_ Rzeczpospolita _ przypomina, że tej chwili zasadą jest 8-godzinny dzień pracy, 40-godzinna norma tygodniowa i maksymalnie 8 nadgodzin.
Po zmianach zatrudniony mógłby spędzać w pracy nawet 13 godzin dziennie. Jest to tak zwana klauzula opt-out, która pozwala znieść obowiązujące ograniczenia, jednak tylko wobec pracownika, który się na to zgodzi. Jeśli odmówi, firma nie zwolni go z tego powodu.
Według _ Rzeczpospolitej _, rząd proponuje również, by wydłużenie czasu pracy można było stosować wyłącznie do zatrudnionych na czas nieokreślony.