Największa kopalnia miedzi na świecie może stanąć. Rozmowy z pracownikami zerwane

Pracownicy kopalni Escondida w Chile przygotowują się do strajku po fiasku negocjacji płacowych z BHP Group. Protest może ograniczyć wydobycie w największej kopalni miedzi na świecie, gdy ceny surowca są blisko rekordowych poziomów.

Escondida w ChileEscondida w Chile
Źródło zdjęć: © Getty Images | Oliver Llaneza Hesse
Przemysław Ciszak

Związek reprezentujący ponad 1 tys. nadzorców i pracowników poinformował o zakończeniu rozmów bez porozumienia z zarządem. Strajk ma rozpocząć się o godz. 8 czasu lokalnego w środę - donosi Bloomberg.


Związkowcy twierdzą, że przedstawili propozycję uwzględniającą 90 proc. postulatów firmy, lecz kierownictwo nie odpowiedziało na ich ofertę.

Pracownicy rządają większego udziału w zyskach z miedzi. Domagają się podwyżek, comiesięcznej premii zależnej od produkcji oraz zmian w systemie ocen wyników.

Związek odrzuca także proponowaną premię za podpisanie porozumienia w wysokości ok. 25,5 tys. dol. na osobę. Przewodniczący organizacji Alexis Barrera ocenił w wiadomości tekstowej, że kwota jest "poniżej poziomu rynkowego" w związku z wysokimi zyskami BHP Group.

Ewentualny protest może objąć nawet jedną czwartą bezpośrednich pracowników Escondidy - pisze Bloomberg.

Spór wpisuje się w serię problemów ograniczających podaż miedzi w Chile, gdzie strajkują także dwie organizacje z kopalni Centinela należącej do Antofagasta Plc. W ciągu roku kontrakty na miedź zyskały ok. 38 proc., a popyt ma rosnąć m.in. dzięki inwestycjom w centra danych i sieci energetyczne.

Źródło: Bloomberg

Wybrane dla Ciebie