"Niezasłużony przywilej". Wyznanie Billa Gatesa

"Byłem nietypowym dzieckiem. Dzisiaj prawdopodobnie zdiagnozowanoby u mnie spektrum autyzmu" - napisał w swojej książce Bill Gates, twórca Microsoftu i jeden z najbogatszych ludzie na świecie.

NEW YORK, NEW YORK - SEPTEMBER 26: Bill Gates speaks onstage for a special conversation during "What’s Next? The Future With Bill Gates"at The Paris Theater on September 26, 2024 in New York City. (Photo by Roy Rochlin/Getty Images for Netflix)Bill Gates opublikował wspomnienia, które do księgarni trafią w lutym
Źródło zdjęć: © GETTY | Roy Rochlin

Bill Gates stwierdził, że w czasach jego młodości nie rozumiano, że "umysły niektórych osób przetwarzają informacje w odmienny sposób". Termin "neuroróżnorodność" pojawił się dopiero w latach 90. XX wieku. Jak pisze serwis tvn24.pl, fragment książki "Kod źródłowy: Moje początki" opublikował "The Wall Street Journal". Do księgarni publikacja ma trafić w lutym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Młodość Billa Gatesa. "Niezasłużony przywilej"

"Moi rodzice nie mieli żadnych podręczników, które pomogłyby im zrozumieć, dlaczego ich syn miał pewne obsesje, brakowało mu umiejętności społecznych, przez co bywał niegrzeczny i zachowywał się nieadekwatnie do sytuacji, nie dostrzegając wpływu swoich czynów na innych" - można przeczytać we fragmencie przytaczanym przez serwis.

To, że odniósł zawodowy i życiowy sukces, Bill Gates we wspomnieniach przypisał także "niezasłużonemu przywilejowi" i "wygraniu losu na loterii urodzeniowej" - życiu w bogatych Stanach Zjednoczonych. "Jestem białym mężczyzną, a społeczeństwo faworyzuje właśnie białych mężczyzn" - napisał miliarder.

Wybrane dla Ciebie