Odpad kopalniany zamiast węgla. Taki surowiec dociera do Polski z importu
- To, co przychodzi, to jakiś odpad kopalniany. Wiemy, jak powinien wyglądać węgiel. Przychodzi miał - mówi dziennikarzowi "Newsweeka" pracownik portu w Gdańsku. Spółki skarbu państwa nie chcą pokazać wyników badań jakościowych zakupionego za granicą węgla.
Źródło zdjęć: © PAP | Jan Dzban