Notowania

wiadomości
18.05.2013 16:11

Przejście Rafah zamknięte drugi dzień z rzędu po porwaniu egipskich żołnierzy

Egpiskie wojsko i policja od piątku blokują przejście Rafah na granicy między Egiptem a południową częścią Strefy Gazy - podały w sobotę media. Powodem jest czwartkowe uprowadzenie siedmiu członków egipskich sił bezpieczeństwa na półwyspie Synaj.

Podziel się
Dodaj komentarz

Egpiskie wojsko i policja od piątku blokują przejście Rafah na granicy między Egiptem a południową częścią Strefy Gazy - podały w sobotę media. Powodem jest czwartkowe uprowadzenie siedmiu członków egipskich sił bezpieczeństwa na półwyspie Synaj.

Źródła w radykalnym ugrupowaniu Hamas rządzącym w Strefie Gazy poinformowały, że zamknięcie przejścia sprawiło, iż po obu stronach granicy utknęły setki Palestyńczyków. Rafah to jedyne przejście graniczne Gazy niekontrolowane przez Izrael.

"Gaza nie ma nic wspólnego z tym porwaniem" - zapewnił doradca hamasowskiego premiera Ismaila Hanije, Jusuf Rezka.

W komunikacie islamistyczny rząd poinformował, że prowadzi negocjacje z władzami Egiptu w sprawie ponownego otwarcia przejścia.

"Nie otworzymy przejścia, dopóki porwani nie zostaną uwolnieni oraz dopóki minister spraw wewnętrznych nie przyjedzie tu w celu wysłuchania naszych żądań dotyczących tego, by podobne ataki już się nie powtórzyły" - powiedział protestujący egipski policjant.

W czwartek uzbrojeni napastnicy porwali czterech egipskich żołnierzy i trzech policjantów na drodze między miastami Al-Arish i Rafah. Kilku z uprowadzonych mężczyzn pracowało na przejściu granicznym. Napastnicy domagają się uwolnienia przebywających w więzieniach islamistów.

Radykalne islamistyczne ugrupowania działające na północy półwyspu Synaj wykorzystały chaos powstały po ustąpieniu prezydenta Hosniego Mubaraka w 2011 roku do organizowania ataków w Izraelu oraz Egipcie.(PAP)

jhp/ mc/

13828282 13828058

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz