Ceny gazu ostro w górę. Te firmy zarabiają na blokadzie Ormuzu

Europejskie ceny gazu są ponad dwa razy wyższe niż rok temu. Według Reutersa kryzys w Cieśninie Ormuz ogranicza handel LNG, ale tworzy korzystne warunki dla eksporterów z USA oraz dostawców z Norwegii – podaje "Berliner Zeitung".

Zdj. ilustracyjneZdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Bloomberg via Getty Images | Chris Ratcliffe
Piotr Bera

W środę cena referencyjna gazu w Europie wyniosła ok. 77 euro za MWh. Jest to efekt problemów w cieśninie Ormuz po rozpoczęciu wojny z Iranem przez USA oraz Izrael. Kryzys w Ormuzie zakłóca m.in. handel skroplonym gazem LNG. Jednak nie wszyscy tracą na konflikcie. Wśród beneficjentów wymieniane są: amerykański eksporter LNG Venture Global, norweski Equinor i amerykański producent gazu APA Corporation.

Największy wzrost odnotował Venture Global. W drugim kwartale 2026 r. amerykański eksporter LNG wypracował ok. 1,35 mld dolarów zysku netto, czyli o 266 proc. więcej niż rok wcześniej. Przychody zwiększyły się o 48 proc., do niemal 4,6 mld dolarów. Firma podpisała też z EnBW pięcioletni kontrakt na dostawy 820 tys. ton LNG rocznie od 2026 r.

Na wyższych cenach w Europie korzysta również Equinor, który w drugim kwartale sprzedawał gaz średnio po 15,80 dolara za mln brytyjskich jednostek cieplnych. APA zarabia dzięki umowie z Cheniere, powiązanej z międzynarodowymi cenami LNG.

Źródło: Berliner Zeitung

Wybrane dla Ciebie