Notowania

prezydent
14.04.2009 23:06

Szef Rządowego Centrum Bezpieczeństwa: nie mamy obowiązku informowania prezydenta

Nie mamy obowiązku informowania prezydenta o zdarzeniach związanych z zarządzaniem kryzysowym - powiedział PAP dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, wiceminister SWiA Antoni Podolski.

Podziel się
Dodaj komentarz

Nie mamy obowiązku informowania prezydenta o zdarzeniach związanych z zarządzaniem kryzysowym - powiedział PAP dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, wiceminister SWiA Antoni Podolski.

Przypomniał, że wynika to z ustawy o zarządzaniu kryzysowym przygotowanej jeszcze przez rząd PiS. "Ta ustawa nie przewidziała w zadaniach RCB obsługiwania urzędu prezydenta" - podkreślił.

Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki powiedział w poniedziałek, że prezydent dowiedział się o pożarze z mediów. Sam prezydent również nie krył niezadowolenia z powodu niepoinformowania go o sprawie. "Po żałobie narodowej, po świętach przystąpimy do tego, żeby niektóre sprawy rozliczyć, także związane z tempem informowania organów państwa o tego rodzaju zdarzeniach" - mówił prezydent w poniedziałek na miejscu tragedii.

Szef RCB w rozmowie z PAP we wtorek oświadczył, że przekazywanie urzędnikom głowy państwa niektórych informacji dotyczących zarządzania kryzysowego jest dobrą wolą instytucji, którą kieruje. "Informujemy prezydenta o zdarzeniach istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa i uprawnień prezydenta" - zaznaczył Podolski.

Jak wyjaśnił, chodzi np. o wydarzenia związane z obronnością państwa, sprawami zagranicznymi czy ewentualnymi zagrożeniami terrorystycznymi. "To jest nasza dobra wola. Uznajemy, że są pewne prerogatywy prezydenta, natomiast reszta informacji jest nieokreślona" - powiedział.

Podolski zwrócił uwagę, że prezydent do dziś, mimo pisemnych i ustnych przypomnień nie powołał swojego przedstawiciela do Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

"Dlatego, mówię, że to jest moja dobra wola, bo mimo że pan prezydent nie ma swojego przedstawiciela w Rządowym Zespole Zarządzania Kryzysowego, z własnej przyczyny, BBN jest informowane o rzeczach, które uważamy za istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa, bezpieczeństwa narodowego" - podkreślił szef RCB.

"Ogromna tragedia, która się wydarzyła w Kamieniu, nie jest rzeczą, która ma poważny wpływ na bezpieczeństwo narodowe. Jest to tragedia ludzka, niemająca wpływu na bezpieczeństwo państwa" - dodał.

Podolski potwierdził informację podaną we wtorek wieczorem przez portal Gazeta.pl, że Rządowe Centrum w sierpniu 2008 samo zaproponowało przekazywanie ważnych informacji prezydenckiemu BBN. Zaznaczył jednak, że Biuro chciało otrzymywać praktycznie wszystkie informacje, jakimi dysponuje RCB, natomiast Centrum przekazuje tylko ich część.

BBN - zaznaczył Podolski - otrzymuje informacje związane z bezpieczeństwem narodowym, natomiast pozostałe informacje przekazywane są "w zależności od sytuacji".

"W tej sytuacji nie zostali poinformowani, bo w naszym przekonaniu to nie była sytuacja związana z bezpieczeństwem narodowym czy uprawnieniami prezydenta" - podkreślił Podolski.

Robert Papliński z biura prasowego BBN powiedział Gazecie.pl, że dotychczas system informowania Biura przez RCB działał bez zarzutu.(PAP)

stk/ bk/

Tagi: prezydent, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz