Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Podlaskie: Apel o nielimitowanie kontraktu hospicjum dla dzieci

0
Podziel się

Wszyscy podlascy parlamentarzyści podpisali się pod apelem do NFZ o
nielimitowanie kontraktu na świadczenia Białostockiego Hospicjum dla Dzieci Fundacji "Pomóż im".
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Putra (PiS) skierował w tej sprawie zapytanie poselskie do minister
zdrowia Ewy Kopacz - poinformowano w poniedziałek na konferencji prasowej w hospicjum.

bEjbYIzp

Wszyscy podlascy parlamentarzyści podpisali się pod apelem do NFZ o nielimitowanie kontraktu na świadczenia Białostockiego Hospicjum dla Dzieci Fundacji "Pomóż im". Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Putra (PiS) skierował w tej sprawie zapytanie poselskie do minister zdrowia Ewy Kopacz - poinformowano w poniedziałek na konferencji prasowej w hospicjum.

Białostockie Hospicjum dla Dzieci działa jako niepubliczny zakład opieki zdrowotnej, prowadzi je fundacja. Hospicjum to jedyna taka placówka w regionie. Opiekuje się ciężko chorymi w ich domach. Lekarze, rehabilitanci pomagają dzieciom w nowotworach, chorobach metabolicznych, ciężkich wadach genetycznych, uszkodzeniach mózgu, serca, chorobach neurologicznych. Najmłodsi podopieczni mają po kilka miesięcy, najstarsi poniżej 18 lat. "Alternatywą dla tych dzieci jest długotrwały pobyt w szpitalu" - podkreśliła dr Elżbieta Solarz, prezes fundacji "Pomóż im".

W apelu podpisanym przez parlamentarzystów napisano, że "dzieci, a zwłaszcza nieuleczalnie chore, powinny być objęte szczególną opieką". "Uważamy, że odgórne wyznaczanie liczby dzieci objętych opieką hospicjum jest niedopuszczalne" - czytamy w apelu.

bEjbYIzr

W 2009 roku hospicjum miało kontrakt na opiekę nad 12 pacjentami. Jak poinformował lekarz tej placówki Dariusz Kuć, na 2010 rok NFZ zaproponował kontrakt na taką samą liczbę podopiecznych. Tymczasem obecnie hospicjum opiekuje się 21 pacjentami. Jak powiedziała dr Elżbieta Solarz, kilkoro dzieci trzeba było wypisać, gdy ich stan się ustabilizował. Lekarze obawiali się, że NFZ nie zapłaci za ich leczenie.

Lekarze z hospicjum podkreślają, że kontrakt wystarcza na pokrycie 30 proc. kosztów leczenia 20 pacjentów. Brakujące pieniądze są zbierane podczas akcji charytatywnych. Hospicjum zasilają także 1-procentowe odpisy od podatków. W 2010 roku hospicjum wesprze także finansowo samorząd Białegostoku.

Jak zaznacza NFZ, nadchodzący rok będzie trudny dla wszystkich świadczeniodawców. Większość z nich otrzyma niższe kontrakty niż w 2009 roku. Rzecznik podlaskiego NFZ Adam Dębski dodał, że kontrakt z hospicjum dla dzieci na 2010 rok będzie nawet wyższy niż tegoroczny. Przypomniał, że w 2009 roku hospicjum dostało, 208 tys. zł, a w 2010 roku będzie to ok. 337 tys. zł.

"Zdajemy sobie sprawę, że opieka paliatywna i hospicyjna jest bardzo ważną grupą świadczeń zdrowotnych i potrzeba jej większych nakładów" - powiedział Dębski. Zaznaczył jednocześnie, że w planie finansowym, jaki ma do dyspozycji NFZ, nie znajdą się na to w tym roku dodatkowe środki. (PAP)

bEjbYIzx

kow/ abr/ jra/

bEjbYIzS
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)