Notowania

armia
09.02.2009 14:08

Naprzód Polsko: nie ograniczać wydatków w armii

"Największą głupotą" nazwał przewodniczący rady politycznej Ruchu Naprzód Polsko, eurodeputowany Dariusz Grabowski, planowane oszczędności w MON. Jego zdaniem, ograniczanie wydatków w polskiej armii "zaburza jej podstawową funkcjonalność".

Podziel się
Dodaj komentarz

"Największą głupotą" nazwał przewodniczący rady politycznej Ruchu Naprzód Polsko, eurodeputowany Dariusz Grabowski, planowane oszczędności w MON. Jego zdaniem, ograniczanie wydatków w polskiej armii "zaburza jej podstawową funkcjonalność".

Rząd przyjął na początku lutego program oszczędności budżetowych, w którym 1 mld 947 mln zł przypada na budżet MON. W ramach oszczędności resort planuje m.in. zakończenie misji wojskowych w Czadzie, na Wzgórzach Golan i w Libanie oraz ograniczenie importu i renegocjację kontraktów na dostawę sprzętu zbrojeniowego.

"Ostatnie decyzje uzasadniane kryzysem ekonomicznym mogą być gwoździem do trumny polskiego przemysłu obronnego. Armia to jest to miejsce, którego (...) trzeba bronić, ponieważ jest to jedyny obszar, w którym są jeszcze polska myśl techniczna, polskie ośrodki naukowe i polska kadra" - powiedział w poniedziałek podczas konferencji prasowej Grabowski.

W jego ocenie, finansowanie polskiej armii nawet z deficytu budżetowego będzie skutkowało zmniejszeniem bezrobocia, osłabieniem skutków kryzysu ekonomicznego oraz ożywieniem gospodarczym.

"Kto tego nie wie, popełnia nie tylko grzech poprzez zaniechanie, ale po prostu dowodzi swojego nieprzygotowania do rządzenia" - uważa Grabowski.

Podkreślił, że tam gdzie należy, rząd powinien szukać oszczędności, a w kwestii finansowania armii trzeba zadbać, aby z tego obszaru "nie ubyło żadnej złotówki".

Zdaniem europosła, zarówno rządy SLD, PiS, jak i PO dokonały praktycznie całkowitego zniszczenia przemysłu wojskowego i wojsk obrony terytorialnej kraju, przez co przyczyniły się do postępującej degradacji polskiego przemysłu obronnego i zaplecza naukowo-technicznego.

Jak dodał, Naprzód Polsko jest zarówno za utworzeniem w Polsce armii zawodowej, jak i za odtworzeniem struktur obrony terytorialnej kraju opartych na krótkotrwałych kilkutygodniowych szkoleniach rezerwistów w miejscu zamieszkania.

"Siły zbrojne powinny składać się z dwóch komponentów: z sił operacyjnych zawodowych oraz masowej obronny terytorialnej. Polska potrzebuje nowoczesnej armii dlatego, że największą słabością jest myśleć, że nic nam nie zagraża" - zaznaczył Grabowski.

Ugrupowanie Naprzód Polsko tworzą głównie b. politycy LPR; obok Grabowskiego również m.in. Janusz Dobrosz i Bogdan Pęk.(PAP)

agy/ la/ gma/

Tagi: armia, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz