Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
KRJ
|

Podwyżki dla ochrony zdrowia. Senat chce dać więcej niż rząd

10
Podziel się:

W czwartek Senat zagłosował za zwiększeniem współczynników pracy, które będą podstawą do wyliczania od 1 lipca 2021 r. minimalnych wynagrodzeń zasadniczych dla grup zawodowych w ochronie zdrowia.

Podwyżki dla ochrony zdrowia. Senat chce dać więcej niż rząd
(Shutterstock)

Za przyjęciem ustawy z poprawkami głosowało 98 senatorów. Nikt nie był przeciwny i nikt nie wstrzymał się od głosu.

Senacka Komisja Zdrowia w środę wprowadziła do niej trzy poprawki. Jedna z nich dotyczy podwyższenia współczynników pracy, według których od 1 lipca wyliczana będzie minimalna pensja dla personelu zatrudnionego w sektorze ochrony zdrowia.

Zgodnie z nią ustalono je na poziomie: dla lekarza z drugim stopniem specjalizacji - 1,7; lekarza z pierwszym stopniem specjalizacji - 1,4; lekarza bez specjalizacji, innego pracownika wykonującego zawód medyczny albo farmaceuty, fizjoterapeuty, diagnosty laboratoryjnego z wyższym wykształceniem i specjalizacją oraz pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją - 1,2.

Zobacz także: Polska daleko w światowym rankingu. Szef NIL nie jest zdziwiony

Dla pielęgniarki z magistrem, ratownika z licencjatem - 1,1; lekarza stażysty, innego pracownika wykonującego zawód medyczny albo farmaceuty, fizjoterapeuty, diagnosty laboratoryjnego z wyższym wykształceniem i bez specjalizacji, pielęgniarki z licencjatem -  1; pielęgniarki bez tytułu specjalisty, fizjoterapeuty lub pracownika działalności podstawowej ze średnim wykształceniem, ratownika - 0,9.

Co oznacza to 1,4 czy 0,9? Najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustala się jako iloczyn współczynnika pracy i kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w roku poprzednim, publikowanej przez GUS. Przeciętne wynagrodzenie w 2020 r. wyniosło blisko 5168 zł brutto.

Mnożąc je zatem przez współczynnik przy konkretnej grupie zawodowej otrzymujemy minimalne wynagrodzenie zasadnicze.

Propozycja rządu była niższa. Gwarantowała pensję minimalną dla lekarza lub lekarza dentysty z drugim stopniem specjalizacji - współczynnik 1,31. Lekarz z pierwszym stopniem specjalizacji otrzymałby, wskaźnik 1,20, a bez specjalizacji - wskaźnik 1,06, podobnie jak pielęgniarka i położna, farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny z wykształceniem magisterskim ze specjalizacją.

Lekarz stażysta, jak również inny pracownik medyczny m.in. fizjoterapeuta, farmaceuta, diagnosta laboratoryjny z wyższym wykształceniem, ale bez specjalizacji mógłby liczyć na minimalną pensję w wysokości 4185 zł (współczynnik 0,81). Takie wynagrodzenie miała mieć też zagwarantowane pielęgniarka lub położna z licencjatem lub magistrem lub specjalizacją.

Z kolei pielęgniarki i położne bez tytułu specjalisty i wyższego wykształcenia, miały mieć współczynnik 0,73. Dla pracowników działalności podstawowej bez wyższego wykształcenia niewykonujących działalności medycznej, przewidziano współczynnik 0,59.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(10)
Klara99
rok temu
Cieszę się, że zawody medyczne są wspierane coraz bardziej przez Państwo. Jestem właśnie w trakcie edukacji w Studium Pracowników Medycznych i Społecznych na kierunku Ortoptystyka. Czuję, że jest to coś, co chcę robić w moim życiu.
logiczny
rok temu
Jak senat ma to może ze swoimi pieniędzmi robić co chce !;)
Nik
rok temu
Niebardzo rozumiemdlaczego ratownik z licenncjatem ma zarabic tyle samo co magister farmacji fizjoterapii itdPonadto powinno byc wyraznie zaznaczone ,ze ten mgr czy licencjat to ma być pielęgniarstwa ,fizjoterapii itd ,a nie np.pedagogiki ,czy rolnictwa bo takie studia bylo prosto zrobić za kasę ,a znam takie przypadki na kierowniczych stanowiskach nawet
Alicja
rok temu
Może każdy Polak powinien dostać do spłaty dług , który na niego przypada jest to około 27 208 złotych. Wtedy wybieraliby rząd który oszczędnie prowadzi finanse a nie rozdaje :))) koniec kiełbasek, chwytów wyborczych... liczyłoby się tylko efektywne zarządzanie. Taki dobry BAT na nas wyborców :)))
Alicja
rok temu
Może w zamian za wyższe podatki, bo takie są skutki tych podwyżek pacjenci mogliby zgłaszać NIEWŁAŚCIWY SPOSÓB WYKONYWANIA ZAWDOU PRZEZ PIELĘGNIARKĘ tak aby mogły zbierać punkty za pracę i według tych punktów powinno być płacone wynagrodzenie- nie krzywdziłoby się również dobrych z powołaniem pielęgniarek . Teraz wytupały trochę dalej pójdą pić kawę i olewać pacjentów. Jak miałam malutkiego syna, dziecko 39 gorączki nikt nie odbiera telefonu... myślałam, że mają tak dużo pracy, wchodzę do ośrodka a tam ku mojemu wielkiemu zdziwieniu nie ma nikogo, poza paroma osobami oczekującymi na wizytę. Pytam dlaczego nikt nie odbiera telefonu ? bo my mamy już terminy na 2 tygodnie zarezerwowane. I z tego powodu ja muszę jechać 1 godz z chorym dzieckiem, bo te panie nawet nie raczą odebrać telefonu i powiedzieć, że nie ma już miejsca !!!! TRZEBA Z TYM SKOŃCZYĆ TO NADAL TRWAJĄCY PRL!!! podwyżki tak ale PODNOŚĆ RÓWNIEŻ WYMAGANIA WOBEC LEKARZY I PIELĘGNIAREK ...