Notowania

wiadomości
16.10.2012 22:05

Syria: Rebelianci będą przestrzegać rozejmu, jeśli reżim też to uczyni

# dochodzi oświadczenie Narodowej Rady Syryjskiej #

Podziel się
Dodaj komentarz

# dochodzi oświadczenie Narodowej Rady Syryjskiej #

16.10. Damaszek (PAP/AFP, Reuters) - Zrzeszająca opozycję Narodowa Rada Syryjska oświadczyła we wtorek, że będzie przestrzegać rozejmu z okazji muzułmańskiego święta pod koniec października - ale tylko pod warunkiem, że najpierw uczyni to reżim.

Wcześniej syryjski MSZ poinformował, że jest gotów rozważyć propozycję rozejmu w czasie święta Id al-Adha, obchodzonego w tym roku od 26 do 28 października; propozycję taką przedstawił obu stronom konfliktu międzynarodowy wysłannik do Syrii Lakhdar Brahimi.

"Z zadowoleniem przyjmujemy każdą formę powstrzymania zabójstw", ale "sądzimy, że apel ten powinien w pierwszym rzędzie być kierowany do syryjskiego reżimu, który nie przestaje ostrzeliwać miast" - oświadczył szef Rady Abdel Basset Sida.

Rzecznik syryjskiego resortu spraw zagranicznych Dżihad Makdissi podkreślił wcześniej, że warunkiem rozejmu jest przestrzeganie go także przez rebeliantów i ich zagranicznych sprzymierzeńców.

Jak oświadczył, strona syryjska chce się dowiedzieć, "jakie jest stanowisko innych wpływowych krajów, z których przedstawicielami (Brahimi) rozmawiał w czasie swej podróży w regionie". "Czy będą one naciskać na zbrojne ugrupowania, którym udzielają schronienia, które finansują i zbroją, aby przestrzegały rozejmu" - pytał syryjski minister w rozmowie z agencją AFP.

Reżim w Damaszku nazywa rebeliantów terrorystami i oskarża zagranicę o ich wspieranie.

Od ubiegłego tygodnia Brahimi odwiedza różne kraje regionu, usiłując znaleźć rozwiązanie trwającego od marca 2011 roku krwawego konfliktu w Syrii. Po wizycie w Arabii Saudyjskiej, bardzo krytycznej w stosunku do reżimu w Damaszku, odwiedził Turcję, której stosunki z Syrią są obecnie wyjątkowo napięte.

Kilka dni temu odwiedził również Teheran, który jest jednym z sojuszników prezydenta Baszara el-Asada, i właśnie w czasie tej wizyty "apelował do irańskich władz o pomoc we wprowadzeniu rozejmu w Syrii w czasie Id al-Adha (Święta Ofiar), jednego z najważniejszych świąt dla muzułmanów na całym świecie".

We wtorek Brahimi przebywał z wizytą w Kairze.

Tego samego dnia źródła w podzielonej syryjskiej opozycji poinformowały o porozumieniu w sprawie ustanowienia wspólnego przywództwa, tak by łatwiej było nadzorować ich walkę zmierzającą do obalenia reżimu Asada.

Rebelianci mają nadzieję, że decyzja, podjęta pod wpływem narastającej presji zachodnich sprzymierzeńców, pozwoli przekonać ich, iż są wiarygodni i jako skoordynowane siły mogą być wsparci dostawami bardziej zaawansowanej broni.

Źródła, na które powołuje się agencja Reutera, poinformowały, że na zjednoczenie sił rebeliantów najbardziej naciskały Katar i Turcja. Porozumienie ma być formalnie ogłoszone jeszcze w tym miesiącu.

Wielu z rozproszonych uzbrojonych przeciwników Asada walczy teoretycznie pod sztandarem Wolnej Armii Syryjskiej, ale w praktyce działają oni niezależnie, a w dodatku często dochodzi między nimi do rywalizacji.

Według syryjskiej opozycji w konflikcie w Syrii zginęło już 30 tys. ludzi. Uchodźcy uciekają do sąsiadujących krajów: Turcji, Jordanii i Libanu. (PAP)

ksaj/ mc/

12438531 12437691 12438174

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz