Notowania

wiadomości
24.11.2012 11:18

Płock: Powstanie zapora chroniąca molo na Wiśle przed krą lodową

Do końca tego roku powinna powstać część zapory chroniącej molo na Wiśle w Płocku (Mazowieckie) przed naporem kry lodowej. Inwestycja, której koszt wyniesie 4,9 mln zł, będzie kontynuowana wiosną.

Podziel się
Dodaj komentarz

Do końca tego roku powinna powstać część zapory chroniącej molo na Wiśle w Płocku (Mazowieckie) przed naporem kry lodowej. Inwestycja, której koszt wyniesie 4,9 mln zł, będzie kontynuowana wiosną.

Jak poinformował płocki Urząd Miasta, osłonę mola o długości 200 metrów wybuduje wybrana w przetargu firma PHU Szuwarek z Nasielska. Wykonawcy przekazano już teren inwestycji.

Zapora broniąca molo przed naporem kry lodowej, spływającej zimą z górnego odcinka Wisły, wykonana zostanie z dwóch ciągów blachy falistej, wbijanej w dno rzeki. Przestrzeń między metalowymi elementami zostanie wypełniona żwirem i zabetonowana.

"Osłona przeciwlodowa powstanie sekcjami. Pierwsze cztery z dziewięciu sekcji falochronu powinny zostać wykonane jeszcze w tym roku, kolejne pięć sekcji - wiosną" - podał płocki Urząd Miasta.

Projekt konstrukcji zabezpieczającej molo przygotowała spółka Hydroprojekt z Włocławka. Opracowanie uzyskało m.in. pozytywną opinię Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie.

Molo w Płocku to budowla, która wychodzi w nurt Wisły i biegnie niemal równolegle do jej brzegu na długości ponad 350 metrów. Projekt molo wykonała spółka Modern Construction Systems z Poznania, natomiast budowę, rozpoczętą w 2010 r., prowadziło konsorcjum, którego liderem była spółka Bilfinger Berger Budownictwo z Warszawy.

Molo, które kosztowało 17 mln zł, zostało otwarte przez prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego (PO) w czerwcu 2011 r.

Pół roku później, w grudniu 2011 r., po uzyskaniu ekspertyzy Instytutu Badawczego Dróg i Mostów w Warszawie, z której wynikało, że stojący w nurcie Wisły pomost wejściowy jest wsparty na niestabilnych palach - jeden z pali przewrócił się - molo zostało zamknięte. Naprawa trwała do końca kwietnia 2012 r. Molo zostało ponownie otwarte na początku maja.

Wcześniej, z początkiem lutego Miejski Zespół Obiektów Sportowych, jako administrator mola, skierował do płockiej Prokuratury Rejonowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa podczas jego budowy. W zawiadomieniu zawarto wniosek o zbadanie całego procesu inwestycyjnego - projektu mola, jego wydzielenia z planu zagospodarowania nabrzeża Wisły oraz sposobu nadzoru i prowadzenia budowy. Sprawa trafiła ostatecznie do płockiej Prokuratury Okręgowej. Według jej rzeczniczki, prokurator Iwony Śmigielskiej-Kowalskiej, postępowanie dobiega końca.

Pomysł wybudowania molo, który promował ówczesny prezydent Płocka Mirosław Milewski (PiS), od początku wzbudzał wiele kontrowersji - krytycznie na jego temat wypowiadała się część płockich radnych, w tym PO i SLD. Molo podzieliło też mieszkańców miasta. Przeciwnicy podkreślali, że jego budowa była niezasadna, ze względu na zagrożenie częstym w tym rejonie Wisły zimowym piętrzeniem kry. Zwolennicy przekonywali natomiast, że oryginalne molo ma służyć mieszkańcom i być jedną z wizytówek Płocka, przyciągającą turystów.(PAP)

mb/ dym/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz