Pracownicy Deutsche Post AG rozpoczęli dziś strajk ostrzegawczy. Związek zawodowy pracowników sektora usług publicznych Verdi domaga się dla 132 tysięcy zatrudnionych podwyżki płac o 6 procent oraz lepszych warunków pracy dla uczniów.
- _ Pracodawca nie przedstawił dotychczas żadnej propozycji. Zatrudnieni są oburzeni _ - oświadczyła wiceprzewodnicząca związku Verdi, Andrea Kocsis. Zapowiedziała, że strajk potrwa do rozpoczęcia kolejnej tury rozmów z zarządem poczty 25 kwietnia, przyznając, że w wyniku akcji protestacyjnej mogą ucierpieć klienci poczty.
Na terenie kraju związkowego Nadrenia Północna-Westfalia w pracy nie pojawiło się 600 listonoszy, w Badenii-Wirtembergii i Berlinie w strajku uczestniczy po 500 roznosicieli listów i paczek. W kilku miastach, w tym w Berlinie i Kolonii, planowane są wiece.
Związek domaga się podwyżki wynagrodzeń o sześć procent, jednak co najmniej o 140 euro miesięcznie. Uczniowie i studenci pobierający nauki w przyzakładowych szkołach i akademiach pocztowych powinni zdaniem związku otrzymywać 65 euro miesięcznie więcej niż obecnie. Verdi chce też przeforsować podwyżkę dla 40 tys. pracowników poczty posiadających status urzędnika państwowego, którym prawo zabrania strajku.
| Czytaj więcej w Money.pl | |
|---|---|
| Pocztowcy boją się zwolnień. Gdzie? Brytyjscy pocztowcy protestują przeciwko utracie etatów i planom przekształcenia urzędów na oddziały działające na zasadach franczyzy. | |
| Pocztowcy stanęli do walki. Wyszli na ulice Kilka tysięcy brytyjskich pocztowców zrzeszonych w związku zawodowym przystąpiło dziś do strajku w około 370 placówkach. | |
| Co dla ZUS-u załatwisz na poczcie? Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Zbigniew Derdziuk i członek zarządu Poczty Polskiej Janusz Wojtas mówili dziś o współpracy między tymi instytucjami. |