Z analizy UCE Research, Hiper-Com Poland i Grupy Blix wynika, że od stycznia do sierpnia br. uśredniona cena detaliczna kostki masła o wadze 200 g (w obliczeniach wzięto pod uwagę ceny regularne i promocyjne) spadła z 6,89 zł do 4,96 zł, czyli o 28 proc. Po największych obniżkach, notowanych do maja, w czerwcu wyniosła 5,11 zł, w lipcu – 4,93 zł, a w sierpniu – 4,96 zł, co oznaczało spadek o 36,5 proc. rok do roku.
Według szybkiego szacunku autorów analizy w pierwszych dwóch tygodniach września kostka masła kosztowała średnio 5,61 zł, tj. o 13,1 proc. więcej niż w sierpniu.
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5
Wzrost z 4,96 zł w sierpniu do 5,61 zł w pierwszych dwóch tygodniach września jest istotnym sygnałem, ale na tym etapie nie traktowałabym go jeszcze jako początku nowej fali podwyżek. Przede wszystkim porównujemy pełny miesiąc z zaledwie dwutygodniowym, wstępnym odczytem. Na średnią cenę masła bardzo mocno wpływa również intensywność promocji, dlatego nawet kilka dużych akcji dyskontów może istotnie zmienić wynik całego miesiąca – zaznaczyła Julita Pryzmont, analityczka z Hiper-Com Poland.
Jak zauważył dr Krzysztof Łuczak, współautor analizy z Grupy Blix, kolejne podwyżki są realnym scenariuszem, szczególnie jeśli sieci ograniczą promocje, a jednocześnie wzrosną hurtowe ceny masła.
"Według Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, na przełomie lipca i sierpnia masło ekstra konfekcjonowane było w zbycie o 7,4 proc. droższe niż miesiąc wcześniej, choć nadal pozostawało o 42,1 proc. tańsze niż rok wcześniej» – ocenił ekspert.
Dr Artur Fiks, współautor analizy z Uniwersytetu WSB Merito, uważa, że czas stosunkowo niskich cen masła powoli dobiega końca. Zdaniem eksperta ceny nie powinny gwałtownie poszybować, niemniej będą systematycznie rosnąć w kolejnych miesiącach ze względu na wzrost kosztów produkcji oraz transportu.
Sklepy wycofują się z "bitwy" na ceny masła
W opinii autorów raportu o skali podwyżek zdecydują przede wszystkim ceny tłuszczu mlecznego i mleka, sytuacja podażowa w Polsce i UE oraz popyt przedświąteczny.
Analitycy z UCE Research zwrócili uwagę, że sklepy powoli wycofują się z ostrego konkurowania na promocje masła, choć "maślana wojna" toczona przez sieci handlowe może rozgorzeć od nowa. Fiks przewiduje, że ta zmiana znajdzie odzwierciedlenie w kilkuprocentowym wzroście cen masła w kolejnych miesiącach.
Pryzmont jako scenariusz bazowy wskazała średnią cenę standardowej kostki 200 g na poziomie 5,20–5,70 zł w październiku, 5,30–5,90 zł w listopadzie i 5,40–6,10 zł w grudniu.
Na koniec roku działać będą dwa przeciwstawne czynniki. Z jednej strony wzrośnie przedświąteczny popyt, co sprzyjać będzie wyższym cenom. Ale z drugiej strony masło będzie produktem, który można łatwo wykorzystać do walki promocyjnej – wskazała ekspertka.
Fiks prognozuje nieco większy wzrost cen. W jego ocenie ceny we wrześniu mogą wynieść 6,50–8,50 zł, w październiku – 6,80–9,00 zł, a w listopadzie 7,00–9,50 zł.
O cenie masła zdecyduje sytuacja na świecie
Eksperci podkreślają, że o cenie masła w najbliższych miesiącach zdecyduje wiele czynników, których zmian nie da się przewidzieć w obliczu niepewnej sytuacji geopolitycznej. Ważne jest natomiast zachowanie ostrożności w formułowaniu prognoz, by nie wywołać paniki na rynku i nie sprowokować konsumentów do masowego kupowania masła na zapas. Mogłoby to bowiem doprowadzić do większego wzrostu cen, niżby to wynikało z uwarunkowań rynkowych.
Przedstawione w raporcie dane pochodzą z ponad 63 tys. sklepów w całej Polsce. Obejmują ceny regularne i promocyjne. Na potrzeby opracowania przeanalizowano łącznie blisko 14 tys. cen pochodzących z raportu "Indeks cen w sklepach detalicznych», autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Analiza objęła dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&carry docierające ze swoją ofertą do większości konsumentów w Polsce.