Notowania

ukraińcy
17.05.2018 10:03

Wiceprezes grupy Impel: Ukraińcy nas ratują, ale rząd wszystko komplikuje

Wiceprezes grupy Impel przyznaje, że pracownicy z Ukrainy ratują sytuację na polskim rynku pracy. - Rząd chciał uprościć zatrudnianie pracowników z zagranicy, ale wszystko skomplikował - mówi Jakub Dzik.

Podziel się
Dodaj komentarz
Bez Ukraińców na rynku pracy byłoby źle - nie ukrywa Jakub Dzik.

- Rząd chciał uprościć zatrudnianie pracowników z Ukrainy, ale wszystko skomplikował - mówi Jakub Dzik. Wiceprezes grupy Impel przyznaje, że obcokrajowcy ratują sytuację na polskim rynku pracy.

- Do tej pory pracodawca szedł do powiatowego urzędu pracy i zgłaszał zamiar zatrudnienia pracownika z Ukrainy. Rząd chciał wszystko uprościć, ale nieco to wszystko skomplikował - opowiada wiceszef Impela.

- Teraz składa się oświadczenie. A ono ma charakter procedury administracyjnej. To oznacza, że w dużych miastach pracodawca czeka 30 dni, a nawet i więcej, na uzyskanie takiej zgody - tłumaczy.

Zdaniem Dzika, często kończy się tak, że pracownik, który ma tyle czekać, po prostu wybiera szarą strefę. - Albo kraje zachodniej Europy - dodaje wiceprezes grupy Impel.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: ukraińcy, praca, wiadomości, gospodarka, eec 2018, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-05-2018

Wojtasprezes z Impela moze by zatrudnił jeszcze dzieci z azji za głodowe pensje a ukraińcy tylko obnizaja płace w Polsce Zusów sie nie płaci i interesi … Czytaj całość

18-05-2018

MagdalenaTe 30 dni to hamulec na osłabianie gospodarki polskiej. Gdy czekają te 30 dni to muszą płacić za mieszkanie, żywić się a zarobku nie ma.w którymś … Czytaj całość

18-05-2018

BMWDo bani z tymi Ukraincami zabieraja nam miejsca pracy i obnirzaja pensje, zycze im szybkiego powrotu do kraju

Rozwiń komentarze (43)