Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Rząd chce usprawnić dochodzenie wierzytelności

33
Podziel się:

Projekt przewiduje tworzenie Rejestru Należności Publicznoprawnych, co rozszerzy zakres dostępnych danych o dłużnikach. Chodzi o informacje dotyczące zaległości takich jak zobowiązania podatkowe, kary administracyjne, należności celne i grzywny.

Rząd chce usprawnić dochodzenie wierzytelności
(Shutterstock/www.BillionPhotos.com)

Usprawnienie i ułatwienie dochodzenia wierzytelności jest celem przyjętego we wtorek przez rząd projektu nowelizacji niektórych ustaw. Projekt zmian zaproponowanych przez ministra Morawieckiego, ma poprawić płynność finansową firm i - tym samym - przeciwdziałać zatorom płatniczym.

Według Centrum Informacyjnego Rządu zmiany będą przeciwdziałać zatorom płatniczym, które są jedną z podstawowych barier rozwoju gospodarczego.

"Wprowadzono przepisy zwiększające pewność zapłaty należności, które uwzględniają zwłaszcza takie etapy jak: zaciągnięcie zobowiązania, dochodzenie zapłaty, zabezpieczenie roszczenia. Nowe regulacje zwiększą też możliwości prawidłowej oceny wiarygodności płatniczej kontrahenta oraz poprawią skuteczność dochodzenia roszczeń na drodze sądowej" - podano w komunikacie służb prasowych rządu.

Projekt ten stanowi element pakietu ułatwień dla przedsiębiorców "100 zmian dla firm", który jest pierwszym etapem realizacji "Planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju", przyjętego przez rząd 16 lutego 2016 r.

CIR podkreśliło, że poziom wypłacalności przedsiębiorstwa jest jednym z ważniejszych czynników wpływających na jego kondycję finansową. Tymczasem ok. 10 proc. faktur w Polsce regulowanych jest z opóźnieniem przekraczającym 90 dni i jest to trzeci najgorszy wynik w Europie.

"Konsekwencją zaległości płatniczych jest wpadanie przedsiębiorców w spiralę długów wobec innych kontrahentów, pracowników lub Skarbu Państwa. To z kolei powoduje ograniczanie inwestycji, co negatywnie odbija się na kondycji gospodarki. Firmy nie mają też możliwości łatwego dostępu do danych umożliwiających wiarygodną ocenę wypłacalności dłużnika, a dochodzenie roszczeń przed sądami jest zwykle długotrwałe" - poinformowano.

Projekt przewiduje tworzenie Rejestru Należności Publicznoprawnych, co rozszerzy zakres dostępnych danych o dłużnikach. Chodzi o informacje dotyczące zaległości takich jak zobowiązania podatkowe, kary administracyjne, należności celne i grzywny. W rejestrze ujawniani będą dłużnicy mający zaległości płatnicze z tytułu należności podlegających egzekucji administracyjnej, których wierzycielem jest naczelnik urzędu skarbowego albo jednostka samorządu terytorialnego.

Przekazywanie informacji do rejestru przez jednostki samorządu terytorialnego będzie zależało od ich decyzji. Rejestr będzie prowadzony w systemie teleinformatycznym, do którego osoby zainteresowane będą miały dostęp za pomocą portalu podatkowego.

Zaproponowano przepisy usprawniające działalność biur informacji gospodarczych, które zyskają dostęp do danych RNP. Dzięki temu klienci biur będą mogli uzyskać informacje o zaległościach dłużników wobec Skarbu Państwa i jednostek samorządu terytorialnego. Biura będą mogły otrzymać informację z rejestru o konkretnym podmiocie na zlecenie swojego klienta.

Ochrona dłużników

Projekt wprowadza jednocześnie przepisy, które będą gwarantować odpowiednią ochronę dłużnikom. Zgodnie z nimi dłużnik będzie miał prawo wniesienia sprzeciwu - przed i po dokonaniu wpisu do bazy danych biura - w ramach postępowania reklamacyjnego. Wskazano też okoliczności zobowiązujące biuro informacji gospodarczej lub wierzyciela do aktualizacji bądź usunięcia informacji o dłużniku.

"Ponadto, jeżeli wierzyciel nie dokona usunięcia nierzetelnej informacji lub aktualizacji informacji gospodarczych odnoszących się do dłużnika, to taki czyn zostanie uznany za przejaw nieuczciwej konkurencji lub naruszenia prawa cywilnego. Będzie to np. dotyczyło sytuacji, gdy zobowiązanie wygasło, ale nie zostało usunięte z bazy biura lub gdy zobowiązanie nie istniało, ale zostało do tej bazy wpisane" - głosi informacja rządu.

Projekt ma ponadto umożliwić biurom tworzenie ocen wiarygodności płatniczej dłużnika w przyszłości. Opracowanie modelu będzie mógł zlecić każdy klient biura, a sam model mógłby dotyczyć przedsiębiorcy - zgłaszającego informacje gospodarcze i dłużnika.

"Na podstawie nowych regulacji biura informacji gospodarczej będą mogły korzystać z ogólnodostępnych danych zawartych w rejestrach publicznych: KRS, CEIDG, REGON. Biura zachowają także dostęp do rejestru PESEL oraz uzyskają dostęp do Centralnego Rejestru Restrukturyzacji i Upadłości (będą w nim gromadzone dane o bezskutecznych egzekucjach)" - poinformowano.

Zniknie niejednoznaczny przepis

Przewidziano zmianę reguł odpowiedzialności solidarnej inwestora w procesie budowlanym. Obowiązujący obecnie przepis, który ustanawia solidarną odpowiedzialność inwestora i wykonawców za wynagrodzenie należne podwykonawcy, jest niejednoznaczny, co stanowi powód wielu sporów sądowych. Dlatego zaproponowano ograniczenie odpowiedzialności inwestora za prace faktycznie wykonane przez podwykonawcę, do wysokości wynagrodzenia należnego wykonawcy.

"Istotną zmianą będzie także umożliwienie podwykonawcy zgłoszenia inwestorowi wykonywanych przez niego prac - bez konieczności przedstawiania umowy podwykonawczej lub jej projektu. Brak sprzeciwu w ustawowym terminie będzie równoznaczny z przyjęciem przez inwestora na siebie odpowiedzialności solidarnej wraz z wykonawcą względem podwykonawcy. Inwestor będzie musiał zapłacić wynagrodzenie podwykonawcy, które podwykonawca ustalił z wykonawcą, chyba że inwestor wykaże, iż wykonawcy zapłaciłby mniej. W takim przypadku inwestor zapłaci podwykonawcy niższą kwotę" - tłumaczy CIR.

Zdaniem autorów projektu dzięki tym zmianom wzrośnie ochrona uczestników procesu budowlanego: inwestorów, wykonawców i podwykonawców. Powinna też zwiększyć się staranność inwestorów w wyborze kontrahentów i bezpieczeństwo obrotu gospodarczego.

Prościej w roszczeniach grupowych

Podniesiona z 10 tys. zł do 20 tys. zł ma zostać wartość przedmiotu sporu dla spraw rozpoznawanych w postępowaniu uproszczonym. Ma to być korzystne zwłaszcza dla małych i średnich firm oraz przyczynić się do odciążenia sądów powszechnych.

Przewidziano zmiany w grupowym dochodzeniu roszczeń, proponując rozwiązania skracające czas postępowania grupowego. Zrezygnowano z obowiązku rozstrzygania na rozprawie sądowej o dopuszczalności postępowania grupowego. Umożliwiono prowadzenie sprawy przez sąd pierwszej instancji w obszarze wspólnym dla wszystkich członków grupy, w czasie gdy rozpoznawane jest zażalenie dotyczące składu grupy.

Kolejne zmiany dotyczą postępowania zabezpieczającego i egzekucyjnego, które mają na celu wzmocnienie ochrony wierzyciela. Wprowadzono np. rygor nieważności czynności zbycia nieruchomości lub spółdzielczego prawa do lokalu, wbrew sądowemu zakazowi ustanowionemu jako zabezpieczenie roszczenia.

Ponadto w ramach egzekucji komorniczej wierzyciel będzie mógł żądać od dłużnika ujawnienia informacji o czynnościach dokonanych w ciągu 5 ostatnich lat, w wyniku których wyzbył się on majątku, co uniemożliwiło wierzycielowi otrzymanie zapłaty.

Nowe regulacje mają wejść w życie 1 czerwca 2017 r., z wyjątkiem przepisów odnoszących się do utworzenia Rejestru Należności Publicznoprawnych (1 stycznia 2018 r.) oraz zmian dotyczących funkcjonowania biur informacji gospodarczych (1 czerwca 2018 r.).

Opracował Bartosz Wawryszuk

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(33)
psc
6 lat temu
Pic na wodę.Żeby machina ruszyła to trzeba obniżyć podatki zrobić jeden 15% i zlikwidować wszelkie ulgi i cała historyja. Ale nie bo trzeba utrudniać karać co chwile nowe przepisy idiotyczne ,nie życiowe wprowadzać to jest cała pop.......polska.
natarczywy
6 lat temu
A czy projekt "100 zmian dla firm" oznaczać będzie również "100 ułtwień dla firm"? Bo póki co to same utrudnienia. Człowiek lata i szuka, gdzie by tu pomoc znaleźć. Jakby co to tu ja znalazłem: https://goo.gl/NlTIbi
FUNK
6 lat temu
Bylejakość wychodzi PIS-owskim ministrom jak słoma w gumofilców. Miało być lepiej, łatwiej, prościej !!!! Nie ma nic z tych rzeczy, nawet jak sobie ogłoszą w TVP, że tak jest to fakty są inne. Cały rząd PIS-u to sterta kłamczuchów którzy rzucają puste hasła i ochłapy (500+) dla plepsu a w rzeczywistości niszczą nasz kraj, demokrację, skłócają naród, by siebie i swoich popleczników posadzić i utrzymać przy korycie !!!!!
gość
6 lat temu
Paranoja. Znowu zwiększą zwiększą zatrudnienie w urzędach. A listy nic nie zmienią.
Romero
6 lat temu
Wpis do takiej ewidencji powinień być autoryzowany przez dłużnika a nie tylko na podstawie wniosku wierzyciela. Nie zawsze to co żąda wierzyciel zgadza się z prawdą. Żeby taki wpis zaistniał musi być podpisany przez obydwie strony że tak jest, lub wyrok sądowy. Teraz tak jest że ja oświadczam że Kowalski mi jest winień i na tej podstawie zostanie on wpisany do tego rejestru. Paranoja.
...
Następna strona