Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Artur Nawrocki
|

Od paniki do euforii. Bernanke rządzi giełdą

0
Podziel się:

Cały tydzień był podporządkowany wystąpieniu szefa Fedu. To, co się stało wczoraj, przeszło jednak najśmielsze oczekiwania.

Od paniki do euforii. Bernanke rządzi giełdą
(ec.europa.eu)

W trakcie wystąpienia Bena Bernanke giełdy w Stanach Zjednoczonych przeżywały skrajne nastroje. Najpierw indeksy po pierwszych słowa szefa władz monetarnych spadały, a potem wystrzeliły w górę, by przez pozostałą część sesji systematycznie rosnąć.

Ostatecznie szeroki S&P500 zakończył notowania 1,51-procentową zwyżką. Blue chipy z indeksu Dow Jones wzrosły 1,21 procenta, z kolei technologiczny NASDAQ poszybował 2,5-procent.

Zoacz jak zachowywały się amerykańskie indeksy

Tłem dla konferencji Rezerwy Federalnej były dane makroekonomiczne. Wczoraj inwestorzy poznali rewizję odczytu PKB za drugi kwartał oraz indeks Uniwersytetu Michigan. Oba wskaźniki okazały się być nieznacznie gorsze od oczekiwań analityków. **

Co powiedział szef Fedu?

Zgodnie z przewidywaniami, Bernanke nie zapowiedział nowej tury wykupywania aktywów z banków (tzw. quantitative easing, w skrócie QE), co czynił pod koniec ubiegłego roku i w czerwcu tego roku. Fed wykupił wtedy amerykańskie obligacje skarbowe warte 600 miliardów dolarów.

Zadaniem stymulowania wzrostu - powiedział na konferencji szef Fed - powinien w większym stopniu zająć się teraz rząd i Kongres, gdyż bank centralny wyczerpał możliwości działań. Stopy procentowe w USA są na bardzo niskim poziomie.

Bernanke sugerował, że należy zmniejszyć deficyt budżetowy i zadłużenie państwa._ - Kraj skorzystałby na lepszym procesie podejmowania decyzji fiskalnych _ - powiedział, nawiązując do niedawnego sporu w Kongresie o podniesieniu ustawowego limitu długu, który - jak podkreślił - spowodował zakłócenia na rynkach finansowych.

Bernanke ocenił, że mimo anemicznego wzrostu w tym roku, perspektywy gospodarki na dłuższą metę są dobre, ponieważ jej podstawy są zdrowe.

_ - Fundamenty wzrostu w USA nie wydają się być trwale zmienione przez wstrząsy minionych czterech lat _ - powiedział szef Fed. Odniósł się w ten sposób do recesji w latach 2007-2009 i światowego kryzysu finansowego na jesieni 2008 roku.

Bernanke znajduje się pod ostrzałem krytyki ze strony niektórych polityków, zwłaszcza z Partii Republikańskiej, którzy zarzucają mu, że pobudzanie wzrostu metodą QE, czyli drukowania pieniędzy, doprowadzi z czasem do rozkręcenia spirali inflacyjnej.

Zobacz komentarz video reuters

Główny republikański kandydat do nominacji prezydenckiej Rick Perry oskarżył nawet szefa Fed, że takie postępowanie sprowadza się do _ zdrady _ kraju.

Przewodniczący Rezerwy Federalnej nie zapowiedział oczekiwanego pakietu stymulującego, ale go również nie wykluczył. Zapowiedziane zostało spotkanie oficjeli banków centralnych USA, które będzie miało miejsce 20-21 września. Przedmiotem dyskusji mają być sposoby przyspieszenia rozczarowującego tempa wzrostu gospodarki.

Zobacz jak po wystąpieniu Bernanke wzrosło złoto

Co najciekawsze rynki finansowe zareagowały tak, jakby Bernanke zapowiedział kolejny etap skupu obligacji. Najwyraźniej to widać na rynku surowcowym, w tym złota - które po zakończeniu gwałtownie wzrosło w stosunku do kursu odniesienia było to niemal 3 procent.

Wśród największych spółek wchodzących w skład prestiżowego indeksu Dow Jones tylko spółka IT Hewlett-Packard zanotowała istotniejszy spadek (-0,84 proc.). Dwie najbardziej rosnące spółki to - producent samolotów Being oraz Microsoft - obie firmy zyskały 2,77 procenta.

Więcej o wydarzeniach na Wall Street w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/217/t75481.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/bernanke;nie;dodrukuje;dolarow,198,0,897990.html) Bernanke nie dodrukuje dolarów Na początku wystąpienia szefa Fedu indeksy amerykańskie mocno spadły.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/116/t77172.jpg ) ] (http://www.money.pl/gielda/komentarze_swiat/artykul/na;wall;street;powrocila;panika;obawy;o;banki;odzyly,223,0,893663.html) Na Wall Street powróciła panika. Obawy o banki odżyły Za Oceanem niepozorny indeks spowodował masową wyprzedaż. Zobacz jak głębokie spadki dotknęły amerykańską giełdę.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/48/t35376.jpg ) ] (http://www.money.pl/gielda/komentarze_swiat/artykul/wielkie;przejecie;wstrzasnelo;wall;street,31,0,891679.html) Wielkie przejęcie wstrząsnęło Wall Street Indeksy zyskują, a Google przejmuje spółkę za 12,5 miliarda dolarów. Zobacz co to za firma.
giełda
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)