Notowania

wybory szefa po
27.02.2013 20:14

Wybory szefa PO najpóźniej w kwietniu 2014 roku

Jutro m.in. o kalendarzu wyborczym i sytuacji w partii ma dyskutować zarząd krajowy PO.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Tomasz Gzell)

_ -Wybory przewodniczącego PO powinny odbyć się najpóźniej w kwietniu 2014 r., ze względu na majowe wybory do europarlamentu _ - powiedział sekretarz generalny PO Andrzej Wyrobiec. W czwartek m.in. o kalendarzu wyborczym i sytuacji w partii ma dyskutować zarząd krajowy PO.

Kadencja władz Platformy kończy się w maju przyszłego roku. Wyrobiec przypomniał jednak w rozmowie z PAP, że w maju 2014 roku odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego, dlatego - jego zdaniem - w kwietniu powinna zebrać się Konwencja Krajowa, która m.in. wybierze szefa partii.

Dopytywany o wybory władz partii na pozostałych szczeblach Wyrobiec powiedział, że jeśli szef miałby być wybierany w kwietniu, to w grudniu powinny rozpocząć się wybory w kołach PO. _ Trzeba je planować na dwa miesiące, czyli do końca stycznia, co oznacza, że w lutym wybierane byłyby władze w powiatach, a w marcu - w regionach _ - dodał.

Zbierający się w czwartek zarząd krajowy PO obok kalendarza wyborczego ma też dyskutować o bieżącej sytuacji w partii oraz o zgłoszonym przez PiS konstruktywnym wotum nieufności wobec rządu.

Według rzecznika rządu Pawła Grasia zarząd _ przedyskutuje bieżącą sytuację polityczną i kalendarz wyborczy struktur Platformy _. Dopytywany, czy w posiedzeniu zarządu weźmie udział minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, Graś odparł: _ Gowin nie jest członkiem zarządu PO _.

Z kolei w radiu RMF FM Graś stwierdził, że zarząd zajmie się też tym, _ co działo się wokół Jarosława Gowina i związków partnerskich _. O podziale wśród posłów PO, do którego doszło ws. projektowanych przepisów dotyczących związków partnerskich, premier Donald Tusk rozmawiał w ubiegłym tygodniu z klubem PO, a także z grupą konserwatywnych posłów Platformy.

Po spotkaniach Tusk ocenił, że widzi realną szansę na przygotowanie w PO jednego umiarkowanego projektu o związkach partnerskich. Jednocześnie premier stwierdził, że minister Gowin _ będzie musiał dostosować się do reguł obowiązujących w PO _.

Sam Gowin, uznawany za lidera grupy konserwatywnej w PO, w ostatnich dniach powtarzał, że jest politykiem PO, jego miejsce jest w tej partii i że ze swoimi przekonaniami w pełni mieści się w Platformie.

_ - Wykluczam taką możliwość, żeby ktokolwiek mnie w Platformie chciał łamać z zasady wolności sumienia _ - powiedział dziennikarzom Gowin przebywający w środę w Lesznie.

Graś wyraził nadzieję, że z czwartkowego posiedzenia zarządu wyjdzie sygnał, że _ kończy się czas, gdy Platforma zajmuje się sama sobą, wewnętrznymi problemami, zastanawianiem się: kto, gdzie, z kim _.

Członek zarządu PO, szef łódzkich struktur partii Andrzej Biernat (PO) przewidywał, że posiedzenie zarządu będzie spokojne i nie należy spodziewać się żadnych _ fajerwerków _. _ To, co było gorące - jeśli chodzi o związki partnerskie - zostało już powiedziane, nie zdarzyło się nic takiego, co spowodowałoby, żeby była potrzebna ostra dyskusja na zarządzie _ - mówił.

Jak dodał, główny temat posiedzenia zarządu partii, to kalendarz wyborczy - dyskusja o terminach ogłoszenia wyborów wewnętrznych w Platformie oraz sprawa konstruktywnego wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska.

Również wiceprzewodnicząca PO Ewa Kopacz przekonywała w środowej rozmowie z dziennikarzami, że posiedzenie zarządu nie jest _ niczym nadzwyczajnym _. - _ Spotkania są cykliczne, ostatnie było dość dawno temu, czwartkowy zarząd będzie poświęcony ułożeniu harmonogramu wyborczego - wyborów w strukturach, kołach, regionach, ale też w partii _ - powiedziała Kopacz.

Jej zdaniem w Platformie nie ma kryzysu. _ - Na co dzień funkcjonuję w PO, my nie rozmawiamy na temat kryzysu, bo nie widzimy go, ale zawsze będzie ktoś, kto będzie próbował generować coś, co nie istnieje i opowiadać, jak to PO z czymś tam się boryka _ - powiedziała.

Jak dodała, zarząd będzie też dyskutował o ofensywie, z jaką wyjdzie Platforma w najbliższym miesiącach, o tym, co będzie proponować obywatelom. _ To będzie poważna i potrzebna dyskusja _ - podkreśliła Kopacz.

Pytana, czy wiceszef PO Grzegorz Schetyna szykuje się do walki o przywództwo w partii, Kopacz powiedziała: _ Nie ma takiego wrażenia, żeby ktokolwiek się szykował, bo dobrze oceniam stan obecny i przywódcą w tej chwili jest Donald Tusk i nigdzie się nie wybiera. Nie mówmy o marzycielach, mówmy o tym, co jest, Platforma ma swojego szefa - Donalda Tuska _.

Schetyna w wywiadzie dla _ Gazety Wyborczej _ powiedział m.in.: _ Myślę, że Tusk na pewno ma tyle energii, żeby być po raz trzeci premierem. Ale jest pytanie o połączenie tego z funkcją szefa partii. Mamy wielki projekt modernizacyjny, czyli rządowy, trudności finansowe, i pytanie, czy da się połączyć to z zarządzaniem wielką partią. Dla jednej osoby to są wielkie wyzwania _.

Według Kopacz na posiedzeniu zarządu PO zapewne pojawi się kwestia związków partnerskich. _ Myślę, że nie unikniemy tego tematu, prezydent pokazał kierunek, który polega na tym, że przede wszystkim trzeba zadbać o to, żeby projekty, które będą procedowane na sali, były zgodne z konstytucją _ - zaznaczyła.

Bronisław Komorowski ocenił we wtorek, że wprowadzenie radykalnych rozwiązań dotyczących związków partnerskich nie jest możliwe bez zmiany konstytucji. Odnosząc się we wtorkowej rozmowie w TVN24 do kwestii projektów ustaw dot. związków partnerskich prezydent podkreślił, że trzeba mieć świadomość ograniczeń, które wprowadza ustawa zasadnicza.

_ Konstytucja polska - jednym się to może podobać, innym nie - ma najbardziej konserwatywne, w porównaniu z wieloma krajami europejskimi, zapisy dotyczące rodziny, małżeństwa, macierzyństwa. Jeżeli ktoś ma inne poglądy, to przynajmniej musi szanować konstytucję _ - oświadczył Komorowski.

Opinię o niekonstytucyjności odrzuconych w styczniu przez Sejm projektów ustawy ws. związków partnerskich, w tym jednego złożonego przez klub PO wyrażał kilkakrotnie Gowin. Odnosząc się w środę do zgodności kwestii związków partnerskich z konstytucją, Gowin powiedział dziennikarzom: _ Pan prezydent dał temu wyraz nie tylko wczoraj, ale już parę tygodni temu. Dzisiaj chyba nikt z poważnych prawników nie kwestionuje tej sprzeczności _.

Z kolei Kopacz zaznaczyła, że do dyspozycji są prawnicy, również ci, _ którzy pracują w Kancelarii Sejmu i Biurze Legislacyjnym i oceniają projekty wpływające do laski marszałkowskiej _. _ Możemy i powinniśmy ich wykorzystać do prewencyjnej oceny tych projektów. Zamiast się przepychać, kto jest homofobem, kto ma taki czy inny pogląd, kto ma mniej lub bardziej wrażliwe sumienia, to zacznijmy od tego, żeby ocenić, czy projekty są zgodne z konstytucją _ - mówiła Kopacz.

Pytana, czy Gowin może odejść z Platformy, odpowiedziała: _ Widzę Gowina u nas w Platformie Obywatelskiej, nic się nie zmieniło _.

Czytaj więcej w Money.pl
Idą wybory na szefa PO. Decyzja już jutro Sekretarz generalny PO nominację szefa PO łączy z wyborami do Parlamentu Europejskiego.
Związki partnerskie wrócą. "Byłabym naiwna" Marszałek Sejmu liczy na to, że uda się _ wyeliminować zarzut niezgodności z konstytucją _.
Oto powód sporu Gowina z Tuskiem W piątek Sejm odrzucił trzy projekty ustaw w sprawie związków partnerskich: autorstwa PO i dwa złożone przez Ruch Palikota oraz SLD.
Tagi: wybory szefa po, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz