Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
600 złotych za korzystanie z konta. Sprawdzamy, czy to możliwe

600 złotych za korzystanie z konta. Sprawdzamy, czy to możliwe

Fot. Spanic/iStockphoto

BNP Paribas kusi klientów nowym rachunkiem iKonto obiecując, że odda trzy procent wartości transakcji - maksymalnie 50 złotych miesięcznie, 600 złotych w roku. Przy bliższym poznaniu oferty okazuje się, że nie dla każdego jest ona atrakcyjna - pisze nasz ekspert MarketMoney.pl Konrad Pluciński.

Trzy procent wartości zakupów odzyskamy, ale pod warunkiem, że zapłacimy kartą za zakupy w internecie za pośrednictwem platformy PayU. Inny rodzaj zakupów nie jest brany pod uwagę.

Aby wykorzystać maksymalną kwotę zwrotu, musimy w ciągu miesiąca zrobić zakupy na kwotę 1,5 tys. złotych. Gdy przekroczymy ten próg, nasza premia i tak już bardziej nie urośnie. Trzeba tylko pamiętać, żeby rachunek karty debetowej był zasilany kwotą w wysokości minimum tysiąca złotych miesięcznie. Tylko wtedy spełnimy warunek uczestnictwa w promocji.

Rachunek może nas kosztować nawet 15 złotych miesięcznie, dlatego nie opłaca się go zakładać, aby okazyjnie, raz na kilka miesięcy zapłacić z niego w sklepie internetowym. Jeśli bowiem będziemy z niego korzystać regularnie, nie będzie nas nic kosztował. Wymogi nie wygórowane. Poza miesięcznym wpływem w wysokości tysiąca złotych wystarczy, że zapłacimy parę razy kartą, aby obrót wyniósł ponad 200 złotych miesięcznie. Warto zwrócić uwagę, że muszą to być transakcje realizowane on-line. Jeśli nie spełnimy tych wymogów, to za konto zapłacimy 9 złotych i 6 złotych za kartę.

Pieniądze z bankomatu wybierzemy bez opłat 4 razy w miesiącu. Za pozostałe operacje zapłacimy 3 złote, chyba że będziemy korzystać z bankomatów BNP Paribas - te będą zawsze bezpłatne.

iKonto, to doskonała propozycja dla internautów - założymy je przez internet, bez potrzeby wizyty w oddziale, albo podpisywania dokumentów dostarczonych przez kuriera. Wystarczy przelew w innego rachunku na potwierdzenie informacji podanych we wniosku. Szczególnie zadowolone będą z niego osoby, które często robią zakupy na Allegro. Tam płatność za pośrednictwem platformy PayU nic nie kosztuje. W przypadku innych sklepów, przed dokonaniem płatności trzeba sprawdzić, czy nie została doliczona dodatkowa opłaty za wybór tej formy płatności.

Promocja na razie trwa do 12 czerwca 2015 roku, ale w regulaminie czytamy, że może zostać przedłużona na co najmniej 6 kolejnych miesięcy.

Kody rabatowe Groupon

Informacje o koncie znajdziesz tutaj.

Nasz ekspert

Konrad Pluciński,
ekspert MarketMoney.pl

Na łamach MarketMoney.pl oraz portalu Money.pl ocenia produkty finansowe, wyszukuje ich dobre strony, informuje o haczykach, dodatkowych warunkach, które trzeba spełnić, aby - z pozoru kuszącej oferty - móc skorzystać.

konto, konta osobiste, ikonto
Czytaj także
Polecane galerie
qaduq
89.77.163.* 2015-02-06 11:15
Polecam równie atrakcyjną i prawdopodobnie zgodną z prawem atrakcyjną ofertę. W piśmie bez daty bank informuje, że w dniu 12 kwietnia 2015 r. wprowadzone zostna zmiany w tabeli opat, w tym: prowizja za wypłatę z bankomatu 5% wypłacanej kwoty, nie mniej niż 12,90 zł, podobnie realizacja przelewu. Koszty przewalutowania 3%. To tylko główne perełki. W świetle prawa bank za nic rżnie klienta na 5% jego pieniędzy, którymi i tak obraca. Czy z tych 5% płaci podatek? Czy nie jest to nadużycie władzy? Oczywiście, KNF, rzecznik czyichś tam praw i inne szacowne instytucje już za 10 normalnie, a 5 optymistycznie lat tym się zajmą. I dopiero na tym tle widać, jakim zagrożeiem dla amatorów kasy za frico i łatwych zarobków staja się banki i kasy spółdzielcze. No, ale z nimi rząd, dbający o interesy zagranicznych inwestorów już da sobie radę. Spoko.
opop
95.160.53.* 2014-08-22 10:32
hehehe, czyli znów dla bardziej zamożnych
musimy w ciągu miesiąca zrobić zakupy na kwotę 1,5 tys. za pośrednictwem platformy PayU, aby otrzymać 50 złotych miesięcznie, 600 złotych w roku.

Jeśli ktoś zarabia nawet ok. 2 -3 tys. to zapewne nie robi co miesiąc zakupów w kwocie 1500 zł, tym bardziej tylko przez internet za pośrednictwem platformy PayU.

Jeśli ktoś zarabia dużo więcej i faktycznie stać go by co miesiąc wydawać w ten sposób 1500 zł, to zachodzi pytanie czy taka osoba skusi się na 50 zł miesięcznie?