Dodatkowe pieniądze dla wszystkich emerytów. Chcą przebić PiS

Dodatek pielęgnacyjny dla wszystkich emerytów i podniesienie do 1000 złotych dodatku kombatanckiego zakłada projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach. Dokument autorstwa grupy posłów Lewicy trafił już do Sejmu.

LewicaLewica chce zmian w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Maciej Wasilewski

Lewica chce znaczących zmian w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Projekt nowelizacji trafił już do Sejmu. Przewiduje m.in. zwiększenie puli osób uprawnionych do otrzymywania dodatku pielęgnacyjnego, bezpłatnych leków oraz podwyższenie kwoty dodatku kombatanckiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Giertych i Śmiszek w Ministerstwie Sprawiedliwości? "Duet egzotyczny"

Dodatek pielęgnacyjny dla wszystkich emerytów. Lewica składa projekt

Obecnie prawo do dodatku pielęgnacyjnego nabywa się w razie łącznego spełnienia dwóch przesłanek: posiadania ustalonego prawa do emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy lub renty rodzinnej oraz ukończenia 75 lat albo - alternatywnie - powstania całkowitej niezdolności do pracy połączonej z niezdolnością do samodzielnej egzystencji - wskazano w uzasadnieniu projektu.

Jak przypomina portalsamorzadowy.pl, prawo do dodatku pielęgnacyjnego można nabyć przed ukończeniem 75. roku życia wyłącznie z powodu powstania całkowitej niezdolności do pracy połączonej z niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Lewica uważa, że ta granica wieku powinna zostać obniżona.

"Zdaniem projektodawców niezbędne jest rozszerzenie możliwości nabywania prawa do dodatku pielęgnacyjnego ze względu na wiek przez przyznanie takiego uprawnienia wszystkim osobom, które mają ustaloną emeryturę, rentę z tytułu niezdolności do pracy i rentę rodzinną (a także świadczenia równoważne w ubezpieczeniu społecznym rolników oraz zaopatrzeniu emerytalno-rentowym żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy służb mundurowych i ich rodzin)" - pisze portalsamorzadowy.pl.

W kwestii dodatku dla kombatantów, posłowie podkreślają, że obecna kwota, czyli 294,39 zł, jest stanowczo za niska i postulują podniesienie jej do 1000 zł.

"Aktualnie trudno bowiem mówić, że świadczenie w kwocie niższej od 10 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę stanowi godną formę uznania zasług kombatantów. W rezultacie więc projektodawcy stoją na stanowisku, że niezbędne jest podwyższenie wysokości dodatku kombatanckiego do kwoty 1 tys. zł" - zaznaczono w uzasadnieniu.

Wybrane dla Ciebie
Nowe zarzuty dla Maduro. USA przejmują kontrolę nad Wenezuelą
Nowe zarzuty dla Maduro. USA przejmują kontrolę nad Wenezuelą
UE reaguje na atak USA w Wenezueli. Kallas wzywa do powściągliwości
UE reaguje na atak USA w Wenezueli. Kallas wzywa do powściągliwości
Wenezuela szykuje się na zmianę władzy? Opozycja wskazuje nazwisko
Wenezuela szykuje się na zmianę władzy? Opozycja wskazuje nazwisko
Wenezuela kontra Kanada. Walka o dominację na rynku ciężkiej ropy
Wenezuela kontra Kanada. Walka o dominację na rynku ciężkiej ropy
Ekspert: Atak USA na Wenezuelę to złamanie prawa międzynarodowego. Dla Rosji to sygnał, że też tak może
Ekspert: Atak USA na Wenezuelę to złamanie prawa międzynarodowego. Dla Rosji to sygnał, że też tak może
Trump: Będziemy mocno zaangażowani w sektor naftowy w Wenezueli
Trump: Będziemy mocno zaangażowani w sektor naftowy w Wenezueli
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski
Państwo zmienia kurs w mieszkaniówce. Czerniak: to presja młodych
Państwo zmienia kurs w mieszkaniówce. Czerniak: to presja młodych
"New York Times": Atak na Wenezuelę nielegalny i nierozsądny
"New York Times": Atak na Wenezuelę nielegalny i nierozsądny
Wenezuela bez Maduro. USA otwierają drogę do największych złóż ropy
Wenezuela bez Maduro. USA otwierają drogę do największych złóż ropy
Wybuchy w Caracas. MSZ monitoruje sytuację Polaków
Wybuchy w Caracas. MSZ monitoruje sytuację Polaków
USA mocno nadepnęły na odciski Chinom i Rosji. "Po cichu mogą się cieszyć" [OPINIA]
USA mocno nadepnęły na odciski Chinom i Rosji. "Po cichu mogą się cieszyć" [OPINIA]