Notowania

polska
24.06.2010 14:04

Sikorski: Polska zadowolona z rozwiązań dot. służb dyplomatycznych UE

Zapis gwarantujący, że co pewien czas będzie się odbywał przegląd kadrowy Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych pod kątem zachowania równowagi reprezentacji krajów UE jest dobry - powiedział w czwartek w Paryżu szef MSZ Radosław Sikorski.

Podziel się
Dodaj komentarz

Zapis gwarantujący, że co pewien czas będzie się odbywał przegląd kadrowy Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych pod kątem zachowania równowagi reprezentacji krajów UE jest dobry - powiedział w czwartek w Paryżu szef MSZ Radosław Sikorski.

Źródła bliskie szefowej dyplomacji UE Catherine Ashton podały na początku tygodnia, że w korpusie dyplomatycznym UE nie będzie kwot narodowych, ale w 2013 r. sporządzony zostanie raport na temat równowagi geograficznej i wprowadzone środki korekcyjne, jeśli będą istotne problemy.

To jeden z elementów osiągniętego w poniedziałek w Madrycie porozumienia politycznego w sprawie Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (ESDZ) między Parlamentem Europejskim, Komisją Europejską, rządami państw UE oraz Ashton.

"Polsce zależy na tym, aby trafiali do niej (służby dyplomatycznej UE - PAP) najlepsi kandydaci, aby wszystkie państwa członkowskie poczuły się właścicielami tej służby i stąd dobry zapis, o tym, że co pewien czas będzie dokonywany przegląd kadrowy równowagi geograficznej" - powiedział w czwartek dziennikarzom szef polskiego MSZ.

Sikorski podkreślił, że służba zewnętrzna UE nie została jeszcze powołana. Zwrócił uwagę, że wciąż trwają ostatnie uzgodnienia z Parlamentem Europejskim i odbywają się przesłuchania kandydatów, którzy będą mianowani dopiero po formalnym powołaniu tej służby.

Zdaniem Sikorskiego ustalenie przewidujące przeglądy pod kątem reprezentacji krajów UE w ESDZ gwarantuje zachowanie zarówno wysokiej jakości unijnych dyplomatów, jak i poczucia "współwłasności" służby przez wszystkie unijne kraje.

Szef polskiej dyplomacji zaznaczył, że w tym roku ma być mianowanych około 30 szefów palcówek unijnych za granicą i to nie w tym regionie, który interesuje Polskę. Dodał, że Warszawa zainteresowana jest najbardziej krajami poradzieckiej Wspólnoty Niepodległych Państw.

Szefowa unijnej dyplomacji liczy, że ESDZ będzie w pełni operacyjna 1 grudnia, czyli w pierwszą rocznicę wejścia w życie Traktatu z Lizbony, który zapowiedział stworzenie tej nowej unijnej instytucji. W tym roku według nieoficjalnych informacji Ashton planuje zatrudnienie nie więcej niż 100 dyplomatów z państw członkowskich.

Zapowiedziana w Traktacie z Lizbony ESDZ ma pomóc zapewnić Unii spójny i silny głos na scenie międzynarodowej. Jedna trzecia pracowników ESDZ ma pochodzić z krajów UE, a reszta ma być przeniesiona do ESDZ z Dyrekcji ds. Stosunków Zewnętrznych KE i Sekretariatu Rady.

Ashton planuje, że w służbie - w brukselskiej siedzibie, jak i w około 130 ambasadach na świecie - do 2013 roku na stanowiskach administracyjnych pracę znajdzie 1150 ludzi. Łącznie z asystentami i pracownikami lokalnymi w ambasadach UE w ESDZ ma pracować do 6 tys. osób.

Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/ keb/ ro/ mow/

Tagi: polska, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz