Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

GUS:
Przemysł w górę najszybciej w tym roku

Prezes Bakalland: zakaz handlu może mieć realne skutki, kiedy obejmie wszystkie niedziele

 

Sklepy odczują skutki zakazu handlu, gdy obejmie on wszystkie niedziele - spodziewa się prezes Bakalland Marek Moczulski. Zwraca uwagę, że póki co nie zmieniły się przyzwyczajenia Polaków dotyczące zakupów w weekend, tyle że robią je teraz częściej w sobotę.

- Trudno jeszcze w tej chwili ocenić, jakie będą skutki, ale w kwietniu, kiedy wszystkie niedziele były wolne od handlu, mieliśmy do czynienia z pewnym zawirowaniem - mówił money.pl Marek Moczulski, prezes zarządu Bakalland S.A.

Jednocześnie zwrócił uwagę, że zakaz handlu ma tyle wyjątków i jest tak wiele możliwości obejścia go, że najwięcej mówi to o jakości legislacji w Polsce.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

handel, moczulski, bakalland
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
ja
2018-05-19 08:00
Teraz ludzie zamiast soboty spędzać z rodziną na wypoczynku, spędzą w ją w markecie w kolejkach. Wysokie podatki, coraz to nowe pomysły na nie, nowe regulacje (podatek bankowy, płaca minimalna, zakaz handlu w niedziele itp.) doprowadzą do upadku niejednej firmy i utraty pracy przez wiele osób. Studenci nie mogą sobie dorobić w weekendy. Zaczną kraść? Ludzie muszą zrozumieć, że wszystko zależy od nich samych. Nie od rządu czy wybranych polityków, bo oni nam niewiele pomogą. Słyszeliście o ksią.ż ce "Co robic, by zawsze mieć pracę i więcej zarabiac"? Kilka zmian może zrobić wielką różnicę.
Aga
2018-05-19 07:57
do sissi. mam podobnie. jestem przeciwnikiem zakazu handlu w niedziele. wystarczyłoby by pracownikom w umowach zagwarantowano dwie niedziele wolne w miesiącu. zresztą jak podpisywali umowy o prace to wiedzieli że bedą pracować w niedziele więc co mają teraz za problem? ja też pracowałam głównie w weekendy i od rana do nocy (restauracja/bar) zmieniłam prace i teraz od pon-piątku czasem sobote jak chce nadgodziny.
sissi
2018-05-19 06:57
Pracuję od pon-sob. Mieszkam jakieś 30km od dużego miasta. Wypad na zakupy do galerii zajmuje kilka godzin - ponad godzinę dojazd w jedną stronę plus przymiarki w kilku różnych sklepach, czasami coś na ząb wrzucić. A już nie mówię o tym, jak zakupy w wielkim markecie, nieraz półtora godziny nie wystarcza aby wszystko znaleźć, obejrzeć promocje, bo przecież jadę tam raz na tydzień. Kończąc pracę w sobotę o godzinie 15stej, nie ma szans na normale spokojne zakupy z porównywaniem cen, spr składu produktów (jestem na diecie). No i co teraz??? No przecież nie będę brała urlopu na zakupy! Tym całym pomyslem z zakazem handlu w niedziele zrobili dobrze tylko kasjerkom.... ciekawe kiedy one chodzą na zakupy odzieżowe??
Pokaż wszystkie komentarze (54)