Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Paweł Szygulski
|

Kaczyński poparł Niemców i zdystansował Tuska

0
Podziel się:

Dlaczego nie słychać okrzyków radości? - pyta Paweł Szygulski.

Kaczyński poparł Niemców i zdystansował Tuska

Prezes PiS swoim wczorajszym listem dołączył do całkiem szerokiego już grona polityków Europy Zachodniej, którzy zamierzają zbojkotować mecze Euro 2012 rozgrywane na Ukrainie. Tym samym stał się nagle o wiele bardziej prozachodni od premiera Donalda Tuska. Dlaczego więc większość mainstreamowych komentatorów go krytykuje?

Wydawać by się mogło, że Jarosław Kaczyński robi wreszcie to, czego oczekują polskie elity opiniotwórcze. Oto w sprawie Julii Tymoszenko objął kurs typowy dla polityków Zachodu. Co więcej, przezwyciężył przy tym swoje antyniemieckie fobie. Bo ostry sposób postępowania wobec Kijowa wyznaczył nie kto inny jak prezydent Niemiec Joachim Gauck, po tym, jak odwołał swoją wizytę na Ukrainie.

Na tle prezesa PiS Donald Tusk wypada pozornie blado. Mówi co prawda o tym, że Polacy mogą pisać listy do władz Ukrainy, by szanowały prawa człowieka. Sam jednak nie zamierza dobrowolnie rezygnować z oglądania meczów na ukraińskich stadionach i to samo doradza innym polskim politykom. Ktoś powie, że Tusk zachowuje się jak to przystało na premiera w krótkich spodenkach, który woli grać w piłkę, niż na poważnie zająć się problemami swojego kraju. Tyle tylko, że to chyba właśnie obecny premier lepiej wyczuł, gdzie jest dziś miejsce Polski w sporze o uwięzienie Julii Tymoszenko.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/105/124009.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/komentarze/artykul/nie;bojkotujcie;euro;w;obronie;tymoszenko,146,0,1078418.html) *Nie bojkotujcie Euro w obronie Tymoszenko * - Tu nie chodzi o poparcie dla byłej ukraińskiej premier - przekonuje Bartłomiej Dwornik.

Gdyby nasz kraj miał zawsze imitować stosunek Europy Zachodniej do Ukrainy, to powinniśmy się od niej odgrodzić wysokim murem, nie zważając na to, czy zbliża się ona ku Rosji czy nie. Polscy politycy od lat działają w myśl zasady, że wobec Kijowa należy podejmować ostrożne i przemyślane kroki, tak by konsekwentnie Ukrainę do Europy przybliżać, a nie od niej oddalać. Ten kraj jest dla nas zbyt ważny geopolitycznie, byśmy mogli jednym, zbyt ostrym posunięciem wykopywać rów, który będzie później trudny do zasypania.

Wiedział to dobrze Aleksander Kwaśniewski, gdy pielęgnował dobre stosunki z kontrowersyjnym Leonidem Kuczmą, jak i Lech Kaczyński, który za liczne pojednawcze gesty wobec Ukraińców był krytykowany także w swoim własnym środowisku politycznym. Na prawicy zarzucano mu przecież zaniedbywanie pamięci o Polakach pomordowanych w czasie drugiej wojny światowej na Wołyniu.

Polska nie leży w Europie Zachodniej i zwłaszcza w sprawach wschodnich ma zupełnie inne od niej interesy. Szkoda, że Jarosław Kaczyński, który tak często podkreśla konieczność walki o polski interes narodowy, tym razem jakby o tym zapomniał. No chyba, że interes ten sprowadza już tylko do tego, żeby odsunąć Donalda Tuska od władzy.

Czytaj więcej w Money.pl
Sikorski dał odpowiedź na apel Kaczyńskiego Sądzę, że propozycja PiS dotycząca bojkotu Euro 2012 ma niewiele wspólnego z Ukrainą - powiedział polski minister spraw zagranicznych.
Jest reakcja Ukrainy na bojkot mistrzostw Nawoływania do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie są destrukcyjne i szkodzą głównie zwykłym ludziom - oświadczył MSZ w Kijowie.
Ziobro odpowiada na bojkot. Przeczytaj list _ Krytycznie oceniamy apel pana prezesa Kaczyńskiego i PiS-u. Nie zgadzamy się, nie podzielamy tego sposobu myślenia. _

Autor jest dziennikarzem Money.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)