Notowania

polska
28.08.2009 14:05

Tusk: Polska skutecznie walczy z kryzysem; 2010 będzie trudny

Premier Donald Tusk ocenił, że Polska najskuteczniej w Unii Europejskiej walczy z kryzysem. Jako jedyni możemy pochwalić się wzrostem gospodarczym, ale lata 2009 i 2010 będą wymagały dużej dyscypliny; deficyt budżetowy w 2010 roku będzie większy - mówił w piątek.

Podziel się
Dodaj komentarz

Premier Donald Tusk ocenił, że Polska najskuteczniej w Unii Europejskiej walczy z kryzysem. Jako jedyni możemy pochwalić się wzrostem gospodarczym, ale lata 2009 i 2010 będą wymagały dużej dyscypliny; deficyt budżetowy w 2010 roku będzie większy - mówił w piątek.

"Jesteśmy jedynym krajem w całej UE, który może się pochwalić wynikiem dodatnim (PKB - PAP) i ten plus jest większy niż ktokolwiek mógłby się spodziewać" - powiedział premier. "Polska najskuteczniej walczy ze zjawiskami kryzysowymi" - dodał.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w piątek, że PKB wzrósł w II kwartale tego roku o 1,1 proc. w stosunku do takiego samego okresu roku ubiegłego.

"Wspólnie z ministrem Jackiem Rostowskim przyszliśmy tu dzisiaj, do polskiej Giełdy chwalić się, chwalić się polskim sukcesem. Te pochwały należą się przede wszystkim ludziom w Polsce, którzy przyczyniają się do tego codzienną pracą" - podkreślił szef rządu na konferencji prasowej, zorganizowanej w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych.

"Dzisiaj, ku naszej satysfakcji i zaskoczeniu wielu polityków i ekspertów, pozycja Polski jest jeszcze mocniejsza" - dodał szef rządu. Zwrócił uwagę, że taki rezultat nie jest przypadkowy, bo prowadzona była kompetentna promocja polskiej gospodarki na arenie międzynarodowej. Zaowocowało to pozytywnymi decyzjami instytucji finansowych i pochlebnymi opiniami obserwatorów zagranicznych.

"Gdybyśmy mnożyli wydatki, tak jak tego żądała opozycja albo gdybyśmy obniżyli podatek VAT, jak sugerował prezydent, (...) to dzisiaj Polsce groziłoby bankructwo" - ocenił Tusk. Zaznaczył, że to "recepty" rządu okazały się skuteczne. Przypomniał o interwencji na rynku walutowym, zabezpieczeniu depozytów, kontroli deficytu i oszczędnościach budżetowych oraz uzyskaniu dostępu do elastycznej linii kredytowej w wysokości 20 mld dol. w Międzynarodowym Funduszu Walutowym.

Premier zastrzegł jednak, że za wcześnie mówić o wygranej. "Zdajemy sobie sprawę, że koniec 2009 r. i cały 2010 r. będą wymagać bardzo poważnej dyscypliny (budżetowej - PAP). Kontrolujemy deficyt budżetowy, ale chcemy, by w przyszłości był wyraźnie mniejszy i zdajemy sobie także sprawę, że w roku 2010 będzie większy" - dodał.

Poinformował, że w ciągu najbliższych kilkunastu dni rząd przedstawi parametry dotyczące przyszłorocznego budżetu. Dodał, że celem rządu jest utrzymanie finansów publicznych "w odpowiedzialnych ramach, które pozwolą w roku 2010 utrzymać się w progach ostrożnościowych, a więc nie przekroczyć 55 proc. relacji długu (publicznego - PAP) do PKB".

Tusk przyznał, że skutkiem kryzysu mogą być problemy na rynku pracy, ale rząd zakłada, że nie będzie to duża skala. "Bezrobocie w Polsce w tych krytycznych latach nie powinno przekroczyć 13 proc. - oszacował. Z przedstawionych w piątek danych GUS wynika, że 479 zakładów pracy zadeklarowało na koniec lipca 2009 r. zwolnienie w najbliższym czasie 30,5 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego 5,4 tys. osób. Według danych resortu pracy stopa bezrobocia w lipcu wzrosła do 10,8 proc.

Dobry wynik PKB za drugi kwartał nie oznacza końca kryzysu - mówił w piątek na konferencji prasowej szef resortu finansów Jacek Rostowski. Zapewnił, że rząd będzie walczył "z opóźnionymi skutkami kryzysu". Ocenił, że w połowie 2010 r. problemy związane z kryzysem powinny maleć.

Według ministra piątkowe dane GUS dotyczące sytuacji społeczno-gospodarczej w II kwartale roku pokazują, iż droga walki z kryzysem wybrana przez Polskę okazała się najskuteczniejszą w Europie. "Wybraliśmy inną drogę przez kryzys, polską drogę. Mówiono nam wtedy, że jest to katastrofalny błąd, ale okazało się - nie tylko, że była skuteczna - ale, że była to jedyna skuteczna droga w Europie, a także Ameryce Północnej" - podkreślił Rostowski.

Zauważył, że wzrost bezrobocia w Polsce jest o połowę mniejszy niż w innych krajach UE, a jego dalszemu wzrostowi w przyszłym roku będą zapobiegać mechanizmy rządowego pakietu antykryzysowego.

Jako sukces polskiego rządu wskazał również utrzymanie obniżek stawek podatku od dochodów osobistych PIT oraz uproszczenie zasad zwrotu podatku VAT. "Znaczące oszczędności w wydatkach pozwalają nam na to, żebyśmy nie musieli podwyższać podatków w 2010 roku" - dodał. (PAP)

jzi/ bos/ mow/

Tagi: polska, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
  1. Polecane
  2. Najnowsze
  3. Popularne