Notowania

wiadomości
14.06.2011 16:12

Niemcy: Steinbach wzywa polskie władze do pojednania z wypędzonymi

# dochodzi wypowiedź szefa sejmowej komisji spraw zagranicznych Andrzeja Halickiego #

Podziel się
Dodaj komentarz

# dochodzi wypowiedź szefa sejmowej komisji spraw zagranicznych Andrzeja Halickiego #

14.06. Berlin (PAP) - Szefowa Związku Wypędzonych (BdV) Erika Steinbach zaapelowała we wtorek do polskich władz, by w 20 lat po podpisaniu polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy okazały współczucie i gotowość do pojednania z wypędzonymi.

Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Andrzej Halicki (PO) powiedział PAP, że dziwi się apelowi Steinbach, a zwłaszcza temu, że pojawia się on w momencie, gdy podsumowywane jest 20-lecie traktatu o dobrym sąsiedztwie. Zaznaczył, ze bilans tego 20-lecia jest bardzo pozytywny.

"Erika Steinbach nie musi apelować do polskich władz, bo ona akurat nie ma specjalnie dużych zasług na tym polu" - stwierdził. Według niego współpraca polsko-niemiecka na wszystkich poziomach: rządowym, parlamentarnym, a także pomiędzy organizacjami z obu krajów, wygląda bardzo dobrze.

Jak mówił, dowodem na to jest przyjęta w zeszłym tygodniu rezolucja Bundestagu podsumowująca 20 lat stosunków polsko-niemieckich, a także wspólne oświadczenie Okrągłego Stołu z niedzieli, dotyczące wspierania obywateli niemieckich polskiego pochodzenia, Polaków w Niemczech oraz niemieckiej mniejszości w Polsce. Przypomniał, że jeszcze w tym miesiącu odbędzie się wspólne posiedzenie rządów Polski i Niemiec.

"Akurat Erika Steinbach w tym procesie nie była osobą aktywną, ale być może chciałaby się przyłączyć również ona i do tej bardzo pozytywnej oceny 20 lat" - stwierdził Halicki.

W swoim oświadczeniu Steinbach przypomniała, że traktat z 17 czerwca 1991 roku zawarto, by spełnić wyrażane przez narody pragnienie pojednania i przyczynić się do utrzymania pokoju w Europie.

"W tym procesie ważne i nieodzowne zadania przypadają niewielkim niemieckim grupom narodowościowym pozostającym w dzisiejszej Polsce oraz wypędzonym z Prus Wschodnich i Zachodnich, Gdańszczanom, Pomorzanom, wschodnim Brandenburczykom oraz Ślązakom, jak również niemieckim wypędzonym z Polski w okresie międzywojennym. Te sześć milionów wypędzonych z dzisiejszego obszaru Polski to naturalny pomost pomiędzy Niemcami a Polską" - oświadczyła przewodnicząca BdV.

Steinbach podkreśliła w swoim oświadczeniu, że środowiska niemieckich wypędzonych od wielu lat nawiązują kontakty z obecnymi mieszkańcami swych dawnych stron ojczystych, a na płaszczyźnie komunalnej coraz częściej władze polskich miast bez żadnych obaw wspierają tę współpracę. "Im wszystkim należy za to podziękować" - napisała szefowa BDV.

"Niestety obok pozytywnego bilansu nadal są deficyty, które nie powinny i nie mogą zostać przemilczane. Niemal we wszystkich krajach, z których wypędzono Niemców po zakończeniu II wojny światowej, rządy zainteresowane są pielęgnacją dobrych kontaktów z wypędzonymi i wyrażają ubolewanie za wyrządzoną im niesprawiedliwość. I to dzieje się na szczeblu rządowym" - wskazała Steinbach.

"Oficjalna Polska jest niestety bardzo daleka od takiej postawy i takich dodających otuchy gestów. Również Warszawa już dawno powinna była okazać współczucie i wyciągnąć dłonie w celu pojednania" - oświadczyła szefowa BdV.

"To, aby znaleźć do siebie drogę na tym polu, leży we wspólnym interesie i powinno byś wspólnym celem" - oceniła Steinbach. (PAP)

awi/ stk/ mok/ gma/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz