Hulajnogi skontrolowane przez UOKiK. Co siódma może stwarzać zagrożenie z powodu wad konstrukcyjnych

Hulajnogi pod okiem UOKiKHulajnogi pod okiem UOKiK
Źródło zdjęć: © Unsplash.com | Let's Kick

Blisko połowa zbadanych przez Inspekcję Handlową partii hulajnóg sportowych zakwestionowana. Najczęściej wątpliwości wzbudzało wadliwe oznakowanie, ale zauważono też groźne wady konstrukcyjne.

UOKiK wziął pod lupę 15 przedsiębiorców oferujących popularne w Polsce hulajnogi sportowe. Inspektorzy przebadało 39 partii sprzętu z 8 sklepów wielkopowierzchniowych i 7 sprzedaży detalicznej.

W niemal co do drugiej hulajnogi były zastrzeżenia. W 41 proc. przypadków chodziło o błędy lub braki w oznakowaniu. Ponad 37 proc. miała niepełne zapisy w instrukcjach użytkowania.

Jak wskazuje raport UOKiK do laboratoriów zabranych zostało siedem próbek hulajnóg. Efekt? Sześć z nich negatywnie przeszło testy.

Zauważono też groźne wady konstrukcyjne. 13 proc., a więc co siódma hulajnoga mogła stwarzać zagrożenie zda użytkownika ze względu na swoją budowę, czy funkcjonowanie.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Jak informuje UOKiK wadliwe konstrukcyjnie zostały przez sklepy wstrzymane od sprzedaży.

"W przypadku partii produktów zakwestionowanych z uwagi na oznakowanie, uzupełnienie braków następowało w zdecydowanej większości jeszcze w toku prowadzonych czynności kontrolnych, często w porozumieniu z podmiotami odpowie-dzialnymi za wprowadzenie tych produktów na rynek. Rzadziej, przedsiębiorcy wycofali produkty ze sprzedaży do czasu poprawy oznakowania. W jednym przypadku dokonano zwrotu produktu do dostawcy" - wylicza UOKiK.

Wybrane dla Ciebie