Koronawirus. Dziecko z podwyższoną temperaturą w żłobku, pracownicy bezradni

Pracownicy żłobków nie mają wytycznych, co zrobić, jeżeli rodzic przyprowadzi dziecko z podwyższoną temperaturą. W dłuższej perspektywie może to doprowadzić do tego, że żłobki staną się ogniskami koronawirusa.

Koronawirus w Polsce. Żłobki nie mają wytycznych, jak reagować, gdy dziecko będzie miało objawy COViD-19 (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © pixabay.com

Wytyczne Głównego Inspektora Sanitarnego nie precyzują, jakie objawy oraz wysokość temperatury mogą wskazywać na zakażenie koronawirusem - alarmuje "Gazeta Wyborcza". W wytycznych GIS z 2 lipca zawarto zapis, że do przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w podstawówkach itp. uczęszczać może "wyłącznie dziecko zdrowe, bez objawów chorobowych sugerujących chorobę zakaźną".

Krakowska "Wyborcza" informuje, że dyrektorzy placówek samorządowych w stolicy Małopolski przyjęli własne wytyczne. Ustalili, że do żłobków mogą być przyjmowane wyłącznie te dzieci, których temperatura jest poniżej 37 stopni Celsjusza. Tłumaczą przy tym, że opierali się na poprzednich wytycznych GIS.

Jednak rodzice znaleźli sposób na obejście tego zabezpieczenia. Zgłaszają się na telekonsultacje, po których otrzymują potwierdzenie, że podwyższona temperatura u malucha jest np. efektem ząbkowania, a dziecko może uczęszczać do żłobka.

Zobacz też: Policja i GIS sprawdzą, czy nosimy maseczki. "Pewnie posypią się mandaty"

W rozmowie z gazetą dyrektorzy placówek wskazują, że nie mają pewności, czy w takim przypadku mogą respektować swoje wewnętrzne wytyczne, czy też muszą ulec i przyjąć takie dziecko do żłobka.

Sprawdź: Koronawirus. Szkoły rozważają, jak edukować w sposób bezpieczny

- Dyrektorzy żłobków nie są od podważania opinii lekarza - mówi wprost "GW" rzecznik GIS Jan Bodnar. Jednocześnie GIS nie zamierza tworzyć wytycznych co do przyjmowania dzieci do żłobków, a zapytany o to resort zdrowia odsyła do GIS. A dyrektorzy obawiają się, że placówki staną się kolejnymi ogniskami koronawirusa SARS-CoV-2.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy