Notowania

dziś w money
07.11.2008 08:52

Bezsilne Banki Centralne...

Po tak słabej sesji w Stanach i dzisiejszych przecenach w Azji spadkowy początek na GPW jest przesądzony. Jednak istotny będzie wynik na koniec dnia, ponieważ jest jeszcze szansa aby zamknąć cały tydzień wzrostem indeksu.

Podziel się
Dodaj komentarz

Czwartek miał dać odpowiedź na pytanie jak mocno zdeterminowani są bankierzy centralni aby poprawić sytuację na rynkach. Od dnia wyborów (wtorek) indeksy na całym świecie spadają i są to spadki znaczące.

Nie inaczej było wczoraj. W trakcie sesji w Europie rynki na początku starały się rosnąć, co po 5 procentowych spadkach w USA nie było proste. Okazało się, że dopiero obniżka stóp procentowych przez Bank Anglii wlała odrobinę optymizmu w portfele inwestorów i rozpoczęli oni większe zakupy. Trzeba podkreślić, że nie decyzja Banku Anglii o cięciu stóp aż o 150 pkt. bazowych jest najagresywniejszą decyzją od 1992 roku i jednocześnie sprowadza koszty pieniądza w UK do poziomu najniższego od 53 lat. Niepokojące jest, że coraz częściej słyszymy porównania obecnej sytuacji lub reakcji do tak zamierzchłych czasów.

Nagła i zdecydowana obniżka okazała się tylko chwilowym pocieszeniem. Zaraz po ogłoszeniu wczoraj drugiej najważniejszej decyzji o cięciu stopy procentowej przez Europejski Bank Centralny cała mizernie budowana przez byki zwyżka wyparowała. Zachodnie indeksy nawet znalazły się szybko na 5 procentowych spadkach i nie widać było żadnej chęci odbicia. Końcówka w nas przyniosła spadki ,,tylko" o 4 procent, co i tak było wynikiem lepszym niż 7 procentowa przecena na rynku niemieckim. Wczorajszy dzień za oceanem był niemal dokładną kopią środowej sesji. Indeksy spadły o 5 procent, a co gorsze podobnie jak dzień wcześniej w ogóle nie było widać chętnych do kupna.

Wczorajsze zachowanie rynków pokazuje jednoznacznie, że oddziaływanie Banków centralnych na nastroje giełdowe już nie istnieje. Od pamiętnego dnia skoordynowanej obniżki stóp przez Banki na całym świecie gracze zupełnie nie zwracają uwagi na słowa i decyzje koordynatorów polityki pieniężnej.

Po tak słabej sesji w Stanach i dzisiejszych przecenach w Azji spadkowy początek na GPW jest przesądzony. Jednak istotny będzie wynik na koniec dnia, ponieważ jest jeszcze szansa aby zamknąć cały tydzień wzrostem indeksu, co będzie dobrze rokować na kolejny skrócony tydzień handlu.

Tagi: dziś w money, giełda, komenatrze giełdowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarz, komentarze, kryzys
Źródło:
AZ Finanse
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz