Notowania

wiadomości
07.01.2012 16:18

W. Brytania: Niezręczne prezenty Bahrajnu dla rodziny królewskiej

Synowa Elżbiety II, Sophie hrabina Wessex, na krótko przed świętami przyjęła w podarunku klejnoty od rodziny królewskiej Bahrajnu, co ściągnęło na nią krytykę obrońców praw człowieka. Hrabina Wessex wraz z mężem reprezentowała Elżbietę II.

Podziel się
Dodaj komentarz

Synowa Elżbiety II, Sophie hrabina Wessex, na krótko przed świętami przyjęła w podarunku klejnoty od rodziny królewskiej Bahrajnu, co ściągnęło na nią krytykę obrońców praw człowieka. Hrabina Wessex wraz z mężem reprezentowała Elżbietę II.

Władze Bahrajnu, rządzonego przez sunnicką rodzinę królewską, rozprawiły się brutalnie w lutym i marcu 2011 roku z szyicką większością domagającą się demokracji. Siły bezpieczeństwa zabiły kilkadziesiąt osób. Interweniowała wówczas zbrojnie Arabia Saudyjska, wspierając tamtejszą monarchię.

Fakt, że hrabina Wessex przyjęła podarunki od króla Hamada ibn Isa al-Chalify i premiera szejka Chalifa ibn Salmana al-Chalify, wyszedł na jaw po udostępnieniu przez Pałac Buckingham - na wniosek gazety "Daily Mail" - listy prezentów otrzymanych przez rodzinę królewską w ostatnim roku.

Sophie jest żoną Edwarda, najmłodszego syna Elżbiety II. Członkowie rodziny królewskiej za zgodą ministerstwa spraw zagranicznych wyręczają 85-letnią monarchinię w zagranicznych podróżach.

Były minister ds. Europy Denis MacShane oświadczył, że klejnoty powinny być sprzedane, a przychód przeznaczony na pomoc ofiarom represji w Bahrajnie. "Wygląda na to, że Bahrajn chce się wkupić w nasze łaski. Trudno sobie inaczej wytłumaczyć coś takiego" - sądzi inny laburzystowski poseł Paul Flynn.

Podarunki otrzymywane przez członków rodziny królewskiej z tytułu pełnienia oficjalnych obowiązków traktowane są jako własność monarchii, pieczę nad nimi sprawuje specjalna komórka (The Royal Collection).

Wytyczne z 2003 roku stwierdzają, że wszędzie tam, gdzie jest to możliwe przyjmujący podarunek przedstawiciel brytyjskiej monarchii powinien dobrze rozważyć, kto chce go obdarować, z jakiego powodu i czym. Zalecają też wystrzeganie się ostentacji w odwzajemnieniu podarunków.

Przedstawiciel Bahrajnu nie wziął udziału w ślubie wnuka Elżbiety II z Kate Middleton 29 kwietnia 2011 roku, ale król Bahrajnu Hamad al-Chalifa został przyjęty przez premiera Davida Camerona w połowie roku. Oficjalnie podano, że Bahrajn liczy na pomoc Londynu w reformowaniu policji i sądownictwa.

Bahrajn ma strategiczne znaczenie dla Zachodu. Od Londynu kupuje broń. Swoją bazę ma tam V Flota USA odpowiedzialna za bezpieczeństwo w newralgicznym rejonie Zatoki Perskiej.(PAP)

asw/ fit/ kar/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz