Notowania

giełda
10.04.2018 10:51

Złoty stabilny, posiedzenie RPP bez wpływu

Warszawa, 10.04.2018 (ISBnews) - We wtorek złoty nieznacznie traci na wartości do głównych walut, tym samym korygując swoje poniedziałkowe umocnienie. Wahania te jednakże wpisują się w dość ospały handel na krajowym rynku walutowym, jaki ma miejsce w ostatnich dniach. Jest mało prawdopodobne, żeby startujące dziś dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP) mogło wpłynąć na rychłą zmianę układu sił. Takie potencjalne impulsy raczej napłyną z rynków zagranicznych. Niekoniecznie jednak dziś.

Podziel się
Dodaj komentarz

O godzinie 10:33 kurs EUR/PLN rósł o 0,6 gr do 4,1990 zł, po tym jak wczoraj euro potaniało o 0,5 gr, pozostając jednakże od kilku dni w okolicach psychologicznej bariery 4,20 zł. W tym samym czasie notowania USD/PLN wzrosły o 0,5 gr do 3,4085 zł, a CHF/PLN o 0,8 gr do 3,5670 zł. Wahania te mają miejsca w sytuacji ogólnej poprawy nastrojów na rynkach globalnych, jaką można obserwować po weekendzie. Aczkolwiek w tle wciąż głównym rynkowym tematem pozostają wojny handlowe i związane z tym napięte relacji na linii USA - Chiny.

Wojny handlowe, z uwagi na to, że prawdopodobnie już nic zaskakującego nie pojawi się w dniu dzisiejszym w tym temacie, w kolejnych godzinach przestanie odgrywać jakąkolwiek rolę w kształtowaniu notowań złotego. Takiego wpływu nie będzie też miało startujące dziś posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. W zgodnej opinii rynku, Rada jutro nie tylko nie zmieni stóp procentowych (główna 1,50 proc.), ale też istotnie nie zmieni komunikatu towarzyszącego tej decyzji. To zaś wpisuje się w rynkowe prognozy mówiące o tym, że na pierwsze podwyżki przyjdzie nam zaczekać minimum do 2019 roku.

Potencjalnych impulsów mogących mieć wpływ na zachowanie złotego trzeba więc szukać na rynkach zagranicznych. Dziś jedynym takim impulsem mogą być publikowane o 14:30 dane o inflacji producenckiej w USA. W marcu oczekuje się, że przyspieszy ona do 2,9 proc. z 2,8 proc. rok do roku w lutym, a inflacja bazowa PPI przyspieszy do 2,6 proc. z 2,5 proc. Wyższe odczyty wzmocniłyby dolara. W tym również wobec złotego. Inflacja poniżej prognoz zaś sprowokuje odwrotną reakcję. W obu jednak przypadkach dane, jakkolwiek mogą wpłynąć na skok zmienności, nie zmienią ogólnego układu sił.

Obecna zachowanie krajowego rynku walutowego pokazuje, że znalazł się on w równowadze. Stąd też konieczne będą nowe, naprawdę silne impulsy, żeby go z tej równowagi wytrącić. Gdyby próbować wskazać przyszły kierunek ewentualnego wybicia, to niewątpliwie gołębia polityka RPP wciąż jest jednym z podstawowych argumentów przemawiających teraz na niekorzyść złotego. Z drugiej jednak strony, bardzo dobre wyniki polskiej gospodarki skutecznie to osłabienie blokują.

Marcin Kiepas

analityk niezależny

Tagi: giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz