Notowania

eurobank
09.11.2012 16:17

Rodzina na Swoim tylko do końca roku. Warto się spieszyć?

Rządowy program dopłat do kredytów hipotecznych przechodzi do historii. To ostatnia szansa, by załapać się na państwową pomoc.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Bartosz Krupa/East News)

Rodzina na Swoim to działający od 2006 roku program, który wspiera małżeństwa, osoby samotnie wychowujące dzieci i od pewnego czasu także tzw. singli w spłacie kredytu na zakup mieszkania lub domu. Przez osiem lat państwo spłaca połowę odsetek kredytu. - _ Co pozwala obniżyć ratę o kilkadziesiąt procent _ - podkreśla Marcin Krasoń, analityk Open Finance.

Jak to wygląda w praktyce? - _ Zamiast raty na poziomie 2000 zł, płaci się przeważnie - w zależności od oferty konkretnego banku - od około 1000 – 1200 zł miesięcznie. Co warto podkreślić, dopłaty te są bezzwrotne i nie trzeba od nich płacić podatku dochodowego _ - tłumaczy Bartosz Turek, ekspert Home Broker.

Są jednak pewne ograniczenia. O dopłaty mogą starać się osoby, które mają mniej niż 35 lat – w przypadku małżeństw to ograniczenie ma zastosowanie w stosunku do młodszego z małżonków. - _ Limit wieku kredytobiorcy na poziomie 35 lat nie dotyczy osób samotnie wychowujących dzieci _- przypomina Bartosz Turek.

- _ Dodatkowo osoba, która chce ubiegać się o kredyt z dopłatami w ramach programu RnS, nie może być właścicielem tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego, a powierzchnia użytkowa nieruchomości, która może podlegać kredytowi preferencyjnemu jest ograniczona do 75 mkw dla mieszkania oraz 140 mkw dla domu _- wskazuje Piotr Łyszczak, ekspert eurobanku ds. kredytów hipotecznych.

- _ Samo dofinansowanie wypłacane jest do 70 mkw. powierzchni domu, i 50 mkw. mieszkania _ - podkreśla Bartosz Turek. W przypadku singli zapisy są jeszcze bardziej restrykcyjne. - _ Powierzchnia mieszkania kupowanego na kredyt z dopłatami przez singla nie może przekroczyć 50 mkw., a dopłatą objęte jest tylko 30 mkw. _- wyjaśnia analityk Open Finance.

Ważnym, choć często pomijanym wymogiem jest konieczność posiadania zdolności kredytowej na realizację zakupu lub budowy bez uwzględnienia wymiaru dopłat państwowych. -_ Innymi słowy od przyszłych beneficjentów RnS wymaga się, aby byli w stanie uzyskać kredyt w banku przy założeniu, że dopłat nie ma i muszą korzystać ze standardowej, rynkowej oferty finansowania hipotecznego _- tłumaczy ekspert eurobanku.

[ ( http://www.money.pl/u/money_chart/graphchart_ns.php?ds=1332198000&de=1332284340&sdx=0&i=&ty=1&ug=1&s%5B0%5D=EURUSD&colors%5B0%5D=%231f5bac&st=1&w=600&h=300&cm=0&lp=1&rl=1 ) ]Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej(http://www.money.pl/webmaster/wskazniki-wykresy/)

Eksperci podkreślają, że skorzystanie z programu daje wymierne korzyści. -_ W prosty sposób możemy obniżyć ratę swojego kredytu. Na przykład pożyczając 200 tys. zł na 25 lat z marżą bankową 1,5 p.p. dzięki RnS zapłacimy ratę w wysokości 752 zł zamiast 1340 zł. Warto pamiętać, że kwoty dopłaty powoli powoli spadają i ustają po ośmiu latach. Na dzień dzisiejszy spłacając 200-tys. kredyt hipoteczny w ramach RnS można łącznie dostać około 52 tys. zł _- wylicza Marcin Krasoń.

Nie każde mieszkanie z dopłatą

- _ Dopłaty mogą wynieść nawet 25 procent wartości nieruchomości. W efekcie rodzina, która w Warszawie chciałaby kupić mieszkanie 50-metrowe od dewelopera - za maksymalną cenę dopuszczalną przez program - może dostać ponad 70 tys. zł w postaci dopła _t - dodaje analityk Home Broker.

Wkrótce jednak korzyści znikną. Koniec roku oznacza wygaszenie programu. - _ Granicznym terminem uprawniającym do skorzystania z programu Rodzina na Swoim jest 31 grudnia 2012 roku. Oznacza to, że wniosek kredytowy dla finansowania, które ma zostać zakwalifikowane do partycypacji państwa w części kosztów kredytu, musi mieć datę i zostać zarejestrowany w ostatnim dniu roboczym roku 2012. Termin ten przypada na poniedziałek, więc już dziś można przewidzieć, że ostatni weekend przed Sylwestrem będzie jednym z najbardziej pracowitych okresów dla osób związanych z finansowaniem hipotecznych w bankach _- przewiduje Piotr Łyszczak z eurobanku.

Czy jest życie po Rodzinie na Swoim?

Zdaniem ekspertów ostatnie tygodnie tego roku upłyną w bankach pod znakiem Rodziny na Swoim. - _ Wielu nabywców nieruchomości oraz osób budujących domy podejmie swoje decyzje inwestycyjne, kierując się głównie nieuchronnie zbliżającym się końcem programu. W ostatnich miesiącach mieliśmy do czynienia z wyczekiwaniem kupujących na dalsze obniżki cen nieruchomości – na koniec roku, wiele z tych osób będzie musiało zdecydować, czy kupować teraz i korzystać ze wsparcia jakie daje RnS, czy czekać dalej, ale bez żadnych szans na skorzystanie z programu państwowych dopłat do kredytu hipotecznego _- prognozuje Piotr Łyszczak.

Czy warto się pospieszyć?

Piotr Łyszczak, ekspert eurobanku ds. produktów oszczędnościowych:

Grudzień będzie gorący – przynajmniej na rynku finansowania hipotecznego. Tendencja odkładania wielu istotnych rzeczy na ostatnią chwilę, niestety, ma swoje odzwierciedlenie również w obszarze hipotek. Dlatego można się spodziewać, że liczba osób, które w grudniu będą w napięciu czekać na decyzję banku w sprawie ich kredytu, będzie istotnie większa niż liczba potencjalnych kredytobiorców np. we wrześniu. Warto, by osoby zainteresowane RnS, przystąpił do działania już teraz, a nie czekały na ostatnią chwilę i starały się o finansowanie w ostatnim, możliwym momencie.

Ekspert eurobanku przewiduje, że pod koniec roku - dzięki finiszowi Rodziny na Swoim - rynek kredytów zyska na dynamice, . Z kolei pierwsze tygodnie roku 2013 nie będą obfitowały w sprzedaż nowych kredytów hipotecznych. - _ Styczeń w branży finansowania hipotecznego to zazwyczaj okres pewnego spowolnienia, ale spadek sprzedaży jaki czeka nas na początku 2013 roku będzie szczególny _- przewiduje Piotr Łyszczak z eurobanku.

- _ Zniknięcie RnS nie skończy się katastrofą na rynku. Po prostu większość klientów zaciągnie zwykły kredyt zamiast preferencyjnego, a tylko niewielka grupa w ogóle z tego zrezygnuje. W mojej ocenie większy wpływ na rynek kredytów mają rekomendacje KNF (Komisja planuje _ poluzowanie w tej materii) oraz sytuacja gospodarcza Polski, niż wygaśnięcie RnS - przekonuje analityk Open Finance.

Ceny dalej w dół?

A jak wygaszenie programu przełoży się na rynek nieruchomości? -_ Ceny transakcyjne mieszkań mogą wzrosnąć na początku przyszłego roku, choć jeśli tak się stanie, będzie to tylko korekta techniczna. Taka zmiana może być reakcją na zakończenie się programu, . Dziś jest to czynnik, który zaniża średnią cenę transakcyjną na rynku - limity cen kwalifikujące do dopłat są przeważnie niższe od przeciętnego poziomu cen transakcyjnych. Gdy ten czynnik zniknie na początku przyszłego roku, możemy mieć do czynienia z chwilowym odreagowaniem połączonym jednak ze spadkiem liczby zawieranych transakcji. Jednak w dłuższym terminie koniec RnS oznacza osłabienie strony popytowej rynku. Klasyczna ekonomia sugerowałaby więc spadek ceny równowag _i - argumentuje Bartosz Turek.

- _ Koniec programu może przyczynić się do dalszych spadków cen nieruchomości w lokalizacjach, które dotychczas umożliwiały skorzystanie z tego programu _ - przewiduje ekspert eurobanku. Piotr Łyszczak uważa, że dziś dla wielu deweloperów kluczowa jest możliwość podkreślenia w przekazach marketingowych, że oferta wybudowanych mieszkań umożliwia ich finansowanie w ramach RnS. -_ Likwidacja tego programu pozbawi tych deweloperów istotnego argumentu sprzedażowego i zaostrzy konkurencję na rynku nowych mieszkań _ - prognozuje.

Ekspert eurobanku przewiduje, że koniec RnS jeszcze mocniej zwiększy kreatywność firm deweloperskich, które już teraz oferują cały zestaw usług mających wspierać potencjalnych nabywców mieszkań. - _ Doszło już do tego, że niektóre podmioty tego rynku gotowe są udzielać swoistych pożyczek hipotecznych, a więc finansować klientów w taki sposób, by dokonali zakupu mieszkania właśnie w ich inwestycji deweloperskiej. Nie zdziwię się, jeśli deweloperzy powołają do życia w jeszcze większej liczbie programy, które będą przypominać kształtem aktualnego RnSa tj. będą gotowi do partycypacji w części kosztów, jakie wiążą się z zaciągnięciem wieloletniego, wartościowego kredytu hipotecznego _- mówi Piotr Łyszczak, ale zastrzega, że nie należy się jednak spodziewać, by takie wsparcie było choćby zbliżone do tego, jakie oferuje państwowy program dopłat. - _ Korzyści dla klientów będą odczuwalne, ale nie będą w stanie zasypać dziury, jaka niewątpliwie powstanie po wygaszeniu programu RnS _ - podsumowuje ekspert.

Tagi: eurobank
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz