Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Indywidualnie czy przez fundusz - jak inwestować?

Indywidualnie czy przez fundusz - jak inwestować?

Fot. kryczka/iStockphoto

Inwestowanie w fundusz przebiega podobnie do kupowania akcji na giełdzie. Z tą różnicą, że w przypadku indywidualnego inwestowania, samodzielnie dokonuje się analizy oraz wyceny papierów wartościowych, dobierając jednocześnie walory do portfela inwestycyjnego. To wymaga sporej wiedzy. Oba rozwiązania mają swoje zalety i wady.

Fundusz inwestycyjny to instytucja finansowa, której działalność polega na gromadzeniu i lokowaniu kapitału inwestorów w instrumenty finansowe. Celem działania funduszy jest pomnażanie środków powierzonych przez właścicieli. W zasadzie filozofia inwestowania w fundusze ogranicza się do wyboru funduszu. Tutaj ważną rolę odgrywa skłonność inwestora do ryzyka. Fundusze bowiem charakteryzują się różnymi strategiami inwestycyjnymi, a co za tym idzie – poziomem ryzyka.

Najczęściej można wyróżnić podział na fundusze akcyjne, obligacji, rynku pieniężnego (inwestujące w bony skarbowe, lokaty), hybrydowe (połączenie akcyjnych i obligacji/rynku pieniężnego). Dodatkowo można je podzielić na fundusze rynku krajowego, których strategia bazuje na inwestowaniu na rodzimym rynku, oraz fundusze rynku zagranicznego. Taka oferta i zakres inwestycji oferowany przez TFI umożliwia dostosowana do preferencji każdego inwestora.

W podziale na rodzaje funduszy, wyróżniane są fundusze inwestycyjne zamknięte (FIZ) oraz otwarte (FIO) i w zależności, którego typu to jest fundusz, nabywane są certyfikaty inwestycyjne lub jednostki uczestnictwa. W obu przypadkach zakupu można dokonać elektronicznie (za pośrednictwem serwisu funduszu) lub w punktach obsługi klienta.

Fundusze inwestycyjne zamknięte i otwarte

Certyfikaty inwestycyjne, odzwierciedlające udział w FIZ, można kupić w trakcie okresowych subskrypcji. Certyfikaty inwestycyjne są niepodzielne, w związku z tym w ramach inwestycji nabywa się co najmniej jeden certyfikat lub jego wielokrotność, którego wartość okresowo ustala fundusz (okres ten zależy od statutu funduszu. Cena certyfikatu jest również ustalana przy każdej nowej emisji).

Ponadto certyfikaty inwestycyjne dopuszczone do obrotu na rynku można również kupić (lub sprzedać) na giełdzie (podobnie jak akcje), składając odpowiednie zlecenie na rachunku maklerskim. Należy jednak pamiętać, że giełdowa cena może różnić się od wartości księgowej podawanej przez fundusz. Z inwestycji można również wycofać się składając wniosek o umorzenie certyfikatów, na warunkach wskazanych w statucie funduszu.

Natomiast w przypadku funduszu inwestycyjnego otwartego, jednostki uczestnictwa odzwierciedlają udział w FIO i dystrybuowane są w sposób ciągły. W przeciwieństwie do certyfikatów inwestycyjnych, jednostki uczestnictwa są podzielne, dlatego możliwa jest nabycie części jednostki uczestnictwa. Wartość jednostek uczestnictwa aktualizowana jest codziennie po dniach sesyjnych na GPW. Inwestycję można sfinalizować składając zlecenie umorzenia jednostek. Co ważne – o cenie po jakiej odsprzedawane są jednostki uczestnictwa decyduje cena z dnia umorzenia, nie zaś z dnia złożenia zlecenia. Złożenie zlecenia nie oznacza jednocześnie umorzenia jednostek.

W wyborze funduszu może pomóc analiza osiągów na przestrzeni różnych okresów po to, aby przekonać się, czy dany fundusz jednorazowo odnotował spektakularny wzrost, czy też jest w stanie wypracować solidne zyski, nawet gdy indeksy giełdowe spadają.

Inwestorzy indywidualni

Z drugiej strony, mamy możliwość indywidualnego inwestowania na giełdzie. W ten sposób można maksymalnie dopasować strategię inwestycyjną i samodzielnie skomponować portfel inwestycyjny. Wystarczy założyć rachunek maklerski, wpłacić środki i złożyć odpowiednie zlecenie. To już nie jest takie proste. Problem w tym, żeby zlecenie faktycznie było odpowiednie. Cała filozofia inwestowania polega na tym, żeby dobrze kupić (lub sprzedać). A to już jest bardziej złożony proces.

Przede wszystkim inwestowanie na giełdzie jest czasochłonne i wymaga wiedzy o funkcjonowaniu rynków, czynników kształtujących cenę akcji i innych aktywów finansowych. Przed podjęciem decyzji należy przeanalizować sprawozdania finansowe i ocenić perspektywy spółki, jeśli zamierzamy nabyć akcje. Natomiast niezależnie od rodzaju instrumentu finansowego, ważna jest umiejętność oceny rynku z szerszej perspektywy. Pozwala to w odpowiednim czasie wycofać środki z jednych aktywów na rzecz drugich, maksymalizując zyski i tym samym minimalizując stratę i koszty utraconych korzyści. W tym momencie warto podkreślić wagę psychologii inwestowania. Trafne oszacowanie wartości nie jedynym czynnikiem przesądzającymi o sukcesie.

Inwestowanie bowiem jest absorbujące psychicznie – rynki finansowe kierują się własnymi prawami i nawet trafna wycena może odbiegać od ceny rynkowej przez dłuższy czas. Może to powodować poczucie frustracji inwestora, przez co wycofa środki z inwestycji ze stratą. Tak więc ważną rolę odgrywa rozumienie relacji pomiędzy ceną a wartością, jednocześnie uwzględniając ryzyko i psychologię rynku.

Największy sukces odnotowują cierpliwi inwestorzy, którzy posiadają umiejętność dostrzegania tego, czego inni widzą i mają rację, kiedy reszta się myli. Do tego jednak potrzebne jest doświadczenie, którego częścią są również nietrafione inwestycje i nieodpowiednie zlecenia na rachunku maklerskim.

Giełda czy fundusze - co lepsze?

Inwestycja w fundusze jest niewątpliwie łatwiejsza, mniej czasochłonna i co najważniejsze – można na niej zarobić. Podczas gdy w 2012 roku indeks WIG wzrósł o 26 procent i WIG20 o 20 procent, TFI inwestujące na polskim rynku dały średnio zarobić 16,8 procent. Na 71 funduszy, 66 (93 proc.) dało zarobić. Natomiast 28 (39 proc.) pokonało wzrost WIG20, a jedynie 3 (4 proc.) z nich odnotowało wzrost wyższy niż WIG. Średnia stopa zwrotu dla funduszy, które wyprzedziły WIG20 w 2012 roku wyniosła 24 procent.

Trudno zatem jednoznacznie stwierdzić, która forma inwestycji jest lepsza. Obydwie mają swoje wady i zalety. Niewątpliwie dla osób, które nie mają czasu, odpowiedniej wiedzy czy też doświadczenia, inwestycja za pomocą TFI jest bardziej atrakcyjnym rozwiązaniem. Natomiast dla tych, którzy chcą się zmierzyć z rynkiem i mają pomysł jak to zrobić, dzięki indywidualnemu inwestowaniu mogą zweryfikować swoje założenia. Nagroda jest sowita – stopy zwrotu znacznie wyższe od tych, które osiągają TFI. Natomiast jedno jest pewne. Nawet dla inwestorów indywidualnych, inwestycja w fundusz pozwala na skuteczną dywersyfikację portfela.

Czytaj więcej w Money.pl
Miliony znów płyną do funduszy. Zobacz, których
Aktywa netto zgromadzone w TFI wzrosły w marcu 2013 roku o 5 procent i wyniosły na koniec miesiąca 156,4 mld złotych.
Do funduszy znów płyną setki milionów złotych
Sprawdź, które z nich cieszą się największą popularnością wśród Polaków.
Będą zmiany w funduszach? Rząd przyjął...
Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o funduszach inwestycyjnych oraz ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Chodzi o dostosowanie polskiego prawa do przepisów europejskich.
Fundusze pozyskały więcej środków niż wypłaciły
Saldo wpłat i wypłat do funduszy inwestycyjnych w maju było dodatnie i, uwzględniając również przesunięcia środków z innych funduszy tych samych TFI, wyniosło około 200 mln zł.
tfi, akcje, fundusze
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie