Notowania

wiadomości
10.10.2013 18:56

Ukraina: Azarow chce od UE jasności ws. gazociągów

Premier Ukrainy Mykoła Azarow zaapelował w czwartek do Unii Europejskiej o wypracowanie jasnego stanowiska w sprawie jej udziału w modernizacji ukraińskich gazociągów oraz planów ich eksploatacji przez państwa unijne.

Podziel się
Dodaj komentarz

Premier Ukrainy Mykoła Azarow zaapelował w czwartek do Unii Europejskiej o wypracowanie jasnego stanowiska w sprawie jej udziału w modernizacji ukraińskich gazociągów oraz planów ich eksploatacji przez państwa unijne.

Szef rządu spotkał się w Kijowie z komisarzem UE ds. energii Guentherem Oettingerem, z którym rozmawiał także o problemach z uruchomieniem tzw. rewersu, czyli dostaw gazu dla Ukrainy ze Słowacji.

"Już trzy i pół roku rozpatrywana jest kwestia modernizacji naszego systemu przesyłania gazu. Mam proste pytanie: czy nie jest on potrzebny ani Rosji, ani UE? Odpowiedzcie na to, albo sami będziemy podejmowali decyzję o eksploatacji rurociągów" - mówił Azarow w trakcie spotkania.

"Ukrainę ominął już zbudowany Nord Stream, a teraz powstaje South Stream. Jakie Ukraina ma perspektywy?" - pytał premier.

Azarow skarżył się także Oettingerowi na problemy w osiągnięciu porozumienia w sprawie dostaw gazu ze Słowacją. "Trudno nam zrozumieć, dlaczego te rozmowy są takie trudne, co rodzi pytania o politykę całej UE. Zrozumiałe, że brak rozwiązania w tej sprawie komplikuje nasze negocjacje z Rosją. Nie wiemy, czy jest to polityka Słowacji, czy Rosji, czy polityka UE" - oświadczył Azarow.

W ubiegłym tygodniu ukraiński wiceminister energetyki i przemysłu węglowego Andrij Bondarenko potwierdził, że Słowacja nie może rozpocząć przesyłania gazu na Ukrainę, czyli uruchomić tzw. rewersu, bez porozumienia z rosyjskim Gazpromem.

Bondarenko podkreślił, że choć dostawy gazu ze Słowacji to jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków dywersyfikacji gazu, Ukraina musi brać pod uwagę pozycję Gazpromu. Tym samym odniósł się do wcześniejszej wypowiedzi ambasadora Unii Europejskiej na Ukrainie Jana Tombińskiego. Pod koniec września br. dyplomata ten oznajmił, że Słowacja nie może dostarczać gazu na Ukrainę z Europy przy wykorzystaniu tras zwrotnych bez porozumienia się z rosyjską spółką.

Ukraina uruchomiła rewers gazu z Europy przez Polskę w ubiegłym roku. Wiosną tego roku kraj otrzymał pierwsze dostawy przez Węgry. Ukraińcy negocjują także kwestię zorganizowania dostaw rewersowych przez Słowację i Rumunię. Gazprom twierdzi z kolei, że jest to wirtualny rewers, a nie fizyczny, w związku z czym jest nielegalny.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ ro/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz