Notowania

giełda
07.09.2012 08:30

Mario Draghi dotrzymał obietnicy

We wzrostach uczestniczyły przede wszystkim duże spółki. Inwestorzy chętnie kupowali akcje zarówno na rynkach Europy Zachodniej, jak i na Wall Street.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Podjęta wczoraj, oczekiwana od dłuższego czasu, decyzja EBC w sprawie drugiego programu skupu obligacji korzystnie wpłynęła na nastroje inwestycyjne na rynkach akcji. Na GPW dyskontowanie tego wydarzenia widoczne było od pierwszych minut sesji. We wzrostach uczestniczyły przede wszystkim duże spółki. Inwestorzy chętnie kupowali akcje zarówno na rynkach Europy Zachodniej, jak i na Wall Street. *

Od nieco ponad miesiąca na warszawskim rynku utrzymuje się umiarkowanie pozytywny klimat inwestycyjny. Podobnie w miarę dobre nastroje panują na światowych rynkach akcji. Inwestorzy od dłuższego czasu oczekiwali wsparcia ze strony Europejskiego Banku Centralnego lub FEDu.

Ostatecznie europejscy decydenci nie zawiedli. Na wczorajszej konferencji szef EBC zapowiedział skup papierów skarbowych z rynku wtórnego o terminie zapadalności do 3 lat. Skup ten nie będzie limitowany żadną wartością, ale podobnie jak wcześniejszy program będzie sterylizowany. Pierwszą reakcją inwestorów była krótkoterminowa realizacja zysków. Szybko jednak rynki ruszyły w górę.

Po tej informacji, korzystne tendencje obserwowaliśmy na rynku długu. Rentowność 10-letnich obligacji Włoch spadła o 24 pb do 5,285%, co oznacza najniższe poziomy od 5 miesięcy. Z kolei rentowność hiszpańskich 10-letnich obligacji spadła z poziomu 6,521% do 6,059%. Równocześnie jednak pojawiły się również krytyczne opinie ekonomistów. Zdaniem niektórych z nich dotychczasowe działania EBC nie wystarczą, by rozwiązać kryzys. Są to jedynie posunięcia poprawiające płynność na rynku długi, powodujące jednak wydłużenie w czasie zjawisk kryzysowych.

Ostateczna reakcja inwestorów zza naszej zachodniej granicy była jednoznacznie pozytywna. Barometr niemieckiej giełdy, po krótkiej korekcie zaraz po decyzji, dynamicznie ruszył w górę odnotowując ostatecznie wzrost o 2,91% (7.167 pkt.). Bykom udało się podnieść ceny w okolice marcowych maksimów z tego roku. Dalsza aprecjacja nie jest zatem już przesądzona. Strona popytowa stanęła jednak przed dużą szansą na poprawienie tegorocznych szczytów hossy.

Decyzja EBC oraz wzrosty giełd starego kontynentu udzieliły się wczoraj inwestorom za Oceanem. Czwartkowa aprecjacja indeksu S&P przekroczyła 2%, co jednocześnie oznacza przebicie się na kilkanaście punktów powyżej kluczowego oporu przy poziomie 1.420 pkt. Oprócz wspomnianych wyżej czynników, atmosferę na Wall Street podgrzewała seria pozytywnych danych makro dotyczących amerykańskiej gospodarki.

Tuż po rozpoczęciu notowań okazało się bowiem, iż w firmach w USA w sierpniu przybyło 201 tys. miejsc pracy podczas, gdy oczekiwano 140 tys. Z kolei liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu spadła o 12 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 365 tys. (oczekiwano 370 tys.). Dodatkowo bardzo dobrze wypadła publikacja indeksu aktywności gospodarczej w strefie usług. W sierpniu ISM Services nieoczekiwanie wzrósł do poziomu 53,7 pkt. z 52,6 pkt. (spodziewano się 52,4 pkt.). Jest to zarazem najwyższa wartość tego indeksu od maja br.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

Tagi: giełda, komenatrze giełdowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze
Źródło:
ING DM
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz