Notowania

finanse
24.10.2018 10:12

KPF/EY: 10% firm straciło więcej niż 10 mln zł z powodu nadużyć na rynku fin.

Odsetek podmiotów, które straciły z powodu nadużyć na rynku finansowym więcej niż 10 mln zł, wzrósł prawie dwukrotnie (z 5 do 10%) w porównaniu z rokiem 2017, wynika z badania "Nadużycia w sektorze finansowym", przeprowadzonego przez EY i Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych (KPF). Odnotowano także wzrost udziału spółek, które osiągnęły straty na poziomie między 1 a 10 mln zł - w tym przedziale mieściła się już co trzecia ankietowana instytucja finansowa.

Podziel się
Dodaj komentarz

"Mimo że każda badana instytucja jest inna oraz boryka się z nieco innymi problemami w obszarze przeciwdziałania nadużyciom, wyniki badania potwierdzają, że główne wyzwania i trendy są takie same oraz nie ulegają istotnym zmianom na przestrzeni czasu. Nadużycia, zidentyfikowane w ostatnim roku w instytucjach finansowych, najczęściej dotyczyły ich podstawowej działalności. Wszystkie banki spotkały się z wyłudzeniami z wykorzystaniem kart płatniczych, wszystkie firmy leasingowe z przywłaszczeniem przedmiotu leasingu, a firmy pożyczkowe - z wyłudzeniami pożyczek" - czytamy w komunikacie.

Zjawisko nadużyć w bankach było większe niż przed rokiem. Każde z wskazywanych przez banki rodzajów wyłudzeń występowało częściej niż w 2017 roku. W poprzednim badaniu najczęściej wskazywanym przez respondentów nadużyciem były wyłudzenia kredytów, natomiast w tym roku są to właśnie wyłudzenia z użyciem kart płatniczych. Z tym rodzajem nadużycia miało do czynienia 100% ankietowanych banków. Niewiele mniej, bo 86% banków uczestniczących w badaniu spotkało się wyłudzeniami kredytów i nieautoryzowanymi transakcjami. Podobnie jak przed rokiem najrzadziej spotykanymi w bankach były nadużycia wewnętrzne, ale i tak zaobserwowano ich wzrost o 11 pkt proc., podano również.

Z kolei odpowiedzi firm leasingowych wskazują, że kradzież przedmiotu leasingu nie tylko dotknęła wszystkich respondentów z tej grupy, ale również, że zdarzało się to częściej niż przed rokiem. Przywłaszczenie przedmiotu leasingu to przeciętnie 3 na 4 nadużycia zidentyfikowane przez firmy leasingowe. Pozostałe typy nadużyć zdarzały się w tych instytucjach zdecydowanie rzadziej. Uwagę zwraca jednak fakt, że ponad dwukrotnie więcej ankietowanych firm było także dotkniętych przynajmniej raz nadużyciem wewnętrznym.

"Instytucje pożyczkowe charakteryzują się specyficznym profilem działalności. Dlatego w głównej mierze są narażone na jeden typ nadużyć, tj. związanych z wyłudzeniami pożyczek. W ciągu ostatnich 12 miesięcy każda z badanych instytucji była ofiarą takiego wyłudzenia przeciętnie 289 razy. Dodatkowo co trzeci ankietowany zmagał się z problemem współudziału pracowników w nadużyciach - brali oni udział w 85% wszystkich zidentyfikowanych nadużyć" - czytamy dalej.

Problem cyberprzestępczości, mocno podkreślany w poprzednim badaniu, nie stracił na znaczeniu. Niemal co drugi respondent był przynajmniej raz narażony na straty wynikające z cyberprzestępczości. I chociaż odsetek ankietowanych, którzy spotkali się w ostatnim roku z cyberprzestępczością spadł (do 44% w 2018 roku wobec 50% w 2017 roku), nadal jest to bardzo poważne zagrożenie w sektorze finansowym. Spośród badanych organizacji największy problem mają banki. Natomiast w branży leasingowej cyberprzestępczość praktycznie nie występuje, wskazano także.

Zjawisko cyberprzestępczości, choć już lepiej rozpoznane, nadal wzbudza obawy. W tym roku kolejny raz obserwujemy wzrost liczby respondentów wskazujących, że ryzyko związane z cyberprzestępczością będzie rosnąć - w 2016 roku takich odpowiedzi udzieliło 31% ankietowych, w tym roku jest to już 42%.

"Cyberbezpieczeństwo i socjotechnika wyłudzeń pozostają w centrum uwagi instytucji finansowych. Zdaniem szefa Bank of England, Marka Carneya, możliwą przyczyną przyszłego kryzysu finansowego będzie cyberatak, którego cel i skalę do tej pory wykluczano z rozważań. I trudno się z nim nie zgodzić - wystarczy wyobrazić sobie sytuację, gdy nie mamy dostępu do swoich pieniędzy nie w skali kraju, ale systemu. A przecież, w naszej opinii, mamy bezpieczne metody, które dają natychmiastowy dostęp do naszych pieniędzy na rachunkach bankowych. Chwalimy system bankowy za strategie cyberliderów i cyfrowych buntowników, ale jednocześnie zapominamy, że stwarzamy szanse dla cyberprzestępców na niespotykaną do tej pory skalę" - podkreślił doradca ds. ekonomicznych KPF Mirosław A. Bieszki, cytowany w materiale.

Wspólnym dla całej branży zjawiskiem jest problem ograniczania wydatków i efektywności podejmowanych działań. Z tegorocznego badania wynika, że rynek finansowy wydaje na przeciwdziałanie nadużyciom przeciętnie mniej niż przed rokiem. Już co czwarty ankietowany (niemal dwukrotnie więcej niż przed rokiem) uważa, że jego instytucja nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów związanych z zapobieganiem nadużyciom, przy czym dla 30% nie stanowi to żadnego problemu. Spośród respondentów, którzy twierdzą, że ich instytucja potrzebuje nakładów na zwalczanie nadużyć, tylko nieco ponad połowa widzi szansę, że to się wydarzy. Po drugiej stronie znajdują się instytucje, które wydają na przeciwdziałania nadużyciom ponad 500 tys. zł rocznie, a 3/4 z nich planuje dalej zwiększać te wydatki, podano także.

Paradoksalnie, mimo rosnących strat, ponad połowa ankietowanych potwierdziła, że ich organizacja jest dobrze przygotowana do walki z nadużyciami. Odwrotne zdanie wyraziło jedynie 15% podmiotów. Blisko co trzecia spółka nie była pewna, czy jest przygotowana na odpowiednim poziomie.

"Analizując metody przeciwdziałania nadużyciom, widać, że instytucje finansowe w równym stopniu stawiają na ludzi i technologię i wykorzystują ich synergię. Im instytucje gromadzą więcej doświadczeń, tym bardziej efektywnie wykorzystują dostępne środki i częściej budują mechanizmy, które łączą wiele metod jednocześnie" - podsumował partner EY Mariusz Witalis.

"Badanie nadużyć w sektorze finansowym" to projekt badawczy prowadzony przez KPF i EY już od 2009 roku. Tegoroczna edycja badania została przeprowadzona w formie anonimowej ankiety od czerwca do września 2018 roku. Raport z badania jest podzielony na 2 części. W pierwszej omówione zostały główne wnioski z badania, w drugiej zawarto szczegółowe wyniki dla trzech głównych grup respondentów: banków, leasingodawców oraz instytucji pożyczkowych.

Tagi: finanse, bankowość, giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz