Statek towarowy Meshka, pływający pod banderą Panamy, osiadł w sobotę na mieliźnie w pobliżu szwedzkiej Landskrony, w cieśninie Sund. Jednostka była w drodze do rosyjskiego portu w Wysocku, położonego blisko granicy z Finlandią. Na pokładzie znajdowało się 24 członków załogi. Okazało się, że statek był pusty, co potwierdziła Służba Ratownictwa Morskiego i Lotniczego.
Bałtyk. Kolejny statek osiadł na mieliźnie
Nie jest jasne, dlaczego doszło do osadzenia statku na mieliźnie, ale wiadomo, że w miejscu zdarzenia głębokość wynosiła zaledwie trzy metry, podczas gdy zanurzenie statku to siedem metrów. Służby ratunkowe były w gotowości, a helikoptery czekały w Kristianstad oraz po duńskiej stronie cieśniny.
- Dla nas to stan gotowości, mamy helikopter w Kristianstad, a także po stronie duńskiej - powiedział Björn Alverfeldt, rzecznik prasowy Służby Ratownictwa Morskiego i Lotniczego, cytowany przez serwis szwedzkiego dziennika "Dagens Nyheter".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Po ocenie sytuacji uznano, że nie ma potrzeby natychmiastowej ewakuacji załogi. Oceniono, że statek osiadł stabilnie, a warunki pogodowe są sprzyjające. Szwedzka straż przybrzeżna (Kustbevakningen) podaje, że kontroluje sytuacje. Nie zgłoszono żadnych wycieków oleju, a według "Expressen" statek został ostrzeżony przez zarząd ruchu morskiego o zbliżaniu się do mielizny. Jednak nie zdołał wymanewrować na głębsze wody.
W ubiegłym tygodniu, 25 maja, w tej samej ciśnienie na wysokości szwedzkiej miejscowości Klagshamn na mieliźnie osiadł przewożący złom masowiec Ali Aykin. Okręt płynął z Gdańska pod banderą karaibskich wysp Saint Vincent i Grenadyny. W tym przypadku prowadzone jest śledztwo w związku z podejrzeniem picia alkoholu na pokładzie. Aresztowano jednego członka załogi.