Meksykańskie kartele szykują się na mundial. Tak będą zarabiać

Podczas mundialu 2026 w Meksyku na napływie kibiców i pieniędzy mogą skorzystać także organizacje przestępcze. Z analizy meksykańskiego eksperta ds. bezpieczeństwa wynika, że kartele przygotowują się do zarabiania m.in. na narkotykach, haraczach, podróbkach, fałszywych biletach i przymusowej pracy seksualnej.

Stadion w mieście Meksyk, na którym będą rozgrywane mundialowe meczeStadion w mieście Meksyk, na którym rozegrany zostanie mecz otwarcia tegorocznego mundialu
Źródło zdjęć: © Getty Images | Hector Vivas
Tomasz Sąsiada

Mistrzostwa świata współorganizowane przez Meksyk, USA i Kanadę mają przyciągnąć tłumy turystów i duże pieniądze. To właśnie skala wydarzenia sprawia, że przestępczość zorganizowana widzi w turnieju okazję do rozszerzenia działalności. - Mistrzostwa będą ogromnym biznesem. Oznacza to wielkie wpływy do gospodarki oraz napływ turystów z dużą siłą nabywczą z pięciu kontynentów. Dlatego przestępczość zorganizowana już przygotowuje się, by uszczknąć kawałek tego tortu - powiedział meksykańskim mediom Victor Manuel Sanchez Valdes, badacz z Uniwersytetu Autonomicznego stanu Coahuila i specjalista ds. bezpieczeństwa.

Z jego analizy wynika, że organizacje przestępcze mogą czerpać zyski z ośmiu obszarów działalności związanych z mundialem. Są to: handel narkotykami, praca seksualna, haracze i wymuszenia, handel podróbkami, sprzedaż fałszywych biletów oraz fałszywych usług turystycznych, nielegalne zakłady bukmacherskie oraz wykorzystanie mundialu do prania pieniędzy.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Kartele liczą na wzrost sprzedaży narkotyków nie tylko w Meksyku, ale też w USA i Kanadzie. Sieci dilerów mają pojawiać się w miejscach odwiedzanych przez kibiców, takich jak okolice stadionów, strefy kibica, hotele, bary i kluby. Ryzyko nie ogranicza się wyłącznie do miast gospodarzy, bo działalność może objąć także popularne kurorty turystyczne.

Sanchez Valdes zwrócił uwagę, że przestępcze struktury łączą kilka źródeł dochodu w jednym miejscu. - Organizacje kontrolujące dane miasto lub część miasta angażują się w handel alkoholem, działalność nocnych lokali, barów, a także – co nie powinno dziwić – w przymusową pracę seksualną - wyjaśnił.

Jak wynika z danych meksykańskiego Senatu, 97 proc. przypadków przymusowej pracy seksualnej pozostaje bezkarnych. Dziennik "Milenio" ustalił z kolei, że zyski z wykorzystywania seksualnego czerpie już dziewięć na 10 karteli narkotykowych i grup przestępczych działających w Meksyku.

Proceder coraz częściej przenosi się do internetu. Werbowanie ofiar i oferowanie ich usług odbywa się pod przykrywką pracy promotorek, modelek lub osób do towarzystwa na platformach takich jak TikTok, Instagram, Telegram czy Facebook Marketplace. Grupy przestępcze odchodzą też od działalności w znanych lokalnie motelach i domach publicznych, a częściej stawiają na model usług z dojazdem, organizowanych m.in. przez platformy krótkoterminowego wynajmu.

Fałszywe bilety, haracze i pranie pieniędzy podczas mundialu

Kolejnym źródłem dochodów mogą być wymuszenia wobec firm, które będą chciały skorzystać na turnieju. Badacz wskazuje restauracje i sklepy działające w pobliżu stadionów oraz stref kibica, od których grupy przestępcze mogą żądać haraczy pod groźbą przemocy. Do tego dochodzi handel podróbkami koszulek i innych produktów związanych z mundialem 2026, bo wysokie ceny oficjalnych gadżetów sprzyjają rozwojowi czarnego rynku.

Ekspert ostrzegł też przed oszustwami wymierzonymi bezpośrednio w kibiców. - Są tacy, którzy decydują się w ostatniej chwili i podróżują z zamiarem kupienia biletów z odsprzedaży przed stadionami. Oczywiście turyści, którzy przyjeżdżają, nie są przyzwyczajeni do tego rodzaju oszustw i mogą łatwo paść ofiarą organizacji przestępczych mających już gotowe schematy działania - powiedział Sanchez Valdes w wywiadzie dla Imagen Radio. Dodał również, że zagrożeniem są fałszywe usługi turystyczne, w tym transport i zakwaterowanie. Jako przykład podał udziały wakacyjne typu timeshare sprzedawane przez Cartel Jalisco Nueva Generación w Riwierze Nayarit i Nuevo Vallarta.

Przestępczość zorganizowana może też wykorzystywać mundial do nielegalnych zakładów bukmacherskich, zwłaszcza online, gdzie serwery często znajdują się poza Meksykiem i poza realną kontrolą władz. Taki sam mechanizm może ułatwiać pranie pieniędzy przez tymczasowe bary, restauracje, sklepy i punkty usługowe, których rzeczywiste obroty trudno szybko sprawdzić. - Ponieważ mistrzostwa świata będą trwały tylko przez określoną liczbę dni, jest to bardzo łatwe do przeprowadzenia. Zanim organy skarbowe wykryją takie przedsiębiorstwa, zdążą one już wyprać pieniądze i po prostu zniknąć - skomentował to zagrożenie Sanchez Valdes.

Wpływy grup przestępczych różnią się między miastami gospodarzami. W Guadalajarze dominującą pozycję ma Cartel Jalisco Nueva Generación. W stolicy działają przede wszystkim lokalne grupy Union Tepito i Cartel de Tlahuac, ale obecne są tam również CJNG, La Nueva Familia Michoacana oraz Tren de Aragua o korzeniach w Wenezueli. W Monterrey operują m.in. CJNG, Cartel del Noreste, Cartel de Sinaloa i Los Billys. Mundial 2026 odbędzie się od 11 czerwca do 19 lipca, a według meksykańskiego ministerstwa turystyki może przyciągnąć do kraju nawet 5,5 mln turystów.

Wybrane dla Ciebie