Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Kosztuje ponad trzy miliony złotych rocznie. Po co nam taka RPP?

Money.pl analizuje decyzje instytucji kierowanej przez Marka Belkę.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Stanisław Kowalczuk/East News)

Inflacja spadłaby do swojego celu nawet bez pomocy ekonomistów z Rady Polityki Pieniężnej. Po co nam więc instytucja, w której każdy z dziesięciu członków zarabia 26 tysięcy złotych miesięcznie?

2,5 procent - tyle wynosi w Polsce tzw. cel inflacyjny i - zgodnie z prognozami - dokładnie taki jej wynik za ubiegły miesiąc poda dzisiaj Główny Urząd Statystyczny. Członkowie Rady Polityki Pieniężnej, których jedynym zadaniem jest dbanie o trzymanie cen w ryzach, mogą więc sobie pogratulować. Wskaźnik wzrostu cen po raz ostatni był bowiem w celu jesienią 2010 roku. Od tamtej pory inflacja szła mocno w górę, sięgając nawet poziomu 5 procent.

W tym samym czasie RPP prowadziła cykl podwyżek stóp procentowych po to, by zahamować jej wzrost. Od początku 2010 roku główna stopa referencyjna skoczyła z 3,50 do 4,50 procent. W maju ubiegłego roku RPP niespodziewanie dołożyła jeszcze jedną podwyżkę o 0,25 punktu procentowego i dopiero potem rozpoczęła cykl niewielkich cięć.

Źródło: Money.pl na podstawie danych NBP i GUS.

Od dłuższego czasu wśród polskich ekonomistów nie brakuje jednak głosów krytycznych wobec RPP. Najczęściej uznają oni majową podwyżkę stóp za co najmniej niezrozumiałą, a decyzje o obniżkach za opóźnione i zbyt łagodne.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/198/m255174.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/stopy;procentowe;w;polsce;co;sie;stanie;po;decyzji;rpp,93,0,1228125.html) *Belka ma prezent dla zadłużonych Polaków. Nawet 50 złotych miesięcznie * Dziś zapadnie decyzja, którą odczuje kilka milionów Polaków. - _ O tym, że inflacja będzie spadać nawet bez pomocy RPP było wiadomo od dłuższego czasu. Już jeden bądź nawet dwa kwartały temu można było spokojnie zdecydować się na ostre cięcie stóp procentowych do poziomu 3 procent. Cenom by taka decyzja nie zaszkodziła, a mogłaby zdecydowanie wpłynąć na poprawę sytuacji gospodarczej w Polsce _ - mówi w rozmowie z Money.pl Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu i jeden z krytyków obecnej polityki monetarnej w Polsce.

Powinni walczyć nie tylko z wysoką inflacją?

Ekonomista wskazuje jednocześnie na bardzo ważny problem, który dotyczy nie tylko polskiej RPP, a jej odpowiedników w innych krajach. W zdecydowanej większości przypadków głównym i właściwie jedynym zadaniem polityki monetarnej jest bowiem dbanie o odpowiedni poziom wzrostu cen, czyli tzw. bezpośredni cel inflacyjny. Wyjątkiem jest na przykład amerykański Fed, gdzie bank centralny jest również rozliczany z walki z bezrobociem czy dbania o wzrost gospodarczy. Tymczasem w praktyce polityka banków centralnych, które skupują obligacje, walcząc ze spowolnieniem gospodarczym, wykracza poza podstawowe założenia.

- _ To pokłosie kryzysu gospodarczego. Banki decydują się na tego typu kroki, chociaż w kontekście inflacji są one przecież bardzo dyskusyjne. Nawet prezes Marek Belka stwierdził, że NBP mógłby w razie potrzeby działać na rynku obligacji _ - przypomina Janusz Jankowiak.

Takie głosy to wynik tego, że przynajmniej w teorii obniżki stóp procentowych powinny sprzyjać wzrostowi gospodarczemu, a podwyżki go wyhamowywać. Oczywiście, trzeba pamiętać o tym, że jest to tylko jeden z czynników, który ma wpływ na politykę prowadzoną przez przedsiębiorstwa i dlatego decyzje RPP mogą oddziaływać na rynek nawet z dużym opóźnieniem.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/178/202930.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wywiady/artykul/bezrobocie;ponad;13;procent;bedzie;trudno;o;prace,208,0,1217488.html) *Bezrobocie ponad 13 procent. Będzie trudno o pracę * Prof. Dariusz Filar prognozuje, co dalej z naszymi pensjami. - _ Wszystko zależy od stanu gospodarki. Wiadomo przecież, że w okresie dużego spowolnienia firmy rzadziej będą decydowały się na inwestycje, bez względu na to, co zrobi RPP _ - zauważa Ignacy Morawski, główny ekonomista Polskiego Banku Przedsiębiorczości. - _ Niemniej jednak wszystkie analizy pokazują, że na przykład decyzja o obniżce stóp jest zawsze lepsza dla wzrostu gospodarczego, niż gdyby jej w ogóle nie było _ - dodaje.

Można to wytłumaczyć na przykładzie przedsiębiorcy, który ma wolne środki. Może je złożyć na lokacie, bądź zainwestować w rozwój firmy. Niższe oprocentowanie lokaty będzie zachęcało go do inwestycji, tym bardziej że obniżka stóp powinna również wpłynąć na spadek oprocentowania kredytów w bankach. Nie zmienia to jednak faktu, że w okresie kryzysu taka zachęta może okazać się zbyt mała i przedsiębiorca wybierze bezpieczeństwo nawet na nisko oprocentowanej lokacie. A na to RPP już nie ma bezpośredniego wpływu.

Decyzje przychodzą z opóźnieniemJak podkreśla Janusz Jankowiak, jego krytyka wobec RPP i spóźnionych decyzji o cięciach stóp procentowych nie dotyczy tyle zachęcania firm do tego, by inwestowały, co przede wszystkim tego, by powstrzymać przed spadkiem poziom konsumpcji wśród Polaków. Bo przecież to ona w ogromnej mierze pomagała nam dotychczas utrzymać wysoki poziom wzrostu gospodarczego.

Porównanie prognoz wzrostu płac do inflacji w 2013 roku
Ekonomista Bank Wzrost płac w 2013 Inflacja w 2013
Łukasz Tarnawa BOŚ 3,2% 2%
Rafał Benecki ING 3% 2%
Arkadiusz Krześniak Deutsche Bank 2,5% 2,6%
Marta Petka - Zagajewska Raiffeisen Bank 2,5% 2,5%
Ignacy Morawski PBP 2,5% 1,9%
ŚREDNIA 2,74% 2,2%

Źródło: Money.pl na podstawie rozmów z głównymi ekonomistami banków. Dane uszeregowane według prognoz średniego wzrostu płac w 2013 roku.

Ubiegłorocznej podwyżki stóp procentowych broni prof. Marian Noga, były członek RPP, który za czasów jej poprzedniej kadencji był określany jako _ jastrząb _, czyli zwolennik twardej polityki monetarnej. Co ciekawe, dodaje jednak, że tak jak wspomniana podwyżka, tak i późniejsze cięcia przyszły z opóźnieniem.

- _ Mam wrażenie, że w ubiegłym roku w RPP zdecydowanie zabrakło działań wyprzedzających, co nie zmienia faktu, że poziom inflacji zszedł do założonego celu _ - zauważa ekonomista.

Czy RPP jest w ogóle potrzebna?Skoro wśród ekonomistów nie brakuje głosów krytyki wobec RPP to warto zapytać, po co nam w ogóle taki organ władzy monetarnej. To w końcu aż dziesięć osób, z których każda zarabia tyle samo co wiceprezesi NBP, czyli około 26 tysięcy złotych miesięcznie. A przecież decyzję o stopach mógłby podejmować prezes NBP i jego zastępcy.

- _ Pojawiają się nawet głosy, że można by wykorzystywać algorytmy matematyczne, które na podstawie prognoz gospodarczych same podejmowałyby decyzje o poziomie stóp _ - mówi żartobliwie Marcin R. Kiepas, analityk z DM XTB. - _ Pozostaje oczywiście pytanie o to, czy inwestorzy takim komputerowym decyzjom by zaufali _.

Bo przecież decyzje o stopach procentowych i same wypowiedzi członków RPP mają zwykle znaczący wpływ na złotego. Prognozy cięć stóp zwykle powodują spadek kursu polskiej waluty i na odwrót. - _ Najprościej mówiąc, niższe stopy powodują, że inwestorom mniej opłaca się lokować środki w Polsce i szukają lepszych okazji pozbywając się złotego _ - tłumaczy Marcin R. Kiepas.

A przy tym wszystkim ogromne znaczenie ma właśnie wiarygodność i przewidywalność osób odpowiedzialnych za politykę monetarną. - _ Z tą przewidywalnością to rzeczywiście jest w tej kadencji problem _ - przyznaje prof. Marian Noga. - _ Myślę, że wcześniej inwestorom było zdecydowanie łatwiej prognozować decyzje RPP _.

Ekonomiści są jednak zgodni, że RPP jako taka jest potrzebna. W zdecydowanej większości krajów standardem jest bowiem to, że decyzje podejmują kolegia. Główne założenie jest takie, że wspólna decyzja kilku osób zawsze będzie mnie narażona na pomyłkę, niż gdyby miała by ją podejmować jedna z nich.

Po to są spotkania i comiesięczne dyskusje. Choć, jak zaznacza prof. Marian Noga, nie zawsze potrzebne. - _ Byli członkowie Komitetu Polityki Pieniężnej przy Banku Anglii wspominali, że zwykle przychodzili na posiedzenia z już podjętą decyzją, bez szans na jej zmianę, więc to całe bicie piany było niepotrzebne _ - mówi obrazowo. - _ W Polsce tak nie jest. Wiele razy zdarzało się, że członkowie RPP zmieniali zdanie, wahali się i czynnik psychologiczny też grał dużą rolę _.

I o ile samo istnienie RPP nie budzi jego wątpliwości to przyznaje, że liczba jej członków mogłaby być mniejsza. Z kolei Janusz Jankowiak dodaje, że nominowanie członków RPP przez parlament i prezydenta budzi duże wątpliwości, jeżeli chodzi o ich upolitycznienie, choć w założeniu RPP powinna być niezależna.

Czytaj więcej w Money.pl
Jest decyzja ws. stóp procentowych. Belka tłumaczy Działanie Rady jest dużym zaskoczeniem dla ekonomistów. Zobacz, co to oznacza.
Minister finansów: Podwyżka stóp błędem? RPP podniosła stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Referencyjna stopa NBP wynosi obecnie 4,75 proc. w skali roku.
Belka ma prezent dla zadłużonych Polaków. Nawet 50 złotych miesięcznie Dziś zapadnie decyzja, którą odczuje kilka milionów Polaków.
Tagi: rada polityki pieniężnej, rpp, giełda, wiadomości, waluty, wiadmomości, kraj, gospodarka, porady, raport, pieniądze, najważniejsze, giełda na żywo, banki
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz