Abramowicz ukrył miliardy dolarów. Z pomocą wielkiej firmy

Firma Deloitte miała pomagać Romanowi Abramowiczowi w ukrywaniu majątku. Według śledztwa przeprowadzonego przez BBC, TBIJ i "The Guardian" Deloitte Cyprus miał zatwierdzać dokumenty, które pozwalały ukryć aktywa Romana Abramowicza i ograniczyć jego zobowiązania podatkowe na Cyprze.

Roman AbramowiczRoman Abramowicz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Paul Gilham
Piotr Bera

Jak podaje serwis Meduza – śledztwo brytyjskich dziennikarzy opiera się na dokumentach i e-mailach cypryjskiej firmy Meritservus świadczącej usługi korporacyjne. Ten podmiot miał zarządzać aktywami rosyjskiego oligarchy. 20 lat temu Cypr przyjął ustawę zobowiązującą firmy do publikowania sprawozdań finansowych.

"W tamtym czasie aktywa Abramowicza należały do ​​cypryjskiej firmy Amiscan Investments. W bilansie firmy znajdowały się aktywa o wartości 672 mln dol.: rezydencja w West Sussex w Anglii, apartament w Londynie i posiadłość na południu Francji, a także helikoptery, prywatne odrzutowce i jachty (w tym 115-metrowy jacht Pelorus) – wszystkie te rzeczy rzekomo należały wówczas do biznesmena" – czytamy w Meduzie.

Dziennikarze ustalili jednak, że majątek przeniesiono do spółki dominującej na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych, a dokumenty sporządzono tak, jakby transakcja miała miejsce w 2003 r.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Media piszą też o Kravin Investments, na których rachunkach w 2003 r. znajdowało się ok. 2 mld dolarów oligarchy pochodzących ze sprzedaży aktywów w Rosji. "Część tych pieniędzy została pożyczona innym firmom. Wszystkie te środki podlegały opodatkowaniu na Cyprze. Jednak, jak pokazują dokumenty, konsultanci Abramowicza wkrótce zaczęli opracowywać plan 'wyeliminowania' zobowiązań podatkowych, które mogły być znaczne – dodaje Meduza.

Dlatego doradcy Abramowicza mieli dokonać zmian wstecznych w księgach za lata 2003–2004. Kravin miała wyglądać na podmiot zarządzający pieniędzmi spółki z Brytyjskich Wysp Dziewiczych, a nie ich właściciela. W ten sposób uniknięto opodatkowania.

Podobny mechanizm miał dotyczyć Electus Investments, powiązanej z Abramowiczem firmy, która przechowywała 10 mld dol. Po zmianach w dokumentach cypryjska spółka wykazywała 145 tys. dol. Prawnicy Rosjanina ogłosili, że Electus Investments działało m.in. zgodnie z poradami Deloitte Cyprus.

Źródło: meduza.io

Wybrane dla Ciebie