Notowania

msz
08.10.2010 13:54

MSZ docenia przyznanie pokojowego Nobla Liu Xiaobo

Ministerstwo Spraw Zagranicznych docenia przyznanie tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla chińskiemu dysydentowi Liu Xiaobo. Polski MSZ wyraża też nadzieję, że zostanie to odebrane przez władze chińskie jako impuls do dalszych wysiłków w budowaniu rządów prawa.

Podziel się
Dodaj komentarz

Ministerstwo Spraw Zagranicznych docenia przyznanie tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla chińskiemu dysydentowi Liu Xiaobo. Polski MSZ wyraża też nadzieję, że zostanie to odebrane przez władze chińskie jako impuls do dalszych wysiłków w budowaniu rządów prawa.

Liu Xiaobo został uhonorowany Pokojową Nagrodą Nobla "za długą walkę bez przemocy na rzecz podstawowych praw w Chinach".

"Ministerstwo Spraw Zagranicznych docenia tegoroczny wybór Norweskiego Komitetu Noblowskiego i nagrodzenie Pokojową Nagrodą Nobla Liu Xiaobo, chińskiego dysydenta odsiadującego w więzieniu 11-letni wyrok za pokojową walkę o prawa człowieka" - czytamy w piątkowym komunikacie podpisanym przez rzecznika resortu Marcina Bosackiego.

Jak podkreślono, państwa Unii Eeuropejskiej, w tym Polska, "wielokrotnie rozmawiały z władzami Chińskiej Republiki Ludowej o Liu Xiaobo, wyrażając zaniepokojenie jego aresztowaniem oraz skazaniem za skorzystanie z przysługującego każdemu obywatelowi ChRL prawa do swobodnego i pokojowego wyrażania swoich poglądów".

Przypomniano także, że UE wielokrotnie domagała się też dostępu do informacji o procesie chińskiego dysydenta i jego dalszych losach, ostatnio 29 czerwca 2010 roku w Madrycie podczas spotkania UE-Chiny.

Polski MSZ wyraził także nadzieję, że przyznanie Liu Xiaobo Pokojowej Nagrody Nobla "zostanie odebrane przez władze ChRL jako impuls do dalszych wysiłków w budowaniu rządów prawa oraz pełnej realizacji praw i swobód - także politycznych i obywatelskich - przysługujących obywatelom Chin".

54-letni Liu Xiaobo został pod koniec 2009 roku skazany na 11 lat więzienia za "działalność wywrotową". Był on współautorem tzw. Karty 08, czyli apelu chińskich intelektualistów i aktywistów o zniesienie systemu jednopartyjnego w Chinach i wolność wypowiedzi.

Ten były profesor literatury odegrał wybitną rolę w demonstracjach na Placu Tiananmen w Pekinie w 1989 roku, krwawo stłumionych przez władze. Za udział w nich został ukarany 20 miesiącami pozbawienia wolności. Później skazano go na trzy lata obozu pracy i osiem miesięcy aresztu domowego.(PAP)

ajg/ ura/ jbr/

Tagi: msz, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz