Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Prezydium komisji hazardowej o zdaniu odrębnym posłów PiS

0
Podziel się

Nie będzie specjalnego posiedzenia komisji hazardowej w sprawie odtajnienia
jednego z załączników do zdania odrębnego do raportu, przygotowanego przez posłów PiS; decyzja w
tej sprawie należy do autorów dokumentu - zdecydowało w czwartek prezydium komisji.

bDSoUJXF

Nie będzie specjalnego posiedzenia komisji hazardowej w sprawie odtajnienia jednego z załączników do zdania odrębnego do raportu, przygotowanego przez posłów PiS; decyzja w tej sprawie należy do autorów dokumentu - zdecydowało w czwartek prezydium komisji.

"Prezydium zdecydowało, że nie będzie zwoływane specjalne posiedzenie komisji śledczej, dlatego że komisja nie powinna ingerować w zdania odrębne posłów" - powiedział PAP szef komisji hazardowej Mirosław Sekuła po posiedzeniu prezydium. Jeszcze w czwartek rozważał on zwołanie specjalnego posiedzenia w sprawie ewentualnego odtajnienia jednego z załączników (załącznika nr 2) do zdania odrębnego posłów PiS - Andrzeja Dery i Beaty Kempy - do raportu z prac komisji.

Sekuła jednocześnie zaznaczył, że posłowie PiS mogliby sami zdecydować o włączeniu do części jawnej załącznika nr 2 do swego zdania odrębnego. "Ale powinna to być ich inicjatywa a nie decyzja komisji" - podkreślił Sekuła.

bDSoUJXH

Tego samego zdania jest wiceszef komisji Bartosz Arłukowicz. "Komisja nie ma żadnych uprawnień do określania tajności lub jawności zdania odrębnego złożonego przez członków komisji. Jest to zdanie odrębne, autorskie i autorzy tego dokumentu określają jakość zawartych w nim dokumentów" - powiedział PAP.

Szef komisji zwrócił uwagę, że Dera i Kempa już wcześniej zostali poinformowani, że "to jest tylko ich decyzja, że załącznik nr 2 nie został włączony do części jawnej i tylko oni mogą zdecydować, czy trwają przy swoim zdaniu". "To jest ich decyzja, nie komisji i nie kogokolwiek innego" - dodał.

Ponieważ w zdaniu odrębnym posłów PiS znajdują się utajnione załączniki, część sejmowej debaty w sprawie raportu komisji zostanie utajniona. Pierwszy niejawny załącznik z dokumentu przygotowanego przez posłów PiS dotyczy zawartości skrzynki mailowej Marcina Rosoła, współpracownika Mirosława Drzewieckiego, gdy ten kierował resortem sportu. Drugi zawiera billingi i informacje o logowaniu telefonów komórkowych do stacji BTS m.in. Drzewieckiego, Rosoła, Zbigniewa Chlebowskiego, Grzegorza Schetyny i Ryszarda Sobiesiaka. Jeśli nie zostaną one odtajnione część posiedzenia Sejmu poświęconego sprawozdaniu z prac komisji musiałaby zostać utajniona.

Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna dwukrotnie zwracał się do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta z prośbą o wyrażenie zgody na odtajnienie tych materiałów. Prokuratura dwukrotnie odmówiła rozpowszechniania informacji zawartych w załączniku dotyczącym skrzynki mailowej Rosoła, tłumacząc to dobrem śledztwa. Natomiast, według prokuratury, materiały zawarte w załączniku dotyczącym billingów zostały przekazane komisji śledczej na jej prośbę, więc "dysponentem, i zarazem podmiotem uprawnionym do ewentualnego publicznego rozpowszechnienia tych informacji pozostaje sama komisja śledcza".

bDSoUJXN

Afera hazardowa wybuchła na początku października 2009 r., po publikacji "Rzeczpospolitej". Krótko po tym ówczesny szef klubu PO Zbigniew Chlebowski i minister sportu Mirosław Drzewiecki, którzy - według materiałów CBA - mieli podczas prac nad zmianami w tzw. ustawie hazardowej działać na rzecz biznesmenów z branży hazardowej, stracili stanowiska. Z rządu odeszli też m.in. wicepremier, szef MSWiA Grzegorz Schetyna i wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld.

Końcowy raport z prac komisji ze zdaniami odrębnymi liczy blisko 800 stron. Wynika z niego, że politycy PO nie brali udziału w nielegalnym lobbingu w sprawie tzw. ustawy hazardowej, choć ich zeznania były momentami mało wiarygodne. Własne wersje przedstawili posłowie PiS, Lewicy, PSL, a także PO. Opozycja wskazywała na nielegalny lobbing polityków PO podczas prac nad ustawą o grach i zakładach wzajemnych.(PAP)

mzk/ jra/

bDSoUJYi
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)