Notowania

wiadomości
18.02.2011 18:14

Nie wiadomo, kiedy "Dama z gronostajem" wróci do Krakowa

Powrót obrazu Leonarda da Vinci "Dama z gronostajem" do Krakowa do końca lutego stoi pod znakiem zapytania - powiedziała w piątek dyrektor Muzeum Narodowego Zofia Gołubiew.

Podziel się
Dodaj komentarz

Powrót obrazu Leonarda da Vinci "Dama z gronostajem" do Krakowa do końca lutego stoi pod znakiem zapytania - powiedziała w piątek dyrektor Muzeum Narodowego Zofia Gołubiew.

Obraz od maja zeszłego roku był pokazywany na Zamku Królewskim w Warszawie na wystawie, która została zamknięta 14 lutego. Zgodnie z umową zawartą między Muzeum Narodowym w Krakowie, Zamkiem Królewskim i właścicielem dzieła Fundacją Książąt Czartoryskich "Dama z gronostajem" powinna wrócić do Krakowa do końca lutego. Czy tak się stanie, nie wiadomo.

"Wbrew poczynionym ustaleniom, obecnie Zarząd Fundacji Książąt Czartoryskich, w osobie prezesa Zamoyskiego warunkuje jednak zwrot dzieła Leonarda do Krakowa wyrażeniem zgody przez Generalnego Konserwatora Zabytków Piotra Żuchowskiego na wyjazd +Damy z gronostajem+ na wystawę do Berlina" - mówiła w piątek Gołubiew. Dodała, że pismo z taką informacją otrzymał wicedyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie Marek Świca.

Fundacja ma zgodę na wypożyczenie "Damy" od listopada 2011 do lutego 2012 na monograficzną wystawę Leonarda da Vinci w National Gallery w Londynie. Na podróż bezcennego dzieła do Berlina, gdzie w Gemaeldegalerie od sierpnia do listopada 2011 planowana jest prezentacja portretu renesansowego, Fundacja zgody nie dostała.

Ponieważ budynek Muzeum Książąt Czartoryskich jest obecnie remontowany, "Dama z gronostajem" po powrocie z Warszawy do Krakowa ma być eksponowana w innym miejscu; jak uzgodniono - w Pałacu Biskupa Erazma Ciołka. Od kwietnia w tym oddziale Muzeum Narodowego planowano pokaz pod roboczym tytułem "Skarby Muzeum Książąt Czartoryskich".

"Pan Adam Zamoyski, Prezes Fundacji w grudniu ubiegłego roku pisemnie zaakceptował scenariusz tej ekspozycji" - mówiła w piątek Gołubiew. Podkreśliła, że Muzeum Narodowe nadal jest gotowe do przyjęcia obrazu i udostępnienia go publiczności. "Ale wcale nie jest pewne, że ta wystawa będzie miała miejsce" - dodała.

Przedstawiciele muzeum nie kryją, że nie są zainteresowani organizowaniem ekspozycji, na której "Damy z gronostajem" nie będzie.

Jak zaznaczyła Gołubiew, jeśli do końca lutego obraz da Vinci nie wróci do Krakowa trzeba będzie sporządzić aneks do umowy. "Jak rozumiem, może być tak, że obraz nie wróci do Krakowa do czasu ewentualnej wystawy w Berlinie, a potem wystawy w Londynie" - mówiła dziennikarzom dyrektor Gołubiew. Jej zdaniem, obraz nie powinien jednak jechać do Berlina.

Wiceprezes Fundacji Książąt Czartoryskich Maria Osterwa - Czekaj powiedziała PAP, że fundacja czeka na rozstrzygnięcie przez generalnego konserwatora zabytków czy możliwa jest podróży "Damy z gronostajem" do Berlina. W styczniu Fundacja ponownie wystąpiła w tej sprawie do ministerstwa. "Obie wystawy i w Berlinie, i w Londynie zaplanowano tak, by +Dama z gronostajem+ tylko raz musiała opuścić Polskę i nie była przewożona w tą i z powrotem" - podkreśliła Osterwa - Czekaj. 28 lutego zaplanowane jest posiedzenie Zarządu Fundacji Książąt Czartoryskich, na którym być może zapadną decyzje dotyczące obrazu.

Za wypożyczenie "Damy" do Londynu Fundacja Książąt Czartoryskich dostanie pieniądze, które zostaną przeznaczone na modernizację Muzeum Książąt Czartoryskich, gdzie dzieło jest eksponowane na stałe.

"Dama z gronostajem" jest jednym z najcenniejszych obrazów w polskich zbiorach i jedynym obrazem Leonarda da Vinci w Polsce. Została namalowana na desce, w latach 1483-90 w Mediolanie. Przedstawia Cecylię Gallerani, kochankę księcia Ludovico Sforzy. W 1800 r. zakupił obraz książę Adam Jerzy Czartoryski i podarował matce - Izabeli Czartoryskiej. Zdaniem ekspertów, tak cenne dzieła, jak ten obraz, ze względu na ryzyko ich uszkodzenia nie powinny być zbyt często przewożone.(PAP)

wos/ abe/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz