500+ na razie bez zmian. "W przyszłej kadencji będziemy myśleć o waloryzacji"

- Na ten moment nie planujemy żadnych zmian w programie 500+, ale w przyszłej kadencji należałoby się zastanowić nad waloryzacją świadczenia - twierdzi Stanisław Szwed, wiceminister rodziny. I dodaje, że gdy wybory wygra opozycja, to "z 500+ niewiele zostanie".

500+. Wiceminister rodziny podkreśla, że na razie żadne zmiany w programie nie są szykowane
Źródło zdjęć: © East News | omasz Kawka/East News
Jakub Ceglarz

Stanisław Szwed był gościem "Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce. Mówił tam przede wszystkim o programie Rodzina 500+.

- Warto przypomnieć, że do 30 września trzeba złożyć wniosek o 500+, jeśli chcemy otrzymać wyrównanie za lipiec, sierpień i wrzesień - mówił Szwed. - Ci, którzy złożą dokumenty w październiku, otrzymają tylko pieniądze za ten miesiąc, bez wyrównania.

Jak powiedział, już w sierpniu programem objętych było 6 mln dzieci z 6,8 mln uprawnionych. - Tu należą się również olbrzymie podziękowania dla samorządów, bo to one są odpowiedzialne za przyjmowanie wniosków - powiedział Szwed.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Wiceminister rodziny podkreślił, że na razie w programie nie należy się spodziewać zmian. - Zapewne w następnej kadencji warto będzie się zastanowić nad waloryzacją 500+, ale na ten moment takich planów nie ma - powiedział.

Szwed stwierdził również, że jeśli opozycja dojdzie do władzy, to można spodziewać się, że "z tego programu nic by nie pozostało".

Przedstawiciel resortu rodziny, pracy i polityki społecznej był również pytany o wzrost płacy minimalnej. Chcemy odejść od tego, że konkurujemy tylko niskimi płacami. Jeśli chcemy się rozwijać, to Polacy muszą też więcej zarabiać - powiedział Stanisław Szwed.

I odpiera zarzuty, że podwyżka najniższej krajowej będzie oznaczała wzrost bezrobocia. - Myślę, że nam to nie grozi, bo pracodawcy szybko przystosują się do nowych przepisów - powiedział.

Wiceminister dodawał również, że wyższe pensje pozwolą Polakom mocniej zastanawiać się, czy warto decydować się na emigrację. - I z drugiej strony, wielu Polaków właśnie dlatego chce wracać z zagranicy i widzimy, że rzeczywiście tak się dzieje - spuentował Szwed.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Korupcja na setki milionów w Ukrainie. Były minister zatrzymany
Korupcja na setki milionów w Ukrainie. Były minister zatrzymany
Domański mówi o "głupcach lub zdrajcach". Nawrocki odpowiada ws. SAFE
Domański mówi o "głupcach lub zdrajcach". Nawrocki odpowiada ws. SAFE
Burza wokół odzieży. Prezydent: będę chodził w tym, na co mam ochotę
Burza wokół odzieży. Prezydent: będę chodził w tym, na co mam ochotę
Karol Nawrocki o obietnicy obniżenia cen prądu. "Nie przeszło mi przez głowę"
Karol Nawrocki o obietnicy obniżenia cen prądu. "Nie przeszło mi przez głowę"
"Mogę lecieć, gdzie chcę". Karol Nawrocki zwraca się do Donalda Tuska
"Mogę lecieć, gdzie chcę". Karol Nawrocki zwraca się do Donalda Tuska
Singli nie stać na wynajem mieszkania. Eksperci: lepiej je kupić
Singli nie stać na wynajem mieszkania. Eksperci: lepiej je kupić
Zlikwidują zakład w Słupsku. Prawie 100 osób straci pracę
Zlikwidują zakład w Słupsku. Prawie 100 osób straci pracę
PIT-y za 2025 rok. Już można się rozliczać
PIT-y za 2025 rok. Już można się rozliczać
Kryzys finansowy? Zdecydowana większość Polaków nie ma żadnego planu
Kryzys finansowy? Zdecydowana większość Polaków nie ma żadnego planu
Chińscy giganci wspierają armię Pekinu? Znaleźli się na czarnej liście USA
Chińscy giganci wspierają armię Pekinu? Znaleźli się na czarnej liście USA
Potentaci z branży turystycznej wracają do współpracy. Koniec sporu o 20 mln zł
Potentaci z branży turystycznej wracają do współpracy. Koniec sporu o 20 mln zł
Ruszają rozliczenia PIT. Przez wysłanie "z automatu" możemy stracić
Ruszają rozliczenia PIT. Przez wysłanie "z automatu" możemy stracić