Kurs EUR/PLN w najbliższych dniach powróci na poziom powyżej 4,50 zł

Warszawa, 17.11.2020 (ISBnews) - Złoty rozpoczął dzień od korekty swojego wczorajszego umocnienia. Jest co najmniej kilka powodów, żeby w najbliższych dniach tracił on na wartości, co ponownie wypchnie kurs EUR/PLN powyżej 4,50 zł, a USD/PLN ponad 3,80 zł. Ryzyko polityczne jest jednym z nim.

Obraz

O godzinie 08:45 euro drożało o 1,5 gr i trzeba było za nie zapłacić 4,4840 zł. Tyle samo drożał dolar i kosztował 3,7845 zł. Kurs szwajcarskiego franka podskoczył natomiast do 4,1475 zł z 4,1308 zł wczoraj, gdy notowania osunęły się o 1,9 gr i frank był najtańszy od 2 miesięcy.

Korekta ostatniego umocnienia złotego to jeden z kilku powodów dzisiejszego porannego jego osłabienia, które powinno znaleźć kontynuację w kolejnych dniach, co w scenariuszu bazowym wypchnie notowania euro powyżej 4,50 zł, dolara ponad 3,80 zł, a frank wróci do 4,17 zł. W innym scenariuszu, zakładającym nieco głębszą erozję nastrojów na rynkach globalnych, wzrosty te będą dodatkowo po około 3 grosze większe.

Drugi powód porannej słabości złotego to obawy przed spadkiem EUR/USD po trzech dniach wzrostów i realizacją zysków na zyskujących w ostatnich dniach giełdach. A więc odwrócenie czynników, które w głównej mierze stały za listopadową aprecjacją złotego.

Trzecim czynnikiem jest europejska polityka. Perspektywa zawetowania przez Polskę i Węgry unijnego budżetu i Funduszu Odbudowy, który miał wspierać powrót gospodarek na ścieżkę wzrostu po koronawirusowej depresji, wprost może prowadzić do opóźnienia i zmniejszenia strumienia środków jakie będą płynąć do Polski z Unii Europejskiej, co w sposób automatyczny znajdzie bezpośrednie odbicie w notowaniach złotego.

Czwartym czynnikiem jest krajowa polityka. Ogłoszone dziś rano odejście kilku posłów z PiS oznacza, że Zjednoczona Prawica traci parlamentarną większość. Wprawdzie w żadnym przypadku nie oznacza to upadku rządu premiera Mateusza Morawieckiego, ale niewątpliwie zwiększa takie ryzyko, będzie prowadzić to większych tarć w Zjednoczonej Prawicy i oznacza paraliż decyzyjny rządu.

Mając na uwadze powyższe czynniki, osłabienie złotego w dalszej części tygodnia wydaje się realnym scenariuszem. O tym natomiast jako ono silne będzie w dniu dzisiejszym, w dużej mierze zdecydować może publikowana po południu seria danych z amerykańskiej gospodarki (sprzedaż detaliczna, produkcja przemysłowa, dane z rynku nieruchomości). Rozczarowanie danymi będzie prowadzić do pogorszenia nastrojów na rynkach globalnych i wzrosty awersji do ryzyka, jednocześnie tworząc dodatkową presję na osłabienie złotego. I odwrotnie. Lepsze od oczekiwań dane mogą pomóc zredukować złotemu część z porannych strat.

Marcin Kiepas

analityk Tickmill

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Katar idzie jeszcze dalej. Wstrzymuje produkcję nie tylko gazu
Katar idzie jeszcze dalej. Wstrzymuje produkcję nie tylko gazu
Ceny gazu w górę. Polski gigant reaguje
Ceny gazu w górę. Polski gigant reaguje
Premier o cenach paliw. Składa obietnicę Polakom
Premier o cenach paliw. Składa obietnicę Polakom
Ceny ropy wystrzeliły. USA: najsilniejsze ataki dopiero nadejdą
Ceny ropy wystrzeliły. USA: najsilniejsze ataki dopiero nadejdą
Będzie interwencja ws. cen ropy. Amerykanie zapowiadają
Będzie interwencja ws. cen ropy. Amerykanie zapowiadają
Prezes TUI zdecydował. Pierwsze samoloty wylatują z Monachium
Prezes TUI zdecydował. Pierwsze samoloty wylatują z Monachium
Linie lotnicze odcięte od Bliskiego Wschodu. Szef Ryanaira liczy, że wojna zakończy się w 10 dni
Linie lotnicze odcięte od Bliskiego Wschodu. Szef Ryanaira liczy, że wojna zakończy się w 10 dni
Nowy komunikat LOT-u. Chodzi o odwołane rejsy do Dubaju i Rijadu
Nowy komunikat LOT-u. Chodzi o odwołane rejsy do Dubaju i Rijadu
Zmiana na rynku. Orlen podnosi ceny diesla w hurcie
Zmiana na rynku. Orlen podnosi ceny diesla w hurcie
Chiny reagują na bombardowanie Iranu. Wskazują na Ormuz. "Zagraża to światowej gospodarce"
Chiny reagują na bombardowanie Iranu. Wskazują na Ormuz. "Zagraża to światowej gospodarce"
"Cztery tygodnie zadecydują". Eksperci ostrzegają przed nowym kryzysem
"Cztery tygodnie zadecydują". Eksperci ostrzegają przed nowym kryzysem
Ruchy na polskiej giełdzie. KGHM i PGE tracą najmocniej
Ruchy na polskiej giełdzie. KGHM i PGE tracą najmocniej