Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Pięciu rannych w przedostatniej gonitwie z bykami

0
Podziel się:

Pięć osób zostało podeptanych przez byki lub zraniło się upadając podczas przedostatniej już gonitwy z bykami w Pampelunie.

Pięciu rannych w przedostatniej gonitwie z bykami
(PAP/EPA)

Pięć osób zostało podeptanych przez byki lub zraniło się upadając podczas piątkowej, przedostatniej już gonitwy z bykami w Pampelunie, na północy Hiszpanii. Od ubiegłego tygodnia trwa tam festiwal ku czci św. Fermina.

U rannych osób stwierdzono w szpitalu urazy pleców, ramion, twarzy i nóg - poinformowały źródła medyczne w Nawarze. Byki nikogo nie wzięły na rogi. Piątkowa gonitwa przez ulice Pampeluny była bardzo szybka, bo udział wzięły w niej byki z sewilskiego rancza, znanego z hodowli niezwykle rączych zwierząt.

Najszybsza gonitwa z bykami w Pampelunie

Gonitwy z bykami po ulicach Pampeluny organizowane są co roku. Codziennie od 7 do 15 lipca setki ubranych na biało młodych ludzi biorą udział w gonitwie, której trasa prowadzi wąskimi uliczkami Starego Miasta na 850-metrowym odcinku zakończonym areną. Tam zwierzęta giną później z rąk torreadorów. Ostatnia gonitwa w tym roku odbędzie się w sobotę.

Od 1911 roku, gdy rozpoczęto prowadzenie statystyk, w biegach z bykami poniosło śmierć 15 osób. Ostatnią ofiarą śmiertelną był 27-letni Hiszpan ugodzony przez byka w szyję w 2009 roku. Festiwal ku czci św. Fermina, patrona Pampeluny i Nawarry, rozsławił amerykański pisarz Ernest Hemingway w powieści _ Słońce też wschodzi _.

Czytaj więcej o gonitwach z bykami
Tak zakończyła się słynna gonitwa z bykami Dwie osoby trafiły do szpitala po drugiej gonitwie z bykami w hiszpańskiej Pampelunie.
San Fermin znów krwawy. Są pierwsi ranni Są pierwsi ranni na słynnej fieście San Fermin w Pampelunie na północy Hiszpanii.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)