 r. sąd ogłosił tzw. upadłość likwidacyjną spółki. Zakład ma ponad 800 wierzycieli. Nie jest podawana do publicznej wiadomości kwota całkowitego zadłużenia. Ponad 99 proc. akcji stoczni Marynarki Wojennej posiada Agencja Rozwoju Przemysłu; pozostałymi dysponuje MON. Stocznia - oprócz zamówień MON - realizowała także kontrakty m.in. dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR oraz dla zleceniodawców z Belgii, Wielkiej Brytanii i Norwegii.

Pierwsza korweta typu Gawron - o ile wejdzie do służby - ma otrzymać imię ORP "Ślązak". (PAP)

ral/ bno/ ura/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz