Notowania

spółki
06.11.2008 15:37

Prezes zarządu PR złożył doniesienie na szefa rady nadzorczej spółki

(dochodzi komunikat PR i szersza wypowiedź Czabańskiego)

Podziel się
Dodaj komentarz

*(dochodzi komunikat PR i szersza wypowiedź Czabańskiego) *

6.11.Warszawa (PAP) - Prezes PR Krzysztof Czabański zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa rady nadzorczej spółki Adama Hromiaka. Według Czabańskiego, Hromiak wprowadził na posiedzenie rady trzech prawników, którzy nie podpisali z radiem stosowych umów, co mogło doprowadzić do naruszenia tajemnic handlowych spółki.

Rzecznik prasowy PR SA Tadeusz Fredro-Boniecki poinformował, że zawiadomienie trafiło do Prokuratury Rejonowej Warszawa - Mokotów.

"25 października br. przewodniczący Adam Hromiak dopuścił do udziału w posiedzeniu Rady Nadzorczej PR SA trzech zewnętrznych doradców bez prawnie wiążącego ich zobowiązania do zachowania w poufności uzyskanych informacji, co stanowi rażące naruszenie Regulaminu Rady oraz - obowiązującego w Spółce - zakazu pracy dla konkurencji. Zachodzi więc podejrzenie, że może dojść do narażenia Polskiego Radia SA na straty" - napisał rzecznik w komunikacie.

Hromiak odpiera zarzuty podkreślając, że przewodniczący rady ma prawo zapraszać na jej posiedzenia ekspertów i w takim właśnie charakterze zaprosił prawników.

Prezes Polskiego Radia zarzuca z kolei, że "osoby te nie podpisały umów o świadczenie usług dla Polskiego Radia, a tym samym nie zostały zobowiązane do zachowania tajemnicy". Jak dodał Czabański, osoby te weszły też do budynku PR bez stosownych przepustek.

"Nie wiemy np. czy nie są to ludzie pracujący dla konkurencji PR" - dodał. Według prezesa działanie Hromiaka jest tym bardziej niezrozumiałe, że Polskie Radio posiada rozbudowany dział prawny oraz ma podpisane umowy z kilkoma kancelariami, które świadczą usługi prawne dla radia.

"Nie wiadomo też, kto ma zapłacić za usługi tych osób" - podkreślił Czabański.

Hromiak odpierając te zarzuty powiedział PAP m.in., że skorzystał z pomocy zewnętrznych prawników, gdyż "porady prawne udzielane przez prawników z biura korporacyjnego, podległego zarządowi, nie zawsze były właściwe".

Jak wyjaśnił, porada prawna, o którą zwrócił się do zewnętrznych kancelarii, dotyczyła spraw personalnych związanych z możliwością zawieszenia prezesa zarządu Krzysztofa Czabańskiego i wiceprezesa Jerzego Targalskiego. W radzie nadzorczej trwał bowiem spór o to, ilu głosów do takiego zawieszenia potrzeba.

Hromiak dodał, że zwracał się wcześniej do zarządu z prośbą o możliwość podpisania z zewnętrznymi kancelariami umowy na świadczenie usług prawnych dla rady nadzorczej, wniosek został jednak odrzucony. Dlatego skorzystał z formuły zaproszenia ekspertów, do czego - jak powiedział - miał prawo.

Według Czabańskiego Hromiak nie zwracał się nigdy do zarządu w sprawie współpracy rady nadzorczej z zewnętrznymi prawnikami, raz tylko zwrócił się o możliwość zamówienia konkretnej ekspertyzy prawnej u konkretnego, wymienionego z imienia i nazwiska radcy prawnego. Zgody takiej jednak nie dostał, bo, jak powiedział Czabański, w tamtej sprawie radio dysponowało już wtedy dwiema ekspertyzami. (PAP)

js/ malk/ jbr/

Tagi: spółki, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz