Notowania

rosja
04.12.2009 19:11

NATO i Rosja wspólnie zdefiniują wyzwania XXI wieku

Na znak ocieplenia stosunków NATO i Rosja uzgodniły w piątek w Brukseli, że dokonają wspólnej analizy wyzwań i zagrożeń stojących przed nimi w XXI wieku, oraz przyjęły plan współpracy na kolejny rok.

Podziel się
Dodaj komentarz

Na znak ocieplenia stosunków NATO i Rosja uzgodniły w piątek w Brukseli, że dokonają wspólnej analizy wyzwań i zagrożeń stojących przed nimi w XXI wieku, oraz przyjęły plan współpracy na kolejny rok.

Z udziałem ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa oraz szefów dyplomacji 28 państw sojuszu w Kwaterze Głównej odbyło się pierwsze formalne spotkanie Rady NATO-Rosja na szczeblu ministerialnym po rosyjsko-gruzińskiej wojnie w sierpniu 2008 roku, kiedy to Pakt Północnoatlantycki zamroził stosunki z Moskwą.

"Jeśli NATO i Rosja wspólnie analizują stojące przed nimi zagrożenia, to znaczy, że nie są zagrożeniem dla siebie nawzajem" - tłumaczył polityczną wymowę podpisanych dokumentów jeden z NATO-wskich dyplomatów. Apelował jednak, by nie przeceniać ich wagi, bo nie przesądzają one przyszłych stosunków NATO-Rosja, a raczej wyznaczają kierunek, w którym obie strony obiecują podążać. Raport ekspertów o "wyzwaniach i zagrożeniach" ma być gotowy za rok.

Na rok 2010 strony uzgodniły plan współpracy, obejmujący walkę z terroryzmem, Afganistan, przemyt narkotyków czy badania naukowe. W 2009 roku - z powodu konfliktu w Gruzji - takiego planu współpracy nie było.

Trzeci podpisany dokument reformuje strukturę Rady NATO-Rosja, by była bardziej skutecznym narzędziem współpracy. Ta Rada - wbrew zabiegom Rosji - nie stanie się jednak forum głębokiej dyskusji o pomysłach prezydenta Dmitrija Miedwiediewa na nowy system bezpieczeństwa światowego "od Władywostoku po Vancouver". Zdaniem NATO, dyskusja na ten temat powinna się toczyć w ramach OBWE - by nie wykluczać państw, które nie są członkami Sojuszu.

"Forów, na których można o tych sprawach decydować, nie brakuje, niemniej ważna jest wola polityczna (...). Większość ministrów wypowiedziała się w tym samym duchu, co Polska: najlepszym forum do dyskusji jest OBWE. Ale uważam, że Rada NATO-Rosja powinna być miejscem, gdzie można sobie różne rzeczy mówić, bez tematów tabu" - powiedział szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.

"Mieliśmy zgodę przy okrągłym stole, że Rada NATO-Rosja powinna być instytucją, która mówi nie tylko o rzeczach przyjemnych, ale także potrafi mówić w szczery, realny sposób o trudnościach, jakie pojawiają się w naszych relacjach" - dodał.

Wśród spraw stanowiących problem wymienił niewypełnione jeszcze przez Rosję warunki rozejmu w Gruzji oraz niedawne manewry rosyjsko-białoruskie przy polskiej granicy. "To się pojawiło w dyskusji z ust kilku sojuszników, w tym największych" - powiedział Sikorski, uznając sprawę za zamkniętą po tym, jak NATO skrytykowało ich "polityczną wymowę" w listopadzie.

"Wracam do Warszawy w poczuciu, że Polska zaistniała na tym spotkaniu" - podsumował Sikorski posiedzenie szefów dyplomacji NATO.

Michał Kot(PAP)

kot/ kar/ mag/

Tagi: rosja, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz