Europa przejęła prowadzenie w finansowaniu produkcji broni dla Ukrainy, wyprzedzając Stany Zjednoczone. W maju i czerwcu 2025 r. europejskie kraje przeznaczyły 10,5 mld euro na pomoc wojskową, z czego 4,6 mld euro trafiło do firm zbrojeniowych - wylicza The Kiel Institute for the World Economy.
Bruksela, Belgia, 17.08.2025. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (L) oraz przewodnicząca KE Ursula von der Leyen (P) podczas konferencji prasowej po spotkaniu w Brukseli, 17 bm. Spotkanie odbywa się przed wizytą prezydenta Ukrainy w Waszyngtonie, gdzie ma rozmawiać z prezydentem USA Donaldem Trumpem. (jm) PAP/Wiktor Dąbkowski
W maju 2025 r. Stany Zjednoczone zatwierdziły sprzedaż broni do Ukrainy, jednak nie jako pomoc wojskową, lecz jako transakcje, które Kijów musi sam sfinansować. Tymczasem Europa kontynuuje wsparcie, z Niemcami na czele, które przeznaczyły 5 mld euro na pomoc wojskową.
Europa liderem w pomocy Ukrainie
Wartość europejskiej pomocy wojskowej w maju i czerwcu wyniosła 10,5 mld euro, z czego 4,6 mld euro przeznaczono na kontrakty z firmami zbrojeniowymi. To pokazuje rosnącą rolę przemysłu obronnego w dostarczaniu pomocy wojskowej - infomruje The Kiel Institute for the World Economy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank
Od początku wojny Europa przeznaczyła 35,1 mld euro na pomoc wojskową, co przewyższa wsparcie USA o 4,4 mld euro. Mechanizm pożyczkowy ERA, finansowany z zamrożonych rosyjskich aktywów, zapewnia Ukrainie stabilność finansową.
Wcześniej, w nocy z poniedziałku na wtorek, brytyjski dziennik "Financial Times" poinformował, że Ukraina zaoferowała zakup amerykańskiej broni o wartości 100 mld dolarów ze środków europejskich, aby uzyskać gwarancje bezpieczeństwa ze strony USA po zawarciu porozumienia pokojowego z Rosją.
Według tych doniesień Kijów i Waszyngton miałyby także zawrzeć umowę dotyczącą produkcji dronów o wartości 50 mld dolarów. Brytyjski dziennik zauważył, że "oferta Ukrainy ma na celu odwołanie się do pragnienia Trumpa, by wspierać amerykański przemysł". W artykule przytoczono wypowiedź Trumpa, który zapytany w poniedziałek w Białym Domu o dalszą pomoc wojskową USA dla Ukrainy, odpowiedział: "My nic nie dajemy. My sprzedajemy broń".
Malwina Gadawa
Absolwentka Stosunków Międzynarodowych, Administracji i Prawa. Zawodowe doświadczenie zdobywała m.in. w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. Polowanie na informacje i polityków ma we krwi. Nie gubi się także w gąszczu prawniczych paragrafów.
Od dziecka zajmowała ją polityka, zamiast bajek ciekawsze było dla niej zaprzysiężenie prezydenta. Najpierw skończyła Stosunki Międzynarodowe, ale było jej mało, więc dołożyła do tego Administrację i Prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracowała w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. "Drogę jeszcze odnajdę, tymczasem z gubienia mam frajdę" - to jej dewiza na odkrywanie świata, dlatego najbardziej lubi atmosferę stacji benzynowych, dworców i lotnisk — żeby ciągle znajdować się w nowym a ciekawym miejscu. Jeść sushi pałeczkami nauczyła się dopiero w Japonii, więc to, jak się tańczy tango, zobaczy wkrótce w Argentynie. Ma pamięć do rozmów jak Truman Capote. Najbardziej lubi wracać do jego powieści "Z zimną krwią".