Notowania

wiadomości
22.01.2014 13:36

PA: umorzenie śledztwa ws. antysemickich okrzyków niezasadne

Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu uznała, że decyzja o umorzeniu śledztwa ws. obraźliwych okrzyków wznoszonych przez kibiców poznańskiej drużyny piłkarskiej podczas meczu z Widzewem Łódź była niezasadna. Wcześniej śledczy nie stwierdzili czynu zabronionego.

Podziel się
Dodaj komentarz

Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu uznała, że decyzja o umorzeniu śledztwa ws. obraźliwych okrzyków wznoszonych przez kibiców poznańskiej drużyny piłkarskiej podczas meczu z Widzewem Łódź była niezasadna. Wcześniej śledczy nie stwierdzili czynu zabronionego.

29 września ub. roku w Poznaniu, w trakcie meczu z Widzewem Łódź z trybuny zajmowanej przez sympatyków Lecha miały padać hasła m.in.: "waszym domem Auschwitz jest, cała Polska o tym wie, że czerwona armia ta cała pójdzie do pieca!", "gdzie macie flagę, hej Żydzi" czy "do gazu RTS".

Badająca sprawę prokuratura rejonowa uznała, że okrzyki nie były nawoływaniem do nienawiści na tle różnic narodowościowych. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur-Prus, informując na początku stycznia o umorzeniu śledztwa, podała, że intencją osób skandujących kwestionowane treści była chęć okazania antypatii wobec piłkarzy i sympatyków drużyny przeciwnej, a nie wyrażenie pogardy i nienawiści wobec grupy narodowościowej i wyznaniowej. Miały na to wskazywać okoliczności, w jakich doszło do incydentu.

Prawidłowość decyzji o umorzeniu śledztwa skontrolowała prokuratura apelacyjna. Jak poinformował w środę PAP jej rzecznik prasowy Marek Konieczny stwierdzono, że decyzja jest niezasadna, a postępowanie dowodowe w tej sprawie wymaga uzupełnienia.

"Wnioski z analizy akt postępowania przekazano prokuratorowi okręgowemu w Poznaniu, wskazując na przedwczesność podjętej decyzji o umorzeniu postępowania przygotowawczego oraz stwierdzone uchybienia i braki w zakresie postępowania dowodowego, co powinno skutkować podjęciem na nowo umorzonego postępowania i jego kontynuowaniem" - poinformował Konieczny.

Rzecznik nie chciał szerzej informować, jakie ewentualne uchybienia zostały wskazane w stanowisku przesłanym do prokuratury okręgowej.

Badająca sprawę zachowania kibiców prokuratura analizowała m.in. zapis monitoringu, który zarejestrował obraz i dźwięk w czasie meczu. Śledczy uznali, że hasła wykrzykiwane przez kibiców zawierały treści sugerujące, że są kierowane do osób pochodzenia żydowskiego i wyrażały co najmniej niechęć do ich odbiorców.

Prokuratura wzięła jednak pod uwagę fakt, iż zdarzenie miało miejsce w trakcie wydarzenia sportowego, a nie zgromadzenia, wiecu czy innego forum prezentacji poglądów czy zapatrywań na kwestie społeczne.

Jak informowała Mazur-Prus "obiektywnie nie sposób przyjąć, aby te okrzyki, niezależnie od użytych sformułowań i odwołań, nacechowane były nienawiścią do wskazanej w nich grupy narodowościowej i wyznaniowej".(PAP)

rpo/ bos/ mow/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz